Makijaż 183 - ślubny dla jasnowłosej
Zapewne wiele z Was interesuje temat makijaży ślubnych, zatem wykonałam krok po kroku makijaż w delikatnym rózu i szarości, głównie matowymi cieniami. Makijaż jest lekki, świeży, pięknie sprawdzi się na niebieskookich, blondwłosych Pannach Młodych.
Po pokryciu twarzy bazą i nałożeniu podkładu, koniecznie rozjaśnij okolice oczu i środka twarzy wodoodpornym korektorem.
Twarz zagruntuj transparentnym pudrem. Bronzerem zaznacz kości policzkowe, skronie, brodę i szyję.
Policzki muśnij różem.
Powiekę pokryj bazą i nanieś bazowy matowy jasny cień.
Ruchomą powiekę pokryj różem użytym do policzków.
Zagłębienie powieki zaznacz szarym cieniem.
Dolną powiekę również zaznacz szarym cieniem w zewnętrznej jej części.
Zewnętrzne V przyciemnij szarym, ciemnym, matowym cieniem.
Czarnym eyelinerem w żelu namaluj cienką kreskę wzdłuż linii górnych rzęs, następnie rozetrzyj kreskę twardym małym pędzelkiem i ciemnym szarym cieniem.
Wewnętrzny kącik oka rozjaśnij białym, matowym cieniem.
Na środek powieki nałóż delikatny różowy pyłek.
Wytuszuj dolne i górne rzęsy (na ślub wybierz wodoodporną maskarę).
Usta obrysuj i wypełnij różową konturówką i pokryj różowym błyszczykiem lub szminką.
Użyte kosmetyki:
Utrwalacz Fix+ MAC - około 90 zł
Baza pod cienie Eye Fixing Gel Kate&Jacob dystrybutorzy marki APC - około 12 zł
Podkład Adaptive Lancome - około 120 zł
Korektor Studio Finish NC20 MAC - około 80 zł
Bronzer w kolorze Ciepły Brąz Kate&Jacob dystrybutorzy marki APC - około 25 zł
Róż nr PK304 Shiseido - około 100 zł
Biała kredka Gosh - około 20 zł
Szary ciemny cień Brun MAC - około 60 zł
Biały cień Vanilla MAC - około 60 zł
Szary jasny cień nr 501 Inglot - około 10 zł
Rózowy pigment nr 15 Kate&Jacob dystrybutorzy marki APC - około 12 zł
Tusz do rzęs MasterpieceMAX MaxFactor - około 50 zł
Błyszczyk Hula Hula in Hawaii H&M - około 5 zł
Żelowy czarny eyeliner nr 01 Black Ink Bobbi Brown - około 90 zł
Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.
gość-złośliwa | | Zgłoś | Odpowiedz
Makijaż ładny, jednak mam wrażenie, że do makijaży "ślubnych" jest stosowana kolorystyka "na jedno kopyto" :/ Szczególnie kolory cieni do powiek, jak nie szaro-różowe, to szaro-łososiowe czy beżowe :/
W rezultacie kuzynka na swój ślub (i wesele) zdecydowała się na moją inwencję :P Finał był zaskakujący, bo wszystkie koleżanki potem pytały, kto ją malował do ślubu. Bo one też chcą taki...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Przeciez ta dziewczyna jest z natury bardzo ladna i fotogeniczna! Mnie bardziej podoba sie BEZ makijazu - piekna jasna cera, wyraziste spojrzenie, ladnie zaznaczone kosci policzkowe.
Chamskie komentarze musza zamieszczac straszne brzydule - co to bez makijazu nawet smieci wyniesc nie wyjda, bo psy na ich widok uciekaja wyjac...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dokladnie - brzydko odcina sie od rozu, na pewno nie nadaje sie na makijaz slubny
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Wlasnie ja jestem ciepla blondynka:) i uzywam do delikatnego makijazu dwoch odcieni lososiowego - wcale oko nie wyglada na zmeczone czy podpuchniete.
W poprzednim wpisie nie dosc jasno sie wyrazilam: do pomalowania powieki kombinacja jasnego i ciemniejszego lososiowego a do akcentowania zalamania powieki oraz linia tuz nad rzesami - braz. Tak, zeby ten ciemniejszy lososiowy nie lezal w bezposrednim sasiedztwie bialka oka. Przy czym uwaga: braz w odcieniu brunatnym, bo wszelkie wpadajace w rudosci, kasztany najczesciej daja wlasnie efekt zmeczonego oka. Eyeliner w bardzo ciemnym brazie, ew. na gornej powiece najpierw cienka kreska czarnym plynnym linerem (tuz przy linii rzes od polowy do zewn. kacika) a kiedy wyschnie pociagnac po tym linie ciemnobrazowym cieniem, rozetrzec.
Rozswietlajacy korektor (lub jasny waniliowy/cielisty lekko polyskliwy cien) w wewn. kaciku przy nosie oraz tuz pod lukiem brwiowym to tutaj najlepszy pomysl, nie tylko do slubu.
Mnie bialy proszkowy kohl trzyma sie dlugo, linia najwyzej troszke niknie po godzinach szalenstw na parkiecie - fakt, plakac w tym nie probowalam. Wazne - zeby nie nalozyc za duzo, ja od nalozenia bialego proszku na linie wodna zaczynam makijaz, kiedy skoncze to nadmiar kohlu zbiera sie w wewn. kaciku, skad usuwam go rozkiem serwetki. Nie wiem, czy kredka trzyma sie rownie dobrze - zdaje sie, ze bialy kohl byl sezonowa wariacja u Guerlaina, kupilam sobie na zapas:)
A mnie sie wydaje, ze ta modelka ma teczowke zielonkawa, odcien raczej cieply.
Rzesy wystarczyloby po pierwszym mazneiciu tuszem rozczesac czysta szczoteczka/grzebyczkiem i po chwili nalozyc druga cienka warstwe tuszu podkrecajac ku gorze.
Ps. | | Zgłoś | Odpowiedz
Obejrzalam poprzedni "slubny" makijaz - zgadzam sie, tamten jest znacznie gorszy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja znajoma (szatynka z brazowymi oczami) umalowalam w delikatnych odcieniach jasnego fioletu-wrzosu-lila. Wygladala slicznie i promiennie, a co sie nameczylam, zeby najpierw zamaskowac niezdrowy sinawo-brazowy kolor skory na powiekach wiem tylko ja:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
szary dla blondynki?????????? najwiekszy blad makijazowy jaki moze byc! blondynki nie moga malowac oczu na szaro! to jest prawda stara jak swiat!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Muszę przyznać ze zdziwieniem że jest przesliczny. Wyszedł idealnie, gratuluję. O niebo lepszy od makijaży ślubnych KatOsu
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Makijaż Katosu o niebo lepszy od makijaży Katosu?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Przepiękny :)
Anoda | | Zgłoś | Odpowiedz
KatOsu, świetny, ale mało... oryginalny. Choć dla niektórych to nie będzie wada.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
może być, ale bez szału, jak na te pędzle i kosmetyki malujesz bardzo cienko. masz warunki, a nie masz talentu. poza tym na powiece oprócz różu jest coś jeszcze.. dlaczego o tym nie piszesz?
co do techniki, to kredka źle roztarta, kreska mogłaby być na końcu nieco grubsza, cienie nie są roztarte, róż do policzków źle nałożony i nie pasujący kolorystyką do reszty.
ale jak jesteś amatorką, to jest bardzo ładny. jeśli zawodowcem- cienizna.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Makijaz sliczny,bardzo podoba mi sie rozjasnienie okolic oczy,wyglada to bardzo korzystnie!!!Chcialam sie zapytac czy jest mozliwosc zaprezentowania makijazu slubnego dla oczu szaro-zielonych ??chodzi mi dokladnie o ladne podkreslenie oczu,zeby przyciagaly uwage;-))Pozdrawiam i czekam na szalowy makijaz!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ma racje dziewczyna...ze niby taki talent z niej,a siebie jak takiej maszkary sie nie pokaże!Makijaz sredni,brzydkie rzesy!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jak ona jest blondynką:D to ja jestem facetem:D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
klasa
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jeju brwi, cera. czy wy w ogóle patrzycie na oczy?!