Marokański naszyjnik
Ten turkusowy naszyjnik to autentyczna ozdoba pochodząca z Maroka.
Wykonano go całkowicie ręcznie z dwunastu obręczy ściśle oplecionych satynowaną, jedwabną nicią. Mimo orientalnego pochodzenia jest oszczędny stylistycznie i bardzo nowoczesny. Na szyi prezentuje się niezwykle lekko i bezpretensjonalnie.
Cena: 62 zł. Do kupienia w sklepie Maroko Art.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jak linki do prania
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
NIE dla sznurówek na szyi za 62 zł.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
fajny, cena też fajna...;-)!
migotka85 | | Zgłoś | Odpowiedz
całkiem, całkiem! cena jak na jedwabne nici i tak w miarę...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Podoba mi sie:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
chała
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
wygląda jak sznurek
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Nie widziałam nigdy żadnego Marokańczyka z takim czymś dookoła szyi.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Piękny minimalizm.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ręcznie robiony przez dzieci ???
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
alabc | | Zgłoś | Odpowiedz
A tam, może i sznurówki:P, ale za to PIĘKNE!!
kasj | | Zgłoś | Odpowiedz
piękny
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
byłam w Maroku, kupiłam sobie torbę, po powrocie rozelciała się po 2 tygodniach.
Ze sznurkami będzie podobnie- masówka i tandeta.
A cena z kosmosu!
Torba z zamszu (bez problemu wchodził zeszyt A4) kosztowała 40 zł.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dziękuję, właściciele sklepu Maroko Art niech sobie zarabiają na innych. Taki naszyjnik kosztuje w granicach 10zł. Rozumiem kilku-, kilkunastoprocentową marżę, ale nie taką.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
myślałem że to wąż paliwowy niezbrojony 80gr/mb ;P
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jakos w Maroko takich nie widzialam, wiec bardzo autentyczny i do tego za autentyczne 62zl!!! W ZYCIU!!!!!