Makijaż 140 - zieleń i fiolet
Starając się stworzyć oryginalne zestawienie kolorów, połączyłam odcienie zieleni i fioletu.
Ta ciekawa propozycja karnawałowa i studniówkowa idealnie pasuje do brązowych tęczówek, zatem serdecznie zachęcam do eksperymentów.
Środek ruchomej powieki pokryj zielonym, perłowym cieniem.
Ruchomą powiekę od strony wewnętrznego kącika pomaluj seledynowym cieniem, starając się połączyć go z zielonym cieniem.
Zewnętrzny kącik przyciemnij ciemnozielonym cieniem, również starając się by przenikał się z zielonym cieniem.
Na załamaniu powieki, ponad zielonymi cieniami rozetrzyj fioletowy cień z domieszką bordowego odcienia. Rozcieraj tak długo, aż wszystkie zielenie się połączą.
Dolną powiekę delikatnie przyciemnij matowym brązowym cieniem.
Wewnętrzny kącik dolnej powieki pomaluj fioletowym cieniem.
Zewnętrzny kącik dolnej powieki aż ku cieniom roztartym na górnej powiece zaznacz innym jasnym odcieniem zieleni.
Wewnętrzny kącik oka i obszar pod łukiem brwiowym rozświetl jasnoróżowym, perłowym cieniem.
Czarnym eyelinerem namaluj kreskę wzdłuż linii rzęs.
Wytuszuj rzęsy i rozjaśnij białą kredką wewnętrzną stronę dolnej powieki.
Policzki przyciemnij bronzerem, usta pomaluj pomadką wpadającą w brąz i pomaluj złotym błyszczykiem.
Użyte kosmetyki:
Podkład Lasting Finish nr 303 Rimmel - około 25 zł
Puder w kamieniu Get Even nr 02 Benefit - około 130 zł
Korektor Magique Concealer Helena Rubinstein - około 120 zł
Brązowy cień Monhogany nr 10 Bobbi Brown - około 100 zł
Biała kredka Gosh - około 20 zł
Bronzer mineralny nr 6 Art Deco - około 90 zł
Zielony i fioletowy cień z palety Sunset Sleek - około 30 zł
Seledynowy cień Sharp, ciemnozielony Counterparts MAC - około 60 zł każdy
Eyeliner Masterpiece Glide&Define MaxFactor - około 35 zł
Tusz do rzęs Spectacular Helena Rubinstein - około 120 zł
Szminka i błyszczyk z paletki nr 3 Neutral Lips MAC - około 90 zł
Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ciekawe połączenie. podoba mi się zwłaszcza na przedostatnim zdjęciu.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ciekawe i nowatorskie:) wypróbuje na pewno:) musze tylko kupić seledynowy:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie no przepiękny!!!!
baś | | Zgłoś | Odpowiedz
piękny :)
jakie żywe kolory...
jestem naprawdę pod wrażeniem :) Uwielbiam Twoje makijaże, są dla mnie inspiracją! :]
Lady Monet | | Zgłoś | Odpowiedz
Pięknie, aż do ostatniego zdjęcia. Coś w nim zgrzyta... Nie wiem, czy dlatego, że ten fiolet/bordo wygląda brązowawo, może przydałby sie inny odcień, lawenda, śliwa, bez? Ten zdecydowanie tu nie pasuje. Wygląda, jakby zrobiony na doczepkę z innego makijażu. Sama technika fajna, i otwarte oko wygląda ciekawie, ale zamknięte już niezbyt.
Usta za to ladnie wkomponowane w całość.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ja jestem raczej zwolenniczką klasyki, ale na Tobie prezentuje się pięknie :) Od razu poczułam wiosnę :P
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Eee, czy u mnie jest coś nie tak, czy też mam na dole okienko kasowania komentarzy? oO Chyba małe niedopatrzenie. :o
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ten jasny cień to raczej limonka, a nie seledyn? makijaż niezły, takie trochę papuzie oko.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Limonkowy cien jest super.Jednak dla mnie zielenie odpadaja, zawsze wygladam jak zombie ;) fiolet jak najbardziej.Tylko po co ta kreska w kazdym makijazu?
Katosu,kochana,pokaz cos dla oka szaro-niebieskiego,pliz.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
śliczny ale trochę przekombinowany chyba...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
taki sobie
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
piękny :)
Jędza | | Zgłoś | Odpowiedz
jenyy Kobieto, jak Ty to robisz, że Ci taka świetna, równa kreska wychodzi?! ;-)
super jak zawsze, pozdrawiam
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
mi sie nie podoba
ale tobie pasuje :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a kogo stać na takie cienie??a moze znajdziesz cos tańszego:)??
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Katosu, czy Ty myślisz, że my jesteśmy ślepe?o.O
Meee | | Zgłoś | Odpowiedz
musze zgodzic sie z mniejszoscia- ten fiolet jakby na doczepke..
wlasnie,cos dla szaro-niebieskich bym prosila. :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie, chyba wszyscy mają, ale to nie działa, testowałam :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Z przykrością muszę stwierdzić, że Katosu nie prezentuje nic ciekawego. Po słynnym, cudownym makijazu Bratek wszystkie oczekiwałyśmy objawienia. Niestety, Katosu karmi nas ciągle tymi samymi, odgrzewanymi kotletami. Raz na miesiąc pokazuje coś innego, a reszta to ciągle to samo. Naprawdę jestem rozczarowana, bo byłam wielką fanką początkowych makijaży Katosu i zdarzało mi się jej bronić przed atakującymi wpisami.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo odważny... i ładny! Kotosu w nim ślicznie. Wszystko super, podziwiam talent dziewczyny i w ogóle. Ale mam jedno zastrzeżenia. już kiedyś pisałam: dlaczego takie drogie kosmetyki? Spróbuj zrobić kiedyś makijaż tanimi mazidłami na jakie stać przeciętną Polkę.