Mendes, Christensen i Herbuś w butach EasyTone
Twórcy Reebok EasyTone zachęcają do treningu i obiecują jędrniejsze ciało. Mają to zapewnić specjalne buty, które formują i wzmacniają mięśnie nóg i pośladków.
W ich kształtowaniu ma pomóc konstrukcja podeszwy. Umieszczono w niej dwie podkładki balansujące. Wraz z przepływem powietrza mają one powodować naturalną niestabilność przy każdym kroku. Efektem ma być intensywniejsza praca pośladków i nóg. Bez względu na zapewnienia projektantów, ruch na pewno sprzyja smukłej sylwetce,miłośniczki spacerów mają do wyboru styl sportowy (model Reenew i GoOutside II), casualowy (Fusion i Reexpirence) i z miękką piętą (ReeWonder). EasyTone zachwalają Eva Mendes, Helena Christensen i Edyta Herbuś, przekonaj się czy mają rację.
Cena: 359 zł
Dostępny w sklepach Reebok i w internecie.
gośćggfgfg | | Zgłoś | Odpowiedz
gdzie te boskie nogi? te buty sa na rynku od niedawna i ze niby herbusiowa tak je sobie wyrzeźbila noszac pare razy buciki ? :P a nikt nie wie juz ze to lata tanca ? zalosne :P
gośćergte | | Zgłoś | Odpowiedz
Mendes, Christensen, figury godne pozazdroszczenia ale żeby Herbuś? hahahaha To tak samo jakby Liszewska reklamowała środek na piękne włosy
gośćmmmm | | Zgłoś | Odpowiedz
asdasd | | Zgłoś | Odpowiedz
Dokładnie o tym samym pomyślałam. Osoba, która wymyśliła ten tytuł, chyba ma czytelniczki za idiotki ;P Ależ oczywiście, że taniec nie ma tu nic do rzeczy. Wszystko zasługa butów...
rudy 102 | | Zgłoś | Odpowiedz
dobra kobietki, a moze znajdzie sie ktos kto to juz wypróbował i powie czy działa czy nie??? korci mnie zeby kupic takie na aerobik, ale jak ma sie nie roznic od zwyklych butow to bez sensu kase wydawac.
moniksd | | Zgłoś | Odpowiedz
To bardziej chwyt reklamowy niż jakiekolwiek faktyczne działanie butów, choć trzeba przyznać, że reebok zrobił furorę tą kampanią.
Wers | | Zgłoś | Odpowiedz
GOŚĆGGFGFG
Dokładnie butki nowe a nogi Herbuś "jeszcze" się trzymają ;p
Made by Wersik ;]
gość%%$3 | | Zgłoś | Odpowiedz
paskudne te buty. nie wiem do czego miałabym je nosić. chyba do pluszowego dresu..
geagdfgf | | Zgłoś | Odpowiedz
buty sa na rynku juz od dawna! co do dzialania - szalu nie ma, najbardziej widac na lydkach i posladkach, u mnie przynajmniej.
Mała mi | | Zgłoś | Odpowiedz
Pierwsze z butów oddałam mamie (były koszmarnie wielkie), teraz mam czarne i szczerze mówiąc zastanawiam się jeszcze nad kupnem sandałów z tej serii. U mnie najbardziej działają na łydki i tylną część ud. Ich działanie sprawdzałam na normalniej trasie spaceru z moim psem - w zwykłych butach nic. W tych, na drugi dzień "czułam" nogi, mimo, że trenuję towarzyski od 10lat i raczej mało co mnie już rusza. Ja je polecam.
Kora8206 | | Zgłoś | Odpowiedz
Kupilam je na allegro o 100zl taniej. Oczywiscie najpierw je przymienirzyalam w sklepei. Poco przeplacac. Chodze w nich na aerobic i wydajemi sie sie ze dlaetego ze ciezje w nich zachowac rownowage przy cwiczeniach to powoduje to ze miesnie lepiej pracuja.
gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz
Bo nie ma to jak "zrobić" sobie uda i pośladki a "rozwalić" stawy kolanowe i biodrowe. Każda zmiana balansu ciała niestety obciąża stawy.
bebebubukaslf | | Zgłoś | Odpowiedz
ja mam te butki od niedawna, sa naprawde super, na efekty jeszcze za wczesnie, ale przy dluzszym chodzeniu naprawde czuc miesnie i ma sie zakwasy :DDDD! sa tez baaaardzo wygodne.
kupilam wersje 'do chodzenia' za 365zl w reeboku - do tego prezent w postaci silikonowego pendrive'a
akjashdkasfhassa | | Zgłoś | Odpowiedz
nie nosilas nie wiesz - naprawde czuc roznice w porownaniu do innych butow :)
to sa teraz moje ulubione buty i dawno nie mialam tak wygodnych 'sportowych' butow
gośćówka | | Zgłoś | Odpowiedz
musze je kupic i przekonać sie na własnej skórze , moze akurat sie uda
gośćmiumiu | | Zgłoś | Odpowiedz
Mam je półtora roku, buty są bardzo wygodne. Jak dłużej się chodzi, są zakwasy. Jednak jak dla mnie efektów zbyt dużych nie było. Teraz w nich biegam, są świetne, tłuszczyk znika, cellulit prawie w ogóle zlikwidowałam, samym bieganiem :) Polecam buty za wygodę, jeżeli chcecie efekty od spacerowania, to przyznaje że u mnie się nie sprawdziły.
Elro | | Zgłoś | Odpowiedz
Co prawda nie mam Reebokow, ale kupilam buty Tchibo ktore tez maja taka "balansujaca" podeszwe. Mnie akurat nie chodzilo o to, zeby sobie wyrzezbic miesnie, chociaz owszem, widze mala roznice, ale naprawde minimalna. Co prawda moze jesli chodzilby w nich ktos, kto nie mialby wcale wyrzezbionych nog wczesniej to roznica bylaby wieksza, ja mam dosyc wyrobione miesnie. W kazdym razie, ja kupilam je z dwoch powodow - po pierwsze, chodze bardzo szybko i energicznie, mocno stawiajac stopy i kazde wyjscie np w trampkach konczylo sie bolacymi pietami. Drugim powodem bylo to, ze niestety mam problemy ze stawami i w zasadzie nie powinnam duzo chodzic zeby ich nie obciazac. Oczywiscie, mloda glupia, chodzilam nawet na aerobik a potem mordowaly mnie bole bioder... W kazdym razie, w tych butach moge chodzic caly dzien i nie mam potem wcale zadnego bolu stawow, wiec moge na pewno je polecic osobom, ktore np bola kolana po chodzeniu itp. U mojej mamy np po chodzeniu w takich butach zmniejszyl sie cellulit, bez zadnych dodatkowych zmian w diecie, wiec moze jednak cos w tym jest.
gośćkot | | Zgłoś | Odpowiedz
wierzysz w cuda???
gość111111 | | Zgłoś | Odpowiedz
coś mam wrażenie, że tutaj jest dużo komentarzy ludzi (lub jednej osoby) opłacanych przez reebok
bohohohoalkj | | Zgłoś | Odpowiedz
to jest kropla w morzu mocno rozreklamowanych produktow, ktore naprawde fajnie jest miec (ogolnie tego typu obuwie balansujace, nie tylko reebok)