8 Komentarzy

Tagi Mona Kowalska A Détacher A Détacher jesień-zima 2015 projektantka Mona Kowalska moda

Mona Kowalska – nostalgiczna projektantka polskiego pochodzenia, którą warto poznać

O polskiej projektantce za oceanem rozpisują się najbardziej znane branżowe media – Vogue, serwisy Style.com i Fashionista.com, a ostatnio również portal Yahoo. Założycielka marki A Détacher urodziła się w Warszawie, jednak dziewięć lat później przeprowadziła się z rodzicami do Baltimore. Choć, paradoksalnie, w USA czuła, że brak jej wolności, miała odwagę zrealizować marzenia i spełnić się w roli cenionej projektantki.

Mona Kowalska najpierw, bardziej dla zaspokojenia ambicji rodziców niż własnych, studiowała nauki polityczne na Uniwersytecie w Chicago. Po zdobyciu licencjatu przeprowadziła się do Włoch i rozpoczęła naukę projektowania mody. Swoje umiejętności szlifowała pracując m.in. dla małych włoskich marek aż wreszcie, po przeprowadzce do Paryża, została kierownikiem studia designu w pracowni Soni Rykiel. Po roku spakowała się i wyjechała do Nowego Jorku.

Choć praca dla Soni Rykiel była ciekawym doświadczeniem, Mona Kowalska była zniechęcona rozwleczonym procesem decyzyjnym. Do gustu nie przypadła jej też francuska stolica. Paryż wydawał jej się zbyt konserwatywny. - Obsesja na punkcie dobrego smaku zabija kreatywność – powiedziała w wywiadzie z 01 Magazine. Projektantka polskiego pochodzenia lubi działać samodzielnie, a jej zespół liczy zaledwie kilka osób.

Mona Kowalska w Nowym Jorku działa od ok. 17 lat. Swój sklep otworzyła w 1998 roku przy Mott Street. Projektantka ma też kilku hurtowych klientów, głównie w Japonii. Jej kolekcje trafiają do 35 butików na całym świecie. Ta liczba byłaby zapewne dużo większa, gdyby nie fakt, że w kolekcjach Mony Kowalskiej na próżno szukać sezonowych trendów. Projektantka wychodzi bowiem z założenia, że kobiety powinny ubierać się dla siebie, a nie dla innych.

Kolekcje Mony Kowalskiej są odzwierciedleniem jej osobistego stylu. Projektantka nie zabiega o to, by określano je mianem seksownych. Nie ukrywa, że motywem przewodnim jest u niej nostalgia, a pracując nad kolejnymi propozycjami nie kieruje się wyłącznie potrzebami publiczności, lecz tym, co podoba się jej samej. Na ubrania patrzy od wewnątrz – nie ocenia ich po trendach ani po wyglądzie, ale po tym, jak kobieta się w nich czuje.

Prace nowojorskiej projektantki, jak pisze redakcja portalu Yahoo, zawsze były bardziej konceptualne niż jej rówieśników. Choć Mona Kowalska swoje kolekcje prezentuje na New York Fashion Week, wciąż utrzymuje, że największe sukcesy jeszcze przed nią. Poniżej znajdziecie zdjęcia najnowszej, inspirowanej powieściami Eleny Ferrante, kolekcji na sezon jesień-zima 2015 oraz kilka propozycji z aktualnej kolekcji. Jak wam się podobają?

Zobacz też: Polska projektantka podbija Nowy Jork

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Jej styl to gacie na wacie?

gość

gość | | Zgłoś

a jednak można iść pod prąd i odnieść sukces. gratuluję wypromowania własnego stylu :)

gość

gość | | Zgłoś

stylówa na księgową :)

friend

friend | | Zgłoś

Polka? Amerykanka o ktorej nikt nie mowi, malo znane nazwisko, takich projektantow sa krocie.

ksza

ksza | | Zgłoś

A ja uważam, że ma styl i smak i gust

gość

gość | | Zgłoś

no i spoko

gość

gość | | Zgłoś

nic nowego to wszystko już było!

en

en | | Zgłoś

Mona Kowalska urodziła się w Krakowie!
...


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja