10 Komentarzy

Tagi makijaż makijaże kolor róż neon kreska czerń pomarańcz missheledore

Makijaż: "Citrus Fresh"

Nastała typowa, jesienno-zimowa aura, dlatego postanowiłam przełamać ją makijażem!

Taka mała "koloroterapia" jest całkiem skuteczna odskocznią od szarówki za oknem.

Mocny róż i pomarańcz to barwy, które przepięknie podkreślają niebieskie i zielone tęczówki.

Użyte kosmetyki:

- cienie: paletka Makeup Revolution Redemption - Acid Brights + Pierre Rene - Last Call nr 113,
- eyeliner Maybelline,
- kobaltowa kredka Vipera Ikebana,
- kredka do brwi Anastacia Beverly Hills - Medium Brown,
- tusz do rzęs Make Up For Ever Aqua Smoky Extravagant,
- pędzle: Zoeva, Hakuro, Real Techniques, Sunshade Minerals

Więcej propozycji znajdziecie na moim Facebook'u i blogu www.wizazonline.pl

Autor: MissHeledore
icoztego

icoztego | | Zgłoś

na zdjeciu,na sesje fajny ale niestety nie mialabym uzytku dla takiego looke'a :)

gość

gość | | Zgłoś

chyba komuś pory roku się pomyliły

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
chyba komuś pory roku się pomyliły

ktoś tu czytać nie porafi

gość

gość | | Zgłoś

zmiencie juz ta stylistke bo sie wypaliła

gość

gość | | Zgłoś

jest po prostu piękny :*

gość

gość | | Zgłoś

i znowu "wieś tańczy i śpiewa"... jak co piątek...

gg

gg | | Zgłoś

meczycie juz z tymi hejtami - zmiencie to! makijaz ma inspirowac i pobudzac Wasza wyobraznie a nie byc slepo nasladowanym jak przez malpy - Wasza decyzja jak go zrobicie i czy w ogole. dla mnie jest to sposob na odmiane tych przecietnych makijazy i odkrycie tego, w czym mi jest zle a w czym do twarzy. troche otwartosci i pomyslowosci hejterzy...

ba-balouu

ba-balouu | | Zgłoś

Chcę podzielić się z Wami moim świadectwem o sile Różańca św. i potędze wstawiennictwa Maryi. Pochodzę z rodziny ateistycznej, w której nie wolno było nawet mówić o Bogu. Jednak moje serce w dzieciństwie ogromnie tęskniło do Boga i choć prawie nic nie wiedziałam o Nim, nie przestawałam Go szukać.

Kiedy zaczęłam chodzić do szkoły- poznałam cudowną Osobę, siostrę zakonną, która - narażając się przecież (to były czasy komuny, a mój Tato był "mocno partyjny") - zaczęła prywatnie uczyć mnie religii. Dzięki niej zostałam ochrzczona, przystąpiłam do I Komunii św. i Bierzmowania w wielkiej konspiracji i tajemnicy przed rodzicami, mając lat 13.

Małżeństwo moich Rodziców skończyło się w końcu rozwodem. Lecz zanim to nastąpiło- w domu przez wiele lat działy się rzeczy okropne, przedsmak piekła, zaś w często odwiedzanym domu Sióstr czułam się jak w niebie.

Konfrontując te dwa obrazy- myślałam ,że moim powołaniem jest życie zakonne. Pragnęła

gość

gość | | Zgłoś

Mi tam się podoba

gość

gość | | Zgłoś

autor: gg
meczycie juz z tymi hejtami - zmiencie to! makijaz ma inspirowac i pobudzac Wasza wyobraznie a nie byc slepo nasladowanym jak przez malpy - Wasza decyzja jak go zrobicie i czy w ogole. dla mnie jest to sposob na odmiane tych przecietnych makijazy i odkrycie tego, w czym mi jest zle a w czym do twarzy. troche otwartosci i pomyslowosci hejterzy...
nie podniecaj się tak bo ci zwieracze puszcza....

gość

gość | | Zgłoś

makijaż dla dwunastolatki, na szkolną dyskotekę

annamarlena 8176

annamarlena 8176 | | Zgłoś

Nie ten adres :/

autor: ba-balouu
Chcę podzielić się z Wami moim świadectwem o sile Różańca św. i potędze wstawiennictwa Maryi. Pochodzę z rodziny ateistycznej, w której nie wolno było nawet mówić o Bogu. Jednak moje serce w dzieciństwie ogromnie tęskniło do Boga i choć prawie nic nie wiedziałam o Nim, nie przestawałam Go szukać.

Kiedy zaczęłam chodzić do szkoły- poznałam cudowną Osobę, siostrę zakonną, która - narażając się przecież (to były czasy komuny, a mój Tato był "mocno partyjny") - zaczęła prywatnie uczyć mnie religii. Dzięki niej zostałam ochrzczona, przystąpiłam do I Komunii św. i Bierzmowania w wielkiej konspiracji i tajemnicy przed rodzicami, mając lat 13.

Małżeństwo moich Rodziców skończyło się w końcu rozwodem. Lecz zanim to nastąpiło- w domu przez wiele lat działy się rzeczy okropne, przedsmak piekła, zaś w często odwiedzanym domu Sióstr czułam się jak w niebie.

Konfrontując te dwa obrazy- myślałam ,że moim powołaniem jest życie zakonne. Pragnęła

anna marlena

anna marlena | | Zgłoś

albo na wybieg :)

autor: gość
makijaż dla dwunastolatki, na szkolną dyskotekę

gość

gość | | Zgłoś

snobka usuwa komentarze :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gg
meczycie juz z tymi hejtami - zmiencie to! makijaz ma inspirowac i pobudzac Wasza wyobraznie a nie byc slepo nasladowanym jak przez malpy - Wasza decyzja jak go zrobicie i czy w ogole. dla mnie jest to sposob na odmiane tych przecietnych makijazy i odkrycie tego, w czym mi jest zle a w czym do twarzy. troche otwartosci i pomyslowosci hejterzy...
nie podniecaj się tak bo ci zwieracze puszcza....
a Ty co? lekarz osobisty czy nastepny hejter z kompleksami?

sarkalalka

sarkalalka | | Zgłoś

Mnie się makijaż podoba chodź raczej przyda się na lato. Ja różne fajne kolorowe cienie kupuję w Bellu i jestem bardzo zadowolona

gość

gość | | Zgłoś

Dobrze ze komentarze są usuwane, bo większość jest poniżej dna.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja