107 Komentarzy

Tagi MAC APC Lancome Shiseido Gosh Inglot MaxFactor H&M Bobbi Brown makijaż ślub wesele blond blondynka jasne włosy krok po kroku

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Zapewne wiele z Was interesuje temat makijaży ślubnych, zatem wykonałam krok po kroku makijaż w delikatnym rózu i szarości, głównie matowymi cieniami. Makijaż jest lekki, świeży, pięknie sprawdzi się na niebieskookich, blondwłosych Pannach Młodych.

Po pokryciu twarzy bazą i nałożeniu podkładu, koniecznie rozjaśnij okolice oczu i środka twarzy wodoodpornym korektorem.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Twarz zagruntuj transparentnym pudrem. Bronzerem zaznacz kości policzkowe, skronie, brodę i szyję.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Policzki muśnij różem.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Powiekę pokryj bazą i nanieś bazowy matowy jasny cień.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Ruchomą powiekę pokryj różem użytym do policzków.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Zagłębienie powieki zaznacz szarym cieniem.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Dolną powiekę również zaznacz szarym cieniem w zewnętrznej jej części.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Zewnętrzne V przyciemnij szarym, ciemnym, matowym cieniem.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Czarnym eyelinerem w żelu namaluj cienką kreskę wzdłuż linii górnych rzęs, następnie rozetrzyj kreskę twardym małym pędzelkiem i ciemnym szarym cieniem.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Wewnętrzny kącik oka rozjaśnij białym, matowym cieniem.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Na środek powieki nałóż delikatny różowy pyłek.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Wytuszuj dolne i górne rzęsy (na ślub wybierz wodoodporną maskarę).

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Usta obrysuj i wypełnij różową konturówką i pokryj różowym błyszczykiem lub szminką.

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej

Użyte kosmetyki:

Utrwalacz Fix+ MAC - około 90 zł
Baza pod cienie Eye Fixing Gel Kate&Jacob dystrybutorzy marki APC - około 12 zł
Podkład Adaptive Lancome - około 120 zł
Korektor Studio Finish NC20 MAC - około 80 zł
Bronzer w kolorze Ciepły Brąz Kate&Jacob dystrybutorzy marki APC - około 25 zł
Róż nr PK304 Shiseido - około 100 zł
Biała kredka Gosh - około 20 zł
Szary ciemny cień Brun MAC - około 60 zł
Biały cień Vanilla MAC - około 60 zł
Szary jasny cień nr 501 Inglot - około 10 zł
Rózowy pigment nr 15 Kate&Jacob dystrybutorzy marki APC - około 12 zł
Tusz do rzęs MasterpieceMAX MaxFactor - około 50 zł
Błyszczyk Hula Hula in Hawaii H&M - około 5 zł
Żelowy czarny eyeliner nr 01 Black Ink Bobbi Brown - około 90 zł

Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.

Autor: KatOsu

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość-złośliwa

gość-złośliwa | | Zgłoś | Odpowiedz

Makijaż ładny, jednak mam wrażenie, że do makijaży "ślubnych" jest stosowana kolorystyka "na jedno kopyto" :/ Szczególnie kolory cieni do powiek, jak nie szaro-różowe, to szaro-łososiowe czy beżowe :/
W rezultacie kuzynka na swój ślub (i wesele) zdecydowała się na moją inwencję :P Finał był zaskakujący, bo wszystkie koleżanki potem pytały, kto ją malował do ślubu. Bo one też chcą taki...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: OZIK
Fajny ten makijaz- jest subtelny i delikatny. Podoba mi sie bardziej niz poprzedni, poniewaz wyglada swiezej, przez co estetyczniej. Ale to oczywiscie rzecz gustu.Podziwiam modelke za pokazanie swojej twarzy bez makijazu.

Przeciez ta dziewczyna jest z natury bardzo ladna i fotogeniczna! Mnie bardziej podoba sie BEZ makijazu - piekna jasna cera, wyraziste spojrzenie, ladnie zaznaczone kosci policzkowe.
Chamskie komentarze musza zamieszczac straszne brzydule - co to bez makijazu nawet smieci wyniesc nie wyjda, bo psy na ich widok uciekaja wyjac...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
ten siny otok nad okiem nie prezentuje się niestety dobrze...

Dokladnie - brzydko odcina sie od rozu, na pewno nie nadaje sie na makijaz slubny

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość

No to jak widać gusta są jednak bardzo różne. Uważam że to bardzo udany makijaż ślubny, a już z pewnością lepszy od poprzedniego. To czego mi osobiście brakuje to kępki rzęs, ale też nie każdy się w takich czuje komfortowo. Twoje propozycje są całkiem rozsądne poza pierwszą - dla ciepłej blondynki ciemny łososiowy w załamaniu będzie wyglądał koszmarnie, jak chore, zapuchnięte oko, a użyty tutaj grafit dobrze się odcina od ciepłej reszty i podkreśla dodatkowo chłodną tęczówkę. Ale masz wg mnie rację co do brązu - ten by się sprawdził dużo lepiej niż czerń czy grafit. A i taka mała uwaga - biała kredka czy kohl owszem w wielu przypadkach powiększa oko, ale zdecydowanie na ślub nie powinno się stosować niczego na linię wodną - nie wytrzymuje nawet kilku godzin, zbiera się w kąciku, waży i więcej z tym problemów niż pożytku, szczególnie w taki dzień gdy emocje biorą górę. Co do rzęs to pełna zgoda,katosu pięknie posługuje się pędzlami,ale szczoteczka maskary i zalotka to dla niej czarna magia.

Wlasnie ja jestem ciepla blondynka:) i uzywam do delikatnego makijazu dwoch odcieni lososiowego - wcale oko nie wyglada na zmeczone czy podpuchniete.
W poprzednim wpisie nie dosc jasno sie wyrazilam: do pomalowania powieki kombinacja jasnego i ciemniejszego lososiowego a do akcentowania zalamania powieki oraz linia tuz nad rzesami - braz. Tak, zeby ten ciemniejszy lososiowy nie lezal w bezposrednim sasiedztwie bialka oka. Przy czym uwaga: braz w odcieniu brunatnym, bo wszelkie wpadajace w rudosci, kasztany najczesciej daja wlasnie efekt zmeczonego oka. Eyeliner w bardzo ciemnym brazie, ew. na gornej powiece najpierw cienka kreska czarnym plynnym linerem (tuz przy linii rzes od polowy do zewn. kacika) a kiedy wyschnie pociagnac po tym linie ciemnobrazowym cieniem, rozetrzec.
Rozswietlajacy korektor (lub jasny waniliowy/cielisty lekko polyskliwy cien) w wewn. kaciku przy nosie oraz tuz pod lukiem brwiowym to tutaj najlepszy pomysl, nie tylko do slubu.
Mnie bialy proszkowy kohl trzyma sie dlugo, linia najwyzej troszke niknie po godzinach szalenstw na parkiecie - fakt, plakac w tym nie probowalam. Wazne - zeby nie nalozyc za duzo, ja od nalozenia bialego proszku na linie wodna zaczynam makijaz, kiedy skoncze to nadmiar kohlu zbiera sie w wewn. kaciku, skad usuwam go rozkiem serwetki. Nie wiem, czy kredka trzyma sie rownie dobrze - zdaje sie, ze bialy kohl byl sezonowa wariacja u Guerlaina, kupilam sobie na zapas:)

A mnie sie wydaje, ze ta modelka ma teczowke zielonkawa, odcien raczej cieply.
Rzesy wystarczyloby po pierwszym mazneiciu tuszem rozczesac czysta szczoteczka/grzebyczkiem i po chwili nalozyc druga cienka warstwe tuszu podkrecajac ku gorze.

Ps.

Ps. | | Zgłoś | Odpowiedz

Obejrzalam poprzedni "slubny" makijaz - zgadzam sie, tamten jest znacznie gorszy

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość-złośliwa
Makijaż ładny, jednak mam wrażenie, że do makijaży "ślubnych" jest stosowana kolorystyka "na jedno kopyto" :/ Szczególnie kolory cieni do powiek, jak nie szaro-różowe, to szaro-łososiowe czy beżowe :/W rezultacie kuzynka na swój ślub (i wesele) zdecydowała się na moją inwencję :P Finał był zaskakujący, bo wszystkie koleżanki potem pytały, kto ją malował do ślubu. Bo one też chcą taki...


A ja znajoma (szatynka z brazowymi oczami) umalowalam w delikatnych odcieniach jasnego fioletu-wrzosu-lila. Wygladala slicznie i promiennie, a co sie nameczylam, zeby najpierw zamaskowac niezdrowy sinawo-brazowy kolor skory na powiekach wiem tylko ja:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

szary dla blondynki?????????? najwiekszy blad makijazowy jaki moze byc! blondynki nie moga malowac oczu na szaro! to jest prawda stara jak swiat!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Muszę przyznać ze zdziwieniem że jest przesliczny. Wyszedł idealnie, gratuluję. O niebo lepszy od makijaży ślubnych KatOsu

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
szary dla blondynki?????????? najwiekszy blad makijazowy jaki moze byc! blondynki nie moga malowac oczu na szaro! to jest prawda stara jak swiat!
tu jakos mogą

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Muszę przyznać ze zdziwieniem że jest przesliczny. Wyszedł idealnie, gratuluję. O niebo lepszy od makijaży ślubnych KatOsu

Makijaż Katosu o niebo lepszy od makijaży Katosu?

Anoda

Anoda | | Zgłoś | Odpowiedz

KatOsu, świetny, ale mało... oryginalny. Choć dla niektórych to nie będzie wada.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

może być, ale bez szału, jak na te pędzle i kosmetyki malujesz bardzo cienko. masz warunki, a nie masz talentu. poza tym na powiece oprócz różu jest coś jeszcze.. dlaczego o tym nie piszesz?

co do techniki, to kredka źle roztarta, kreska mogłaby być na końcu nieco grubsza, cienie nie są roztarte, róż do policzków źle nałożony i nie pasujący kolorystyką do reszty.

ale jak jesteś amatorką, to jest bardzo ładny. jeśli zawodowcem- cienizna.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
szary dla blondynki?????????? najwiekszy blad makijazowy jaki moze byc! blondynki nie moga malowac oczu na szaro! to jest prawda stara jak swiat!
tu jakos mogą
tylko tutaj nie ma blondynki na zdjęciach . dziewczyna ze zdjęć ma brązowo rude włosy

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość11
brwi nie powinno sie woskowac,bo mozna uszkodzic skore... robia tak wylacznie kosmetyczki,ktore oszczedzaja na czasie!!! widac,ze ludzie nie maja o pewnych rzeczach zielonego pojecia! Katosu,makijaz sliczny!
ty nie masz pojęcia, bo chodzi o wosk wykańczający do brwi- aby je lekko nabłyszczyć i ujarzmić. do układania i utrwalania dziewczę z prowincji

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Makijaz sliczny,bardzo podoba mi sie rozjasnienie okolic oczy,wyglada to bardzo korzystnie!!!Chcialam sie zapytac czy jest mozliwosc zaprezentowania makijazu slubnego dla oczu szaro-zielonych ??chodzi mi dokladnie o ladne podkreslenie oczu,zeby przyciagaly uwage;-))Pozdrawiam i czekam na szalowy makijaz!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Lady Monet
Nnie wiem za bardzo, po co ta 'metamorfoza', czyli zdjęcie przed i po. Sama Katosu rzeczywiście nie pokazujesz siebie przed, a i po jakos z boku w cieniu, więc za wiele nie widać. Modelka śliczna, a na zdjęciu przed tak niekorzystnie wygląda nei dlatego, że jest nieumalowana, ale ma dziwną minę, jest źle oświetlona, itp. Żadna sztuka kogoś wyciągnąć z łóżka, cyknąc mu straszną fotę, a potem porównywać ze studyjną sesją.
Co za filozofka


ma racje dziewczyna...ze niby taki talent z niej,a siebie jak takiej maszkary sie nie pokaże!Makijaz sredni,brzydkie rzesy!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jak ona jest blondynką:D to ja jestem facetem:D

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jeju brwi, cera. czy wy w ogóle patrzycie na oczy?!