Makijaż: Cut Crease
Czasami, żeby zabawa makijażem się nie znudziła, trzeba zrobić coś kreatywnego. Propozycja którą prezentuję Wam dzisiaj może nie nadaje się za bardzo aby wyjść na zewnątrz, ale na pewno gwarantuje świetną zabawę przy wykonywaniu i dużą satysfakcję gdy oglądamy skończone dzieło. Jest to też świetna okazja do ćwiczenia precyzji i trenowania „pewnej ręki”. Ten rodzaj makijażu to tzw. cut crease, czyli mocno zaakcentowane, „przecięte”, zagłębienie powieki.
-
Patrząc prosto, przy rozluźnionej powiece zaznacz kredką zagłębienie powieki.
-
Rozetrzyj kreskę ku dołowi, łącząc koniec kreski z zewnętrznym kącikiem oka.
-
Na wewnętrzny kącik nałóż cień w kolorze limonki.
-
Na środek powieki nałóż głęboką zieleń, rozcierając granice między cieniami.
-
Na zewnętrzny kącik nałóż ciemniejszy zielony, dbając o to, aby przejście między kolorami było stopniowe.
-
Nad narysowaną kreską nałóż turkusowo-błękitny cień rozcierając go ku górze.
-
„Przecięcie” powieki i zewnętrzny kącik oka zaakcentuj czarnym cieniem
-
Obszar pod brwią rozjaśnij matowym beżowym cieniem.
-
Na dolnej powiece narysuj kreskę czarną kredką i wyciągnij ją na dół.
-
Na kredkę nałóż odrobinę cienia w kolorze fuksji i „wyostrz” wszystkie krawędzie korektorem.
-
Narysuj eyelinerem kreskę na górnej powiece i wytuszuj rzęsy.
-
W tym makijażu cała uwaga ma się skupiać na oczach, wiec nie nakładaj ani różu ani bronzera a usta pozostaw naturalne.
-
- Użyte kosmetyki:
- Paleta 120 cieni firmy Manly
- Turkusowy Cień Sensique Exotic Flower
- Cień My Secret 505
- Cień Mac Carbon
- Kredka do oczu Rimmel Extreme Definition
- Eyeliner Wibo
- Puder sypki My Secret
- Korektor Oriflame Very Me Pink
- Tusz do rzęd Oriflame Wonder Lash Mascara Intense
aggaa | | Zgłoś | Odpowiedz
wow, świetne! zdecydowanie ciebie wolę maxineczka niż katosu!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
rzęsy strasznie posklejane, za dużo nawalone tuszu, ale po za tym makijaż ok
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
super, musze to wypróbowac! :))
LadyPopitek | | Zgłoś | Odpowiedz
i co, Maxineczka zgasiła tym makijażem wszystkich którzy ostatnio krytykowali, że robi makijaże banalnie proste, powtarzalne i że żadna z niej profesjonalistka:P Makijaż świetny i orginalny, tylko dla odważnych i dla tych co potrafią się malować, laiką mówimy NIE! Chciałyście to macie:P
anoniomowawa | | Zgłoś | Odpowiedz
eh, jak dla mnie makijaz nie na ten czas.. polowa wrzesnia a tu kolory teczy ...- nie. wykonanie w porzadku ale brak jakiejs klasy nie wiem jak to nazwac, nie podoba mi sie. o wiele lepsze byly makijaze katosu nawet gdy sie powtarzaly ;/
xgxv | | Zgłoś | Odpowiedz
SUPER !!
Olaaaaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
super !!! Masz talent i jesteś prześliczna :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Zawsze lepiej makijaż wygląda po konturowaniu twarzy bronzerem czy różem i po inaczej przy takim makijażu skóra wygląda zbyt :goło: ale należy to zrobić umiejętnie i delikatnie a nie "brązową kręchę" przez pół twarzy ;p
momma | | Zgłoś | Odpowiedz
wow, swietny makijaz, taki graficzny i precyzyjny. na dodatek pieknie w nim wygladasz.
szacunek i podziw w twoja strone.
kkk | | Zgłoś | Odpowiedz
Bravo Maxineczka. W końcu makijaż który przykuwa uwagę :)
nerf | | Zgłoś | Odpowiedz
Maxineczko, teraz, gdy nie ma ani ciutki photoshopa, czego mogą się przyczepić nasze drogie, zakompleksione użyszkodniczki? =)
kasiakasia1990 | | Zgłoś | Odpowiedz
K. | | Zgłoś | Odpowiedz
K. | | Zgłoś | Odpowiedz
Lise | | Zgłoś | Odpowiedz
NO NARESZCIE! Coś kreatywnego! Wieki całe czekałam aż na Snobce pojawi się makijaż który wnosi coś więcej niż powielane z uporem maniaka te same techniki Katosu.
alla | | Zgłoś | Odpowiedz
ja wolę makijaże katosu, są bardziej praktyczne
jakaja | | Zgłoś | Odpowiedz
spoko, ale do poziomu profesjonalizmu katosu jeszcze spoooro brakuje
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ni z tąd ni z owąd - krecha. Zbyt mało roztarcia według mnie. Mało się postarałaś :(
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Maxineczka wnosi coś nowego, KatOsu owszem miała bardzo precyzyjne makijaże, ale wszystkie były "na jedno kopyto" więc pozwólmy komuś innemu wnieść coś nowego i przestańcie wciąż pisać komentarze typu "KatOsu wróć" bo to nie jest najlepsza motywacja nowej wizażystki... .
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A wystarczyło tylko przeczytać wstęp do makijażu, a nie pisać wielce oburzony komentarz.. Autorka zaznaczyła, że makijaż nie nadaje się za bardzo do wyjścia, ma tylko być pomocny w dopracowaniu naszego makijażowego warsztatu ;)