11 Komentarzy

Tagi Biżuteria zloto srebro ozdoby Lilou zawieszki

Musisz to mieć: jesienne listki w kolekcji Lilou

Biżuterię Lilou opanowały motywy roślinne adekwatnej do pory roku! Najnowsze zawieszki mają kształt sensualnych listków z ukrytą symboliką. Inspiracją do ich powstania były liście drzew: dębu, bzu, klonu oraz brzozy (symbolizują kolejno: odwagę, zaufanie, przetrwanie oraz niewinność). Wszystkie dostępne są w wersji pozłacanej lub srebrnej na prostych sznurkach. Zgodnie z filozofią Lilou, można na nich wygrawerować dowolną sentencję..

 

 

Cena za 1 listek:  120 zł. Kupisz w salonach Lilou.

 

 

 

 

 

 

Autor: Jago

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Wszystko super, szkoda tylko że ceny poszły w górę dosyć sporo. Jak dwa lata temu kupowałam pierwszą bransoletkę srebrną lilou to płaciłam za nią 60zł a teraz 100zł. Mogliby trochę przystopować z cenami bo za cenę 480zł można sobie kupić ładną złotą bransoletkę.

anilam

anilam | | Zgłoś | Odpowiedz

+ kiedyś dostawało się w niższej cenie dużo lepszy jakościowo sznurek, a teraz jakieś badziewie które zaraz się urywa

Zyta11

Zyta11 | | Zgłoś | Odpowiedz

Kiedy patrzę na ten kawałek sznurka i zawieszkę, (skądinąd miłe dla oka), to mam wrażenie, że niektórym kobietom można wmówić wszystko. Mam wrażenie, że właściciele marki nie traktują swoich klientów poważnie, sprzedając taką biżuterię za cenę niewspółmierną do jej wartości. Nie mniej jednak chylę przed nimi czoła - zrobić taki biznes dosłownie z niczego, to dopiero trzeba mieć głowę.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ze tez ktos sie daje na to zlapac, tak jak na pandore czy inne tego typu shity

ulka25

ulka25 | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja lubię bransoletki - to chyba najbardziej kobieca ozdoba. Mam już cztery - wszystkie z Apartu - kupuję głównie na promocjach, można wtedy fajnie skompletować sobie coś na rękę:)

megx

megx | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Zyta11
Kiedy patrzę na ten kawałek sznurka i zawieszkę, (skądinąd miłe dla oka), to mam wrażenie, że niektórym kobietom można wmówić wszystko. Mam wrażenie, że właściciele marki nie traktują swoich klientów poważnie, sprzedając taką biżuterię za cenę niewspółmierną do jej wartości. Nie mniej jednak chylę przed nimi czoła - zrobić taki biznes dosłownie z niczego, to dopiero trzeba mieć głowę.

popieram :))))

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ale nie bedzie sie nazywala lilou

autor: gość
Wszystko super, szkoda tylko że ceny poszły w górę dosyć sporo. Jak dwa lata temu kupowałam pierwszą bransoletkę srebrną lilou to płaciłam za nią 60zł a teraz 100zł. Mogliby trochę przystopować z cenami bo za cenę 480zł można sobie kupić ładną złotą bransoletkę.

malinowyyy

malinowyyy | | Zgłoś | Odpowiedz

tylko nie biżuteria z wygrawerowanymi imionami, błagam

paxi

paxi | | Zgłoś | Odpowiedz

sensualny listek, a co to takiego?

anty lilou

anty lilou | | Zgłoś | Odpowiedz

musze powiedziec, ze ktos kto wymyslil tego typu bransoletki mial wielki dar!!! zrobil biznes naprawde nieziemski! dziwia mnie tylko osoby kupujace kawałek badziewnego sznurka, srebrnej blaszki z obrzydliwa grawerka, ktore sa warte lacznie pare zł a one placa za to po 120 :D:D:D baby to idiotki :D

ZielonyDzień

ZielonyDzień | | Zgłoś | Odpowiedz

8 metrów takiego sznureczka na stronach z elementami do robienia biżuterii kosztuje niecałe 2 zł. We wszystkich kolorach tęczy. Śmiech po prostu. A zawieszka jak zawieszka, u zwykłego jubilera srebrne nie przekraczają 5 dych. Oj, ale nie pisze na nich Lilou? Straszne. Sama mam kilka takich "własnoręcznie" zrobionych bransoletek, bo swoją drogą bardzo mi się podobają ;D