11 Komentarzy

Tagi Inglot Mamma Mia! musical makijaż Gimme! Gimme! Gliter Collection

Mamma Mia! i Inglot

 Kilka miesięcy temu pisałam o zbliżającej się premierze musicalu Mamma Mia! w Warszawie. Tymczasem Inglot został partnerem tego musicalu w Nowym Jorku. Tam właśnie, a dokładnie w Profesjonalnym Studio Inglot w Chelsea Market Building, odbyła się premiera kolekcji Gimme! Gimme! Gliter Collection by Inglot. Znalazło się w niej aż 35 kosmetyków do makijażu w żywych, słonecznych kolorach.

Co znajdziemy w kolekcji? Pomadki, pigmenty, cienie, lakiery, błyszczyki, pudry, żelowe eyelinery w odcieniach, które natychmiast pozwalają zapomnieć nam o pogodzie za oknem. To kolory lata na greckich wyspach. Jeśli miałabyście ochotę na szaloną stylizację na party przy piosenkach ABBY, w kolekcji są też niebieskie sztuczne rzęsy. Może spodobać się także paletka Inglot Freedom System Mamma Mia, w której jest dziesięć cieni. Mają nie tylko piękne, nasycone kolory, ale ich olbrzymią zaletą jest trwałość.

Kosmetyki z tej kolekcji będą wykorzystywane przez makijażystów pracujących przy Mamma Mia! na całym świecie. Trzeba przyznać, że Inglot ma coraz większe doświadczenie przy współpracy z musicalami. Wcześniej kosmetyki tej firmy były wykorzystywane przy takich broadwayowskich produkcjach jak „Pippin” i „The Lion King”.

Cieszymy się z tej kolekcji (dostępna jest w wybranych salonach firmy na całym świecie) i czekamy na Mamma Mia! w Romie!

Kolekcja Gimme! Gimme! Gliter Collection:

Pigment do twarzy i ciała: 313, 317, 316, 318, 310 ( 30zł)
AMC Cień sypki: 90, 96, 97, 95, 91 ( 30 zł)
AMC Konturówka do powiek w żelu: 102, 103 ( 35zł)
Lakier do paznokci: 219, 220 ( 23zł)
Pomadka do ust:  912, 926, 281, 291 ( 23zł)
AMC błyszczyk do ust: 541 (32zł)
Freedom System paleta 4 pomadek do ust  : 17, 519, 95, 514 (66 zł)
Freedom System paleta 10 cieni do powiek: 120, 441, 495, 84, 362, 388, 371, 372, 59, 474 ( 151zł)
Sztuczne rzęsy: 33S ( 29 zł)
Rozświetlacz do twarzy i ciała Sparkling Dust 05 (35zł)

Autor: Dorota
gość

gość | | Zgłoś

MAC dla ubogich. Kopiowanie idei znanej marki - totalnie nie fair.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
MAC dla ubogich. Kopiowanie idei znanej marki - totalnie nie fair.
Nie MAC dla ubogich tylko wspanioały sukces polskiej firmy, która nie tylko "radzi" sobie za granicą, a jeszcze ma świetne kosmetyki w przystępnej cenie:)

gość

gość | | Zgłoś

Lubie Inglot, aczkolwiek te kolory troche za szalone na mnie ;))

gość

gość | | Zgłoś

Inglot już tyle lat działa na rynku ze porownywanie do MACa jest bez sensu

Ala

Ala | | Zgłoś

Kupiłam kiedyś paletkę z Inglota, do której się samemu dobiera cienie i to był najlepszy wybór w moim "kosmetycznym życiu" :) lakiery, cienie, szminki i korektor pod oczy mam głównie z Inglota :) fajnie, że polska marka robi karierę na świecie, oby więcej takich było!

gość

gość | | Zgłoś

zupełnie nie moje kolory, a i film dla mnie zbyt naiwny (przestałam po nim lubić abbę, teraz mnie tylko irytuje)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
zupełnie nie moje kolory, a i film dla mnie zbyt naiwny (przestałam po nim lubić abbę, teraz mnie tylko irytuje)
Tu jest mowa o musicalu.

k828

k828 | | Zgłoś

autor: gość
MAC dla ubogich. Kopiowanie idei znanej marki - totalnie nie fair.
Inglot powstawal jak w PL jeszcze nikt o MACu nie slyszal ... Calkiem dobre kosmetyki chwaline na swiecie.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
MAC dla ubogich. Kopiowanie idei znanej marki - totalnie nie fair.
Nie MAC dla ubogich tylko wspanioały sukces polskiej firmy, która nie tylko "radzi" sobie za granicą, a jeszcze ma świetne kosmetyki w przystępnej cenie:)


zebys wiedziala, w MIAMI w najw. centrum h. jest wielkie stoisko inglot

jamjem

jamjem | | Zgłoś

W Gliwicach też będą wystawiać ten musical.

Lizka

Lizka | | Zgłoś

kocham tą firmę i jej produkty bezgranicznie , począwszy od pędzli po cienie i szminki pigmenty , wszytsko . Fajnie , że pomimo utraty pierwszego założyciela i właściciela firma sobie bardzo dobrze radzi .

ankaanka

ankaanka | | Zgłoś

kicham na MAC, wolę Inglot. Nasze polskie, świetnej jakości, w miarę rozsądnej cenie. Wolę dać naszym zarobić.

kasiag00008

kasiag00008 | | Zgłoś

zupełnie nie rozumiem fascynacji i tego wielkiego hallo nad MAC, to są przeciętne kosmetyki za wygórowaną cenę, może jest kilka perełek ale każda firma ma coś dobrego Inglot też ma świetne produkty oczywiście nie wszystkie, jednakże byłoby jeszcze lepiej gdyby byli bardziej otwarci na klienta, fajne promocje, limitowanki, może program lojalnościowy, dopracowanie strony internetowej polskiej bo światowe są na wysokim poziomie, a nas Polki traktują trochę po macoszemu, aż zmusza by powiedzieć, że na zagranicznym kliencie zależy im bardziej. Natomiast co do Mac - zmanierowana obsługa... Czy Wy macie podobne wrażenia??


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja