42 Komentarze

Tagi moda dla puszystych kolory ubrań dla puszystych jak dobierać ubranie do sylwetki moda XXL

Moda to zabawa, również dla rozmiaru XXL. Obalamy mity

Nadprogramowe kilogramy wcale nie przeszkadzają w tym, by iść z duchem mody. Puszysta osoba może z niej czerpać tak wiele, jak tylko się da. Tętniąca seksapilem Marilyn Monroe nosiła rozmiar 14. Dziś spróbujemy obalić kilka mitów z zakresu „czego osoby przy kości nosić nie powinny”.

Poziome pasy

To chyba jedna z najpowszechniejszych opinii. Nie do końca prawdziwa. Pasy przede wszystkim odmładzają i szkoda z nich rezygnować. Owszem, nie mogą być zbyt grube (sylwetka wydaje się cięższa), zaś odstępy między nimi powinny być proporcjonalne. Jeśli nie czujesz się pewnie, zarzuć na top w paski ulubiony, rozpinany sweter albo marynarkę i załóż równie ulubione dżinsy – będziesz czuć się pewniej. Odpowiednia kolorystyka np. granat i proporcje załatwią sprawę.

Czerń

Prawdą jest, że czerń wyszczupla, jednak nie możesz zakładać, że monochromatyczny zestaw jest najodpowiedniejszy dla Ciebie. Może Cię postarzać. Świat jest pełen barw, a Ty dobrze będziesz wyglądać w optymistycznych odcieniach. Najlepiej, jeśli postawisz na kolor tej części garderoby, którą warto wyeksponować, np. bluzka - jędrne piersi. Bezpieczne są stonowane barwy, ale nie musisz się do nich ograniczać.

Obcisłe dżinsy

Poprzez „obcisłe” rozumiemy dopasowane, nie – opinające. Nie musisz ich unikać zwłaszcza, jeśli masz proporcjonalną sylwetkę. Wskazane jest, aby ich długość sięgała za kostkę. Aby czuć się bardziej komfortowo, zestaw je z dłuższą bluzką, która zakryje brzuszek i szeroką pupę. Nie zapominaj też, że wysokie obcasy znacznie wydłużają i wysmuklają optycznie figurę.

Obszerna odzież

W tym przypadku efekt może być odwrotny od zamierzonego, ponieważ zbyt duża może spotęgować optycznie wrażenie „wielkości”. Poza tym jeśli narzucisz na siebie zbyt wiele tego typu rzeczy, możesz wyglądać po prostu niechlujnie. Luźne – tak, workowate – zdecydowanie nie. Ważna jest równowaga – umiejętne zestawianie rzeczy luźnych z dopasowanymi.

Wzory i faktury

Wzorzyste ubrania nie muszą tylko zdobić Twojej szafy - spokojnie możesz się z nimi zaprzyjaźnić bliżej. Tutaj po raz kolejny pojawia się kwestia proporcji. Rezygnujesz z wielkich wzorów na rzecz mniejszych. Stawiasz na asymetryczność. Nie powinny Cię odstraszać wszelkie plisy, skóra i futro, połyskujące tkaniny etc., choć nie zapominaj o zachowaniu umiaru.

Psychika

Moda to zabawa – dodatek do codzienności, który powinien nam ją umilać. Modne rzeczy są ogólnodostępne. Nie przyzwyczajaj się do stałego zestawu ubrań/fasonów – jeśli spróbujesz czegoś nowego, może okazać się, że w wielu innych stylizacjach wyglądasz równie dobrze, a nawet może lepiej. Nie pozwól, by Twoje kompleksy Cię ograniczały.

Może Wy macie jeszcze jakieś pomysły odnośnie tematu? Czy znacie jeszcze jakieś zasady, które można by obalić

Zobacz też: Kobiece krągłości, ponętne kształty gwiazd  

 

Autor: Ajsu
gość

gość | | Zgłoś

panie na pierwszym zdjęciu SUPER!

annick

annick | | Zgłoś

lekka nadwaga,ok,ale dziewczyny na 2 zdjęciu,sorry ale nie

gość

gość | | Zgłoś

Jestem gruba. Kiedyś chodziłam ciągle na czarno z bielizną korygującą. A dziś? Dziś dalej jestem gruba, ale psychika mi się zmieniła. Lubie ubierać się modnie, krótkie spódniczki pomimo to, że mam 60cm w udzie, obcisłe topy choć mam brzuszek. Mam gdzieś co o mnie mówią inni! Może jestem gruba, ale sama dla siebie jestem idealna.

gość

gość | | Zgłoś

Powszechnie dostepne? Chyba zartujecie... Sama naleze do kobiet z kraglosciami ( nie uwazam sie za gruba, chociaz dla wielu osob podazajacych za trendem rozmiaru 0 pewnie jestem tlusta swinia)- kupienie bluzki czy swetra jest wykonalne (koszuli i marynarki juz nie- biust;/) ale spodnie to masakra- jak dobry rozmiar to praktycznie wszystkie za krotkie (mam 180 cm). Tylko super skinny jeans robia odpowiednio dlugie.

gość

gość | | Zgłoś

zdjecie nr 2 - to promowanie cukrzycy i chorob serca, czasem jednak warto zrzucic wage. Zdjecie numer 1- po prostu ladne laski. Jest roznica i to spora- bo dziewczyny ze zdjecia nr 2 nie sa otyle- nie maja opony, tylko ladne wciecie w talii i po prostu sa wieksze, ale te z 2 to po prostu otyle kobiety.

gość

gość | | Zgłoś

Dzisiejsza moda niestety pozostawia wiele do życzenia: brak dekoltów,bluzki szerokie jak żagle, rurki,getry, sukienki zabudowane pod szyję... Jak tu podkreślić figurę nie co większą ale kształtną z szerszymi udami??

**aka**

**aka** | | Zgłoś

autor: gość
Jestem gruba. Kiedyś chodziłam ciągle na czarno z bielizną korygującą. A dziś? Dziś dalej jestem gruba, ale psychika mi się zmieniła. Lubie ubierać się modnie, krótkie spódniczki pomimo to, że mam 60cm w udzie, obcisłe topy choć mam brzuszek. Mam gdzieś co o mnie mówią inni! Może jestem gruba, ale sama dla siebie jestem idealna.

I tak trzymać! Jeśli tylko waga mieści się w normie (nie ma nadwagi zagrażającej zdrowiu), to nie należy się zadręczać głupotami typu: ojej, tu za duże uda, a tam fałdki. Sama jestem dość wysportowana, mam prawidłową wagę, płaski brzuch, ale uda i pupę spore. Kiedyś robiłam cuda, by je zrzucić, ale żadne ćwiczenia nie pomagały, aż w końcu powiedziałam: dosyć. Za jakie grzechy mam się tak męczyć? Czy ja jestem modelką, żeby wyglądać jak modelka?

gość

gość | | Zgłoś

ja noszę rozmiar 40 i mam BMI w normie lecz usłyszałam od lekarza, że powinnam schudnąć ok 10kg - nie ze względu na obowiązujacy kanon urody, tylko dlatego, że to ma zły wpływ na moje zdrowie. więc zamiast pocieszać się, że coraz więcej ludzi ma nadwagę i w sumie bycie grubszym jest ok, lepiej zadbać o siebie. wiem, że to trudne, ale metodą małych kroczków jest możliwe do osiągnięcia

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
ja noszę rozmiar 40 i mam BMI w normie lecz usłyszałam od lekarza, że powinnam schudnąć ok 10kg - nie ze względu na obowiązujacy kanon urody, tylko dlatego, że to ma zły wpływ na moje zdrowie. więc zamiast pocieszać się, że coraz więcej ludzi ma nadwagę i w sumie bycie grubszym jest ok, lepiej zadbać o siebie. wiem, że to trudne, ale metodą małych kroczków jest możliwe do osiągnięcia

ja bym sie tam opinia jednego lekarza az tak nie przejmowala. z reszta najnowsze badania wykazaly, ze to wlasnie minimalna nadwaga jest lepsza dla zdrowia. skoro bmi masz w normie to zyj jak lubisz, postaw na cwiczenia, a nie diete.

Blood Girl

Blood Girl | | Zgłoś

...i to sadło wylewające się z pod dżinsów...nikt mnie nigdy nie przekona że grube jest lub może być piękne!

wawaona

wawaona | | Zgłoś

sama mam 40-42 rozmiar i dobrze sie czuje ;)
patyki 38 w dół to nawet nie ładnie to wygląda.

gość

gość | | Zgłoś

2 ostatnie dziewczyny ze zdjęcia nr 1 i dziewczyna ze zdjęcia nr 5- to są ładne kobiety, z krągłym ale ładnym ciałem, reszta kobiet na zdjęciach jest otyła, kluchowata i mało apetyczna, nawet PS im nie pomoże.

olesk

olesk | | Zgłoś

autor: gość
ciekawe jak ty wygladasz .pokaż sie !
masz racje, niech sie pokaze

gość

gość | | Zgłoś

autor: olesk
autor: gość
ciekawe jak ty wygladasz .pokaż sie !
masz racje, niech sie pokaze
Zachowujecie się jak żądne krwi hieny- prymitywne... A taka riposta jest beznadziejnie głupia- myślicie, że ktoś dla takich żałosnych bab jak Wy będzie miał ochotę opublikować swój wizerunek w sieci? Nie sądzę, musiałby być jeszcze głupszy, a tak się chyba nie da... Poza tym znając taki typ ludzi, pewnie rzucałybyście tekstami w stylu "znalazłaś to zdjęcie w sieci, to nie ty", "fake, fake", albo doszukiwały się wad, których nie ma w stylu "masz krzywy pępek, jesteś gorsza od nich", nie mam ochoty zniżać się do tego poziomu.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: wawaona
sama mam 40-42 rozmiar i dobrze sie czuje ;)
patyki 38 w dół to nawet nie ładnie to wygląda.
Umysłowo też się dobrze czujesz? Bo jakoś mi się nie wydaje... 38, 36, 34, 32 to wcale nie "patyki" i nie wiem kto Ci wcisnął kit, że to nieładnie wygląda, na pewno wygląda milion razy lepiej niż Twoje sadło.

38 to nie patyk, a normalna szczupla kobieta. Ale 34, czy 32 moze byc normalne tylko przy niskim wzroscie. Wysoka laska w 32 to niestety patyk. Zreszta kazdy ma inna figure i powinien pqtrzec sie na siebie.

j

j | | Zgłoś

Mam wrażenie ,że w artykule chodziło o to, aby każda kobieta bez względu na rozmiar bawiła się modą. Można zawsze wybrać z tego co modne coś dla siebie. Czy ma się rozmiar 36 czy 46 można wyglądać fajnie lub być zaniedbaną babą bez względu na rozmiar.

gość

gość | | Zgłoś

Jeżeli dziewczyny z 1 zdjęcia są puszyste to ja jestem tomasz lis

gościara

gościara | | Zgłoś

autor: gość
autor: j
Mam wrażenie ,że w artykule chodziło o to, aby każda kobieta bez względu na rozmiar bawiła się modą. Można zawsze wybrać z tego co modne coś dla siebie. Czy ma się rozmiar 36 czy 46 można wyglądać fajnie lub być zaniedbaną babą bez względu na rozmiar.
Z jednej strony tak, jednak z drugiej już sama nadwaga świadczy o zaniedbaniu. Nie rozumiem kobiet, które dbają o makijaż, dbają o ubiór, dbają o skórę, ale o ciało już nie- osoba zadbana to taka, która dba o siebie kompleksowo. Poza tym panie na zdjęciach póki co jeszcze jakoś wyglądają, bo są młode, ale wolę nie wiedzieć jak będą wyglądały jak przekroczą 40 czy 50 lat, jeśli już teraz nie dbają o kondycję i zdrowe odżywianie, to za 20 lat będą miały stany zawałowe, nie będą umiały wejść samodzielnie na 3 piętro itd., teraz mówimy, że mają kobiece kształty, a nie zdążą się dobrze zestarzeć i już będą prawdziwym ciężarem dla swoich bliskich, taka jest przykra rzeczywistość...
To Cię zaskoczę, bo np. moja mama nigdy nie było osobą szczupłą. Nie jest też wielkim grubasem, ale jest zaokrąglona ;) I wygląda o wiele młodziej niż jej koleżanki w tym samym wieku! Jest jak najbardziej sprawna, zdrowa, zadbana. Wcale nie trzeba mieć całe życie rozmiaru 34-36 by długo żyć w zdrowiu i szczęściu :D kobietki nie wierzmy tak we wszystko co nam wbijają do głów! Oczywiście, że niezdrowe jest być osobą otyłą, nie neguję tego! Tak samo niezdrowe jest być osobą z niedowagą. A pośrodku jest cała gama rozmiarów, kształtów, figur - i one są wszystkie ok :) Życie jest jedno i krótkie więc nie zamierzam całego przeżyć na wodzie i sałacie, bo lubię przyjemność jedzenia, ale lubię też przyjemność sportu i ćwiczeń więc moje ciało jest OK - nie wychudzone, a nabite, silne i sprawne, jednocześnie z dużym biustem i krągłą pupą :) Nie zamienię tego w życiu na mniejszy rozmiar :P

gość

gość | | Zgłoś

Życzę wszystkim dziewczynom , bez względu na rozmiar, aby umiała cieszyć sie z tego, ze są kobietami. Opinie innych nie mogą decydować o tym jakie na swój temat mamy zdanie. Szkoda, ze nikt nie wypowiada sie na temat ubrań jakie zostały zaproponowane, o tym przecież jest ten artykuł. Dlatego miłe Panie, bądźmy dla siebie, po prostu.

kopirut

kopirut | | Zgłoś

Te na piątym zdjęciu to chyba wcale nie są jakieś XXL?


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja