Makijaż 51 - zalotny
Po karnawałowych szaleństwach, czas na coś prostego. Taki makijaż doskonale sprawdzi się na co dzień - do pracy, na uczelnię. Utrzymany jest w ciepłych odcieniach, powiększa lekko oko a kreska nadaje mu wdzięku i zalotnych kształtów.
Oko malujemy naturalnym cieniem.
Wzdłuż oczodołów grubszym pędzelkiem malujemy linię jasnym cieniem.
Następnie nakładamy dwa odcienie brązu cienkim pędzelkiem.
Brązową kredką malujemy linię wzdłuż linii rzęs górnych, od wewnętrznego kącika oka do zewnętrznego kącika oka. Na końcu wydłużamy lekko linię.
Malujemy ciemnym i jasnym cieniem wzdłuż linii rzęs dolnych. Przy wewnętrznym kąciku nakładamy jasny cień przy wewnętrznej stronie i ciemny cień przy zewnętrznym kąciku oka. Na koniec pokrywamy naturalny cień jasnym, błyszczącym cieniem.
Rzęsy malujemy tuszem do rzęs.
Użyte kosmetyki:
Cień Inglot 355 – około 20 zł
Cień Golden RoseTerracotta Eyeshadow summer collection – około 23 zł
Cień Inglot nr 40 – około 20 zł
Cień Inglot Perła 39 – około 20 zł
Cień Inglot Matrix 324 – około 20 zł
Kredka Inglot 21 – około 15 zł
Tusz Giorgio Armani Maestro czarny – 130 zł
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ładny, chociaż zdjęcia nie pokazują jak np robisz kreskę i rzęsy trochę poskejane. ale ogólne wrażenie pozytywne.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
dlugie rzesy, ale jak na wizazystke kompletnie zle wytuszowane
Freya663 | | Zgłoś | Odpowiedz
Powinnaś porządnie rozczesać rzęsy takie posklejane niszczą cały efekt...
AGAT :) | | Zgłoś | Odpowiedz
no nie wiem czy taki zalotny...... :/
madzia8912 | | Zgłoś | Odpowiedz
yyy... zalotny? może trochę [ale ladniej wygląda na zdjeciu z daleka]
no i rzęsy zostały brzydko posklejane!
Zauważyłam pani wisażystko, że maluje pani tak jakby sie bala kolorow, wiekszosc makijazu jest naturalna, niby jest smaczek ekstrawagancji, ale minimalny i takimi kolorami, że ekstrawagancji nie widać. Może by tak cos mocniejszego? Makijaż wieczorowy? Mocny? Wyrazisty? Taki, którego nie widać można nawet zepsuć, a i tak zostanie to niezauważone, dopiero malowanie ciemnymi, mocnymi kolorami jest bardzo trudne.
zmoralove | | Zgłoś | Odpowiedz
nie podoba mi się:
1. jest mało wyrazisty
2. efekt sztucznych a w rzeczywistości posklejanych... bleee
K4te | | Zgłoś | Odpowiedz
Muszę przyznać, że jest już dużo lepiej, ale moim zdaniem jak na makijaż "zalotny" jest dużo za jasny i za mało wyrazisty... Taki trochę mdły, choć może niektórzy takie lubią. Za to wykonanie ładne :)
No i moim zdaniem, jak na tusz za 130 zł, to ten zdecydowanie za słabo rozczesuje rzęsy (polecam Max Factor 2000 calorie - jest niedrogi a naprawdę świetny).
siwka | | Zgłoś | Odpowiedz
Elronidia | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie, nie i jeszcze raz nie.
Rozumiem, ze Bukowina wysoko ustawila poprzeczke i trudno ja przeskoczyc ale warto by bylo sie chociaz postarac. Z tytulu wynika ze to mial byc makijaz zalotny. Nie wyszedl zalotny, a slowo makijaz to tez w tym przypadku troche zbyt duzo powiedziane.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie widac, zeby az 5 cieni bylo w nim uzyte tak jak jest w opisie. ogolnie moze byc, ale te rzęsy...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
te suche strąki mają być zalotne? ja na codzień w ogóle się nie maluję ale nawet ja potrafię lepiej wytuszować rzęsy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
najbardziej zalotne są te rzęsy...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ty chyba dziewczyno nie rozumiesz, zmieszają cię z błotem, makijaż jest w miarę ale jego poziom jest za niski, bo tak sie kazdy umaluje, każdy kto ma zdolności poniżej przeciętnych, osoby w tym serwisie oczekuja czegoś wiecej, czemu redakcja tego nie potrafi załapać
Pom-pom | | Zgłoś | Odpowiedz
Myślę, że powinnaś użyć jeszcze jednego, mocno nasyconego, ciemniejszego brązu albo ciemno-rdzawego w załamaniu powieki, po zewnętrznej stronie oka i przy linii rzęs, a ten jasny brąz wyciągnąć trochę wyżej.
Ale tak czy siak jest ładnie, delikatnie.
Co do rzęs, to polecam Maybelline Colossal, efekt jest taki i to bez żadnych starań, po pojedyńczym pociągnięciu:
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
przeczytałam twój opis i nie wyjasnie on niczego, bo to że napiszesz że nakładasz cień i tuszujesz rzęsy to chyba jest oczywiste, opis jest niejasny i widać że próbujesz robić coś czego nie czujesz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
boszsz...wszytsko kuleje: opis, wykonanie, poziom itp itd
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
boszsz...wszytsko kuleje: opis, wykonanie, poziom itp itd
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
"czas na coś prostego" a kiedy było trudne bo chyba przespałam buahahahahhaha
sohee | | Zgłoś | Odpowiedz
O matko kochana ależ okropnie pomalowane rzęsy!! Dramat! Nie znoszę posklejanych rzęs! Widocznie Armani nie jest najlepszy i może czas się przerzucić na coś innego, bo skoro to ręka "wizażystki" malowała to ona chyba umie co?
Makijaż nie jest zalotny tylko mdły.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
wszystko byłoby ok, gdyby nie tysiące luk i błędów, to irytujące..i dlatego takie są komenty, bo oczekujemy czegoś od serwisu a dostajemy rady osoby której umiejętności są poniżej przeciętnej