Młotek bezpieczeństwa
Być może oglądałam zbyt wiele filmów katastroficznych i sensacyjnych, ale od lat obawiam się sytuacji, kiedy utknę w samochodzie bez możliwości wyjścia i bez przedmiotu na tyle twardego i ciężkiego, bym mogła wybić szybę.
Sytuacja wydaje się hipotetyczna, ale zdarzają się przypadki, że samochody wpadają do wody, a ludzie giną, bo nie mogą się wydostać. Na wszelki wypadek, w bocznej kieszeni wożę niewielki kranik-kastet, ale zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest ten specjalny, stalowy młotek. Bez wysiłku można nim rozbić szyby, a boczną klingą przeciąć pasy bezpieczeństwa. Co istotne, można go zamocować na stałe, a punkt fluorescencyjny ułatwi jego odnalezienie w ciemności.
Cena: 12.90 zł
Do kupienia w sklepach Tchibo, także w sklepie internetowym.
Cukierkowa | | Zgłoś | Odpowiedz
super!
też mam dziwny lęk przed takimi sytuacjami, tylko jedno mnie dziwi... Tchibo?!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
re-we-la-cja!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Tchibo to nie tylko kawa, snobko
gryzella | | Zgłoś | Odpowiedz
w razie dachowania widzę jak ten "specjalny, stalowy młotek" wyczepia się uchwytu i robi mi dziurę w czaszce...
olciaaaa | | Zgłoś | Odpowiedz
dokladnie, im wiecej przedmiotow luzem w samochodzie, tym wiecej rzeczy w razie wypadku moze nam zrobic kuku.
ale.. to i tak dziwny pomysl. ten mlotek mozna zastapic czyms innym, bardziej praktycznym, np. scyzorykiem.
czy to nie obsesja, miec takie leki i kupowac specjalny mlotek..?
ernesta | | Zgłoś | Odpowiedz
świetne i nie drogie !!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie ma to jak wyzwalanie w ludziach niepotrzebnego lęku, serwując im takie przedmioty.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
młotek stylizowany na te spotykane np w autobusach. nie wiem jak wygląda jego mocowanie ale na pewno jest przydatny
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
szybę można łatwo zbić ręką, chyba że się jest anorektyczką
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
no chyba jednak nie tak łatwo żeby sobie krzywdy nie zrobić. szyba w samochodzie to nie tłucze się jak zwykłe szkło
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Moim zdaniem, to dobry gadżet. Szyby w samochodzie ręką, ani noga nie wybijesz. A tak uderzasz takim młoteczkiem i po sprawie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a ja w samochodzie nie mam elektrycznie otwieranych szyb, tylko na pokretlo i mam problem z głowy :] wpadne do wody to sobie otworze okno. poza tym woda hamuje ruch, wic nie wiem czy nabraloby sie w rece rozpedu by rozbic szybe mlotkiem...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz