Makijaż 84 - ślubny dla oczu opadających
To kolejna już propozycja makijażu ślubnego. Jest podobna do pierwszej, z tą różnicą, że tym razem na tej modelce mogę pokazać Wam, jak skorygować opadające kąciki bądź powieki.
To delikatny, podkreślający urodę makijaż na Wielki Dzień, ale i również na co dzień.
Zacznij od nałożenia bazy na powieki, następnie nałóż cień beżowy na całą powierzchnię powieki.
Używając małego pędzelka, szarym cieniem namaluj linię od wewnętrznego kącika w załamaniu, wyciągnij powyżej załamania w zewnętrznym kąciku. Tym trikiem podniesiesz kąciki oczu. Z daleka ciemny cień będzie przyciągał wzrok, co sprawi wrażenie optycznie "prostego" oka.
Na powiekę ruchomą nanieś jasny cień, może to być jakikolwiek kolor dobrany do dodatków, czy bukietu. Na modelce użyłam łososiowego.
Dolną powiekę przyciemnij ciemnym cieniem, poszerzając linię od zewnętrznego kącika oka.
Czarnym eyelinerem namaluj cienką kreskę na linii rzęs, poszerzając ją ku zewnątrz. Wewnętrzną stronę dolnej powieki rozjaśnij białą kredką. Linię pod łukiem brwiowym i kącik wewnętrzny oka rozświetl białym cieniem.
Rzęsy wytuszuj czarną maskarą.
Wymodeluj twarz bronzerem, usta pomaluj różową szminką i utrwal błyszczykiem.
Podkład Mineral Enriched Ivory Rimmel - około 30 zł
Korektor pod oczy Touche Magique L'Oreal - około 50 zł
Baza pod cienie Lemon-aid Benefit - około 90 zł
Puder sypki Stay Matt Rimmel - około 30 zł
Tusz do rzęs Lash Architect L'Oreal - około 50 zł
Bronzer z kolekcji Sahara Winds ArtDeco - około 110 zł
Szminka nr 96 Chanel - około 120 zł
Eyeliner Liner Pinceau Bourjois - około 40 zł
Cienie:
szary Brun, beżowy Vanilla MAC - około 60 zł każdy
Łososiowy Princess Pink NYX - około 30 zł
*Zaznaczam, że aby uzyskać taki efekt, nie musicie używać dokładnie tych samych kosmetyków. Ja podaję Wam tylko propozycje, możecie użyć tego, co posiadacie, chodzi tutaj o podobne kolory. Zapewniam Was, że efekt będzie podobny, jak nie lepszy.
Wiem, że jesteście ciekawe kolejnych makijaży. Polecam odwiedzanie redakcyjnego bloga Snobki - znajdziecie tam informacje o tym, czego się spodziewać za kilka dni!
http://redakcja-snobka.pinger.pl/
Bardzo proszę WSZYSTKIE prośby dotyczące makijaży lub porad, jakich poszukujecie, kierować na mój adres mailowy: makijaz@snobka.pl Wszystkie maile czytam, wszystkie biorę pod uwagę, ale nie jestem w stanie śledzić wpisów w komentarzach – nie miałabym wtedy czasu przygotowywać makijaży, tyle ich tu jest.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
całkiem niezły efekt :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
faktycznie poprawiło kształt oczu:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
suuuuper :) no doczekalam sie bo nie wiem jak sie mam malowac, dziekuje!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ale po co slubny?
tremendo | | Zgłoś | Odpowiedz
ladny efekt ale nie musi byc na slub
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a makijaż
tak się składa, że w ciągu ostatniego miesiąca byłam na 4 ślubach! teraz taki czas- wakacje i sypią się śluby :)BrawurowaJazda | | Zgłoś | Odpowiedz
kreska super!
ale sam makijaz mi sie nie podoba - tym bardziej nie jest slubny, jak na moje...
sierpniowa panna młoda | | Zgłoś | Odpowiedz
Katosu, jesteś boska!!!!! Własnie taki makijaż ślubny chciałam dla siebie. Po nieudanej wizycie u makijażystki (kosmetyczki ;/) postanowiłam sama zaopatrzyć sie w profesjonalne kosmetyki (pani oferowała produkty z niższej półki). Jako że mam brązowe oczy, bukiet będzie pastelowy, a suknia w kolorze szampana wybrała dla siebie także łososiowy kolor cienia (make up forever nr25) plus brązowe cienie do wycieniowania oka i gruba kreska eyelinerem. Pani w salonie zaproponowała mi całkowicie coś innego, natomiast to był mój własny pomysł, a Ty Katosu, utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że jak najbardziej pasuje na ślub! Dzięki Kochana!!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A mi akurat ta propozycja nie bardzo przypadla do gustu. Moze faktycznie ksztalt oka zostal skorygowany, ale co z tego, skoro mi sie bardziej modelka podoba bez makijazu.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jest różnica :)
Kawawaniliowa | | Zgłoś | Odpowiedz
Tym razem nie jestem zachwycona. Z bliska wygląda bardzo ładnie, ale z daleka ta szara pozioma kreska nie prezentuje się najlepiej.
CZARNY_KOT | | Zgłoś | Odpowiedz
ja bym sie tak wymalowala na codzien, do pracy, a nie na ślub, ale sam efekt korekcji niezły, także skorzystam z podpowiedzi:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ten makijaż idealnie pokazuje, że jak się nie ma ładnego kształtu oka, to i święty Boże nie pomoże. Nic ta szara krecha nie skorygowała, opadające powieki widać i tyle. Doskonały przykład na to, że te wszystkie cudowne optyczne sztuczki z podnoszeniem kącików, oddalaniem blisko osadzonych oczu czy wyszczuplaniem twarzy bronzerem są tak naprawdę nic niewarte. Rysów twarzy nie zmienisz proszkiem.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Gorąca Czekolada | | Zgłoś | Odpowiedz
Jestem wizażystką i od kilku lat zajmuje się makijażem profesjonalnie.Ten rodzaj makijażu nazywamy "cień banana" i niestety nie ma on nic wspólnego z tzw.podnoszenie opadającej powieki.Kreska a la lata 60 jak najbardziej jest ok ale nie należy malować ciemnym cieniem oka na jego załamaniu ponieważ ciemny cień jeszcze bardziej zagłębia oko!!!!!!!!!
mru | | Zgłoś | Odpowiedz
Ta linia ciemniejszym cieniem wygląda jakby była oderwana od makijażu. A poza tym jest różnica, bo na pierwszym zdjęciu modelka się uśmiecha, co chyba u wszystkich powoduje, że oczy wydają się bardziej skośne.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tragedia, ta kreska nad okiem wyglada okropnie, nie jest to absolutnie makijaz slubny, raczej na spacer, albo do sklepu po bulki.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Oczy nadal są opadnięte
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ta ciemna kreska jest moim zdaniem trochę zbyt wyrazista, z daleka wygląda to dziwacznie, może inny dobór kolorów coś by tu zmienił.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
to co zrobic?? ja tez mam opadajace powieki i co sie wymaluje to praktycznie popoludniu wogole tego nie znac bo cienie sie szybko zmywaja, ok mozna stosowac bazy i inne matujace sprawy, ale jak wykonac makijaz ktory nie uwydatni opadajacych powiek?????