151 Komentarzy

Tagi makijaż makijaże na imprezę

Makijaż: Cut Crease

Czasami, żeby zabawa makijażem się nie znudziła, trzeba zrobić coś kreatywnego. Propozycja którą prezentuję Wam dzisiaj może nie nadaje się za bardzo aby wyjść na zewnątrz, ale na pewno gwarantuje świetną zabawę przy wykonywaniu i dużą satysfakcję gdy oglądamy skończone dzieło. Jest to też świetna okazja do ćwiczenia precyzji i trenowania „pewnej ręki”. Ten rodzaj makijażu to tzw. cut crease, czyli mocno zaakcentowane, „przecięte”, zagłębienie powieki.

 

 

  • Użyte kosmetyki:
  • Paleta 120 cieni firmy Manly
  • Turkusowy Cień Sensique Exotic Flower
  • Cień My Secret 505
  • Cień Mac Carbon
  • Kredka do oczu Rimmel Extreme Definition
  • Eyeliner Wibo
  • Puder sypki My Secret
  • Korektor Oriflame Very Me Pink
  • Tusz do rzęd Oriflame Wonder Lash Mascara Intense
Autor: Maxineczka
marta900

marta900 | | Zgłoś

Aczkolwiek muszę dodać, że makijaże Katosu byly faktycznie mniej ciężkie. Wyglądały estetyczniej :)
Maxineczko - życzę Ci byś i Ty się wyrobiła :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: marta900
Aczkolwiek muszę dodać, że makijaże Katosu byly faktycznie mniej ciężkie. Wyglądały estetyczniej :)
Maxineczko - życzę Ci byś i Ty się wyrobiła :)
Wtym zawodzie nie ma okreslenia "wyrobila"...raczej. :-) smiesznie to brzmi na tle tych zdjec z tym czyms na powiekach....
a jesli chodzi o paletki z Chin-mozesz je stosowacna sobie (jesli niemasz uczulenia) ,ale nie maluj nimi ewentualnych klientek min dlatego ze owe cienie sa gownianej jakosci i potwornie uczulaja.

babyblue

babyblue | | Zgłoś

a ja nie mogę zrozumieć, jak ktoś kto ma uczyć kobiety makijażu, może radzić pomalowanie tylko oczu i to przy tak intensywnych kolorach i tak nienaturalnie zrobionych brwiach? taki makijaż wygląda zwyczajnie na NIEDOKOŃCZONY - to jest nieprofesjonalne. usta nawet błyszczykiem nie pomalowane, wyglądające na spierzchnięte... w kreowaniu makijażu trzeba zachować proporcje i tu ich brakuje. nie piszcie, że dziewczyny, które wytykają brak chociaż różu to tapeciary, bo taki makijaż faktycznie wymaga oprawy.

rebeka89

rebeka89 | | Zgłoś

makijaż zdecydowanie dla odważnych, precyzja i pomysłowość jestem na TAK:)

Agula24

Agula24 | | Zgłoś

Makijaże Maxineczki niestety ani nie umywają się do KatOsu. Są jakieś takie napaćkane, niestaranne. U KatOsu były świetliste, delikatne po prostu piękne.

marta900

marta900 | | Zgłoś

autor: gość
autor: marta900
Aczkolwiek muszę dodać, że makijaże Katosu byly faktycznie mniej ciężkie. Wyglądały estetyczniej :)
Maxineczko - życzę Ci byś i Ty się wyrobiła :)
Wtym zawodzie nie ma okreslenia "wyrobila"...raczej. :-) smiesznie to brzmi na tle tych zdjec z tym czyms na powiekach....
a jesli chodzi o paletki z Chin-mozesz je stosowacna sobie (jesli niemasz uczulenia) ,ale nie maluj nimi ewentualnych klientek min dlatego ze owe cienie sa gownianej jakosci i potwornie uczulaja.


nie wiem. nie zajmuję się wizażem :) Jak maluję to tylko siebie :)
Jak mnie malują dziewczyny to paletka takowa się przewija, ale mówiły, że i tak pracują na sprawdzonej marce :) Chinowe ew. w dosztukowaniu czegoś - nei wiem, nei znam się :)

Róża

Róża | | Zgłoś

autor: gość
autor: Róża
Co do taniosci - drozyzny.. wszystko trzeba wypośrodkować. Osobiście nie widzę powodu zeby nie uzywac np cieni tanszych - inglot, sensique.. jezlei sa dobrze napigmentowane i wiadomego pochodzenia... Cienie z palet 120 sa do niczego z jednego prostego powodu - bardzo ciezko sie na nich pracuje :) Krusza sie, ciezko lacza, fatalnie aplikuja. Na cieniach intensywnych amtowych trzeb umiec pracowac.

Za to zgodze sie ze tusze do rzes, podklady, korektory to juz powinna byc wyzsza polka bo sa to kosmetyki ktore wplywaja na stan naszej cery. no i nie wyobrazam sobie zeby ktokolwiek kto ma minimum wiedzy makijazowej nie uzywal bronzera, korektora, bazy.... -_-

Inglot nie jest juz nizsza polka. wspomniana tu Lisa Eldridge (pracujacamin dla brytyjskich gazet modowych i malujaca np na tygodniu mody)pracuje zcieniami Inglota:-)


Tzn ja mowie o polce cenowej :) chyba mi nie powiesz ze cienie za 10zl od sztuki to wysoka polka cenowa... co by szefowa nie gadala ...

gość

gość | | Zgłoś

świetny! :D

sylwuss

sylwuss | | Zgłoś

Duży plus za to, że użyłaś niedrogich kosmetyków- nie wszystkich stać na profesjonalne. Makijaż świetny, genialne wykonanie. Pozdrawiam :).

gość

gość | | Zgłoś

Ej Stefan, miałeś nie malować ust i nie nakładać różu i bronzera :/

lilolu

lilolu | | Zgłoś

autor: gość
To u góry to ja, Stefan - wyprobowałem i się udało. Jaki piękny jestem!
trochę dystansu i humoru nareszcie w tym poważnych (hehe) temacie, laski wyluzujcie, komentarze to celowa prowokacja, ja też czasem piszę coś, by zobaczyć jak ujadacie ;)

gość

gość | | Zgłoś

Makijaż wygląda ładnie, ale moim zdaniem te zdjęcia mają podkręcony kontrast żeby kolory wydawały się intensywniejsze, wystarczy spojrzeć jak widoczne są zaczerwienienia na jej skórze. Mam tę paletę i kolory wcale nie są intensywne, cienie się kruszą, ciężko je nałożyć, blendować. Mam profesjonalne pędzelki, stosuję bazę ArtDeco albo Lumene, ale te cienie są zwyczajnie słabe. Nie rozumiem czemu autorka wciska nam kit że cieniami Manly uzyskamy takie intensywne kolory skoro zdjęcia są wyraźnie podkręcone.

gość

gość | | Zgłoś

Dodam jeszcze że dużo lepsze jakościowo są palety Coastal Scents, skład nie jest tajemnicą i przynajmniej wiadomo co nakładamy na delikatną skórę powiek.

muma

muma | | Zgłoś

jakaś ta maximka taka mało estetyczna,oglądałam w necie jak maluje brwi,mało zachęcające

gość

gość | | Zgłoś

makijaż super...kolory i wykonanie ekstra... prośba o więce i częściej makijaży

Agaa9

Agaa9 | | Zgłoś

autor: anoniomowawa
eh, jak dla mnie makijaz nie na ten czas.. polowa wrzesnia a tu kolory teczy ...- nie. wykonanie w porzadku ale brak jakiejs klasy nie wiem jak to nazwac, nie podoba mi sie. o wiele lepsze byly makijaze katosu nawet gdy sie powtarzaly ;/

Właśnie na ten czas! To, że robi się jesień nie znaczy, że na oczach musi być szaro buro. Trzeba rozweselać makijażem i ubiorem!
Makijaż piękny :) w sam raz na jakąś imprezę :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: Róża
autor: gość
autor: Róża
Co do taniosci - drozyzny.. wszystko trzeba wypośrodkować. Osobiście nie widzę powodu zeby nie uzywac np cieni tanszych - inglot, sensique.. jezlei sa dobrze napigmentowane i wiadomego pochodzenia... Cienie z palet 120 sa do niczego z jednego prostego powodu - bardzo ciezko sie na nich pracuje :) Krusza sie, ciezko lacza, fatalnie aplikuja. Na cieniach intensywnych amtowych trzeb umiec pracowac.

Za to zgodze sie ze tusze do rzes, podklady, korektory to juz powinna byc wyzsza polka bo sa to kosmetyki ktore wplywaja na stan naszej cery. no i nie wyobrazam sobie zeby ktokolwiek kto ma minimum wiedzy makijazowej nie uzywal bronzera, korektora, bazy.... -_-

Inglot nie jest juz nizsza polka. wspomniana tu Lisa Eldridge (pracujacamin dla brytyjskich gazet modowych i malujaca np na tygodniu mody)pracuje zcieniami Inglota:-)


Tzn ja mowie o polce cenowej :) chyba mi nie powiesz ze cienie za 10zl od sztuki to wysoka polka cenowa... co by szefowa nie gadala ...

W USA cień z inglota kosztuje 10 dolarów, czyli tyle co u nas MAC.

gość

gość | | Zgłoś

Ja tylko dodam, że to nie jest Cut Crease. Nazwałabym to raczej makijażem graficznym. Cut Crease byłoby wtedy gdyby zamiast tego błękitu był grafitowy cień, czyli taki który nie odcinałby się od tej czerni. Pomijam też kształt "załamania" bo to najwyraźniej kwestia gustu. Co nie zmienia faktu, że makijaż bardzo mi się podoba, ale na zasadzie wariacji, bo w typowym Cut Crease nie obawiam się wyjść do ludzi.

K.

K. | | Zgłoś

autor: gość
autor: K.
autor: LadyPopitek
i co, Maxineczka zgasiła tym makijażem wszystkich którzy ostatnio krytykowali, że robi makijaże banalnie proste, powtarzalne i że żadna z niej profesjonalistka:P Makijaż świetny i orginalny, tylko dla odważnych i dla tych co potrafią się malować, laiką mówimy NIE! Chciałyście to macie:P
Żadna profesjonalistka nawet by się nie zbliżyła do tej koszmarnej palety made in China, nie mówiąc już o katowaniu nią skóry :/
to są głupolu makijaże na każdą kieszeń, jakby miałą użyć "profesjonalnych" kosmetyków, to większości z Was nie byłoby stać na to, by skompletować całą paletę kolorów.
Równie dobrze możesz się malować flamastrami "bo tanie". Te palety to największy możliwy syf - są produkowane w Chinach, w kompletnie nie kontrolowanych warunkach. Są nie tylko fatalnej jakości, ale tez po prostu SZKODLIWE. To już lepiej kupić sobie parę kolorów Joko czy Bell, a nie taki syf.

K.

K. | | Zgłoś

autor: Marta900
autor: K.
autor: LadyPopitek
i co, Maxineczka zgasiła tym makijażem wszystkich którzy ostatnio krytykowali, że robi makijaże banalnie proste, powtarzalne i że żadna z niej profesjonalistka:P Makijaż świetny i orginalny, tylko dla odważnych i dla tych co potrafią się malować, laiką mówimy NIE! Chciałyście to macie:P
Żadna profesjonalistka nawet by się nie zbliżyła do tej koszmarnej palety made in China, nie mówiąc już o katowaniu nią skóry :/



I Cię tu zgaszę :) Pozuję do zdjęć i pracowałam z kilkoma profesjonalnymi wizażystkami. i poza kosmetykami M A C i kryolanu pojawiła się też taka paletka :) tych cieni sama też używam i nie narzekam. Ani na barwy (są intesywne) ani na strukturę cienia - brak wałkowania i trwały makijaż.
A co wg Ciebie świadczy o profesjonalizmie wizażystek? Bo dla mnie (pracuję w tym zawodzie) m.in. to, jakich używają kosmetyków. Poza tym często nawet te "telewizyjne gwiazdy" wizażu w swoich programach nie zachowuj PODSTAW higieny. O jednorazowych szczoteczkach do tuszu chyba 90% makijażystek w ogóle nie słyszało :/
A tego czegoś nigdy w życiu nie odważyłabym się użyć na klientce - osoby pracujące w tym zawodzie chyba zapominają, że za wszelkie powstałe przez ich działania defekty/choroby/uczulenia itp. można je podać do sądu...


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja