82 Komentarze +1 Zdjęcie

Tagi Lancome APC MAC Chanel DUO Shiseido Helena Rubinstein Bobbi Brown makijaż krok po kroku ślub wesele

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Jako że sezon ślubny jest w pełni, proponuję Wam makijaż, który nada się zarówno dla Panny Młodej jak i dla gościa. Zatem jeśli nie macie jeszcze pomysłu na makijaż na tę uroczystość, może zainspiruje Was moja propozycja.

Na pokrytej bazą powiece nanieś na górnej linii rzęs żelowy czarny eyeliner.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Żelowy eyeliner zasycha wolniej niż eyeliner w płynie, zatem można go z łatwością rozetrzeć. Ja użyłam krótkiego zwartego pędzelka i odrobinę brązowego cienia do roztarcia.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Średnim odcieniem brązu i precyzyjnym pędzelkiem zaznacz zagłębienie powieki, łącząc linię w półokręgu w zewnętrznym kąciku.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Przy pomocy miękkiego pędzelka i mieniącego się brązowego cienia, rozetrzyj ku górze cień nałożony w zagłębieniu.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Na dolnej linii wodnej namaluj kreskę czarną kredką, a na dolnej powiece nanieś nieco brązowego, drobno mielonego brokatu.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Zewnętrzny kącik wypełnij pigmentem w łososiowym odcieniu.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Resztę powieki pokryj pyłkiem opalizującym na fioletowo (na zdjęciu wygląda na niebieski, ale jest to fioletowy odcień).

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Wewnętrzny kącik rozświetl diamentowym, mocno połyskującym pyłkiem.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Rozświetl matowym jasnym cieniem obszar pod łukiem brwiowym, rzęsy wytuszuj maskarą, w razie potrzeby doklej sztuczne rzęsy.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Twarz wymodeluj bronzerem, pokryj warstwą transparentnego pudru i spryskaj utrwalaczem (np. MAC Fix+), usta pomaluj różowym błyszczykiem lub szminką.

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Makijaż 182 - opalizujący ślubny

Użyte kosmetyki:

Podkład Adaptive Lancome - około 120 zł
Puder sypki transparentny nr 1 Kate&Jacob Dystrybutor APC - około 40 zł
Pigmenty nr 64, 3, 8 Kate&Jacob Dystrybutor APC - około 20 zł każdy
Cień Tempting MAC - około 60 zł
Cień nr 68 Sand Chanel - około 100 zł
Klej do rzęs DUO - około 24 zł
Błyszczyk nr PK406 Shiseido - około 90 zł
Tusz do rzęs Spectacular Helena Rubinstein - około 100 zł
Eyeliner w żelu nr 1 Black Ink Bobbi Brown - około 90 zł

Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.

Autor: Bree

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gośćinka

gośćinka | | Zgłoś | Odpowiedz

Mnie sie podoba. Ale tak bardziej jednak dla goscia, albo nawet na codzien.
I TAK jestes wspaniala ;)

gość wyjatkowy

gość wyjatkowy | | Zgłoś | Odpowiedz

Moze teraz zadna z was nie zobaczy ze zostala zastosowana nowa technika, ale jak przeczytalyscie moj komentarz to PRoSZE zwrocce na to uwage zanim zaczniecie krytykowac

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Katosu jesteś boska!!! Cudny ten makijaż jest

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Kolejny z cyklu "ale to już było i znowu jest" Poza tym perłowa masakra+jak zwykle makijaż oka, a nie makijaż twarzy. Choć gdyby makijażystka umiała stosować korektę fluidrm i różem to nie oglądalibyśmy ciągle jednego profilu...
Poza tym ślub często jest razem z weselem, to długotrwałe imprezy, dlatego profesjonaliści do ślubu malują cieniami satynowymi...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

również bardziej go za dzienny a nie ślubny uważam.
na co dzień piękny

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

kojarzy mi się z makijażem edyty herbuś, podobne kolory zostały użyte.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

wygląda ładnie, inna niż zwykle metoda (super :)), tylko ten cholerny łososiowy w zestawieniu z dużym błyskiem daje w moim odczuciu wrażenie "poparzonego oka" :( może to tak tylko na zdjęciu. Tak czy siak na 100% wypróbuję, tylko zmienię główny kolor.

Latarka

Latarka | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie przepadam za łososiem na oku, ale to połączenie całkiem całkiem :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Zobaczcie sobie idiotki, ile ona już tych makijaży wymyśliła: Uważacie, że można tak w nieskonczoność dwa razy w tygodniu? W łeb się trzaśnijcie. Czasem trzeba wymieszać kilka różnych.
Katosu, bardzo podoba mi się ten efekt jasnego cienia w kącikach!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
beznadzieja...ciagle to samo... popatrz sobie na Kendii na you tube lub inne profesjonalistki, a nie ciagle to samo robisz w tych bezplciowych kolorach amatorko.
Oj tam, przesadzasz. Kandee jest fajna, ale również jest wtórna,i w ogóle sobie nie wyobrażam żeby ktokolwiek za każdym razem (szczególnie dwa razy w tygodniu!) był w stanie wymyślić coś zupełnie nowatorskiego. No owszem, można w makijażu dużo, ale są również przeróżne ograniczenia, oko to niestety nie czyste płótno, ma swoje wymagania i jednak od pewnych schematów ucieczki w makijażu oka nie ma. Jestem bardzo aktywną "oglądaczką" youtuba makijażowego, głównie zagranicznego (bo polskie dziewczyny poza małymi wyjątkami, mimo że są sympatyczne, nie mają nic specjalnie ciekawego do zaproponowania niestety), i powiem Ci, że tak czy siak zawsze wchodzę na snobkowy makijaż katosu, i prawie zawsze znajdę w nim coś ciekawego, czy to sposób wyciągnięcia kreski, czy połączenie kolorów, czy inspirującą precyzję wykonania - już za to jedno należy się katosu owacja, promowanie wśród nas dokładności i staranności. Można sobie ponarzekać że katosu się powtarza,czasem to robi, ale jak się przejrzy jej prace i porówna z jakimkolwiek kanałem na youtube,to wypada świetnie jeśli chodzi o różnorodność.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Myślę, że kolor łososiowy wszystko zepsuł. Gdyby był hmmmm ... np.: beżowy, może co innego.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Katosu mam prozbe pokazała bys kiedyś jak przyklejać sztuczne rzęsy świetnie to u ciebie wygląda a u mnie tragedia ;(

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Trafiłam tu przez przypadek. Taka drobna uwaga, która może przyda się Autorce makijażu i wszystkim kobietom pragnącym odwzorować go na własnym ślubie: w makijażu ślubnym nie jest wskazane, a wręcz odradzane używanie produktów perłowych/opalizujących! Zastosowanie ich powoduje prześwietlenia na zdjęciach. Pozdrawiam :) (fotograf)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

rewelacja! pozatym mam pytanie gdzie można dostać ten pyłek opalizujący - jest boski :D

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Makijaż świetny! Ale na pewno nie nazwałabym go ślubnym, ja chodzę w takim na codzień:)