12 Komentarzy +1 Zdjęcie

Tagi na każdą kieszeń brwi makijaż oczu kredka do brwi Chanel IsaDora Mon Ami

Na każdą kieszeń: kredki do brwi

Makijaż brwi nie jest prostą sprawą. Wiele kobiet przekonało się do trwałych metod koloryzacji, jednak istnieje wciąż duża grupa, która preferuje codzienne malowanie. Dla nich właśnie wybraliśmy kilka propozycji kredek przeznaczonych specjalnie do brwi.

Znak rozpoznawczy tego typu kosmetyków to aplikator dołączony do drugiego końca kredki, pomagający rozprowadzić kolor między włoskami. Aplikator może być w bardzo różnej postaci, zobaczcie same.

Mon Ami, wodoodporna kredka do brwi Waterproof Eyebrow (Cena: 7 zł)
Ta niedroga w dodatku wodoodporna kredka wyposażona jest w płaską szczoteczkę, coś na kształt grzebyka do przeczesywania rzęs. Jest dość twarda, co zapewnia jej jeszcze większą trwałość, ale wyklucza jednocześnie możliwość malowania powiek jak tradycyjną kredką. Dostępna jest w dwóch kolorach.

Jej recenzję i oceny znajdziesz w serwisie Damska Torebka.

IsaDora, kredka do brwi ze szczoteczką Eye Brow Pencil With Brush (Cena: 34 zł)
Tutaj aplikator to „spiralka”, identyczna jak szczoteczka w tuszach do rzęs, przymocowana na stałe na końcu kredki. Ten egzemplarz jest umiarkowanie miękki, ale makijaż brwi trzyma się cały dzień bez rozmazywania. Do tego kredka jest bardzo łatwa i przyjemna w aplikacji.

Jej recenzję i oceny znajdziesz w serwisie Damska Torebka.

Chanel, kredka do brwi Sculpte Sourcils Sculpting Brow Pencil (Cena: 87 zł)
Chanel stawia na aplikację i poprawianie rysunku pędzelkiem. Sama kredka dostępna jest w trzech odcieniach (Blond Clair, Brun i Cendre Noir) a nasycenie koloru można stopniować w zależności od siły docisku kredki do skóry. Kosmetyk zawiera talk i kaolin, dzięki którym makijaż jest bardzo trwały a w razie potrzeby tą kredką można także obrysować oko.

Jej recenzję i oceny znajdziesz w serwisie Damska Torebka.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja wole brwi zaznaczyc brazowym cieniem

madzikka

madzikka | | Zgłoś | Odpowiedz

na szczęscie mam tak czarne brwi ze nie potrzebuje zadnej kredki :) wystarczy pęseta

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Polki powinny przechodzić obowiązkowy kurs prawidłowego korzystania z kredki do brwi. To co czasami robią ze swoimi brwiami przechodzi ludzkie pojęcie

caress

caress | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Polki powinny przechodzić obowiązkowy kurs prawidłowego korzystania z kredki do brwi. To co czasami robią ze swoimi brwiami przechodzi ludzkie pojęcie

racja :D hehe ale wiesz jak któraś wyskubie prawie do zera do potem musi kredką robić nową tyle, że już przegina i z daleka widać nie twarz kobiety ale najpierw jej brwi:D

Ozz

Ozz | | Zgłoś | Odpowiedz

Albo te wszystkie tlenione blondynki, które z jakiś dziwnych powodów wyskubują brwi do takiej cienkiej kreseczki, którą potem malują na czarno ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja używam kredki MF. brwi wyglądają idealnie, a w dodatku wcale nie widać, że przy nich majstrowałam.

a kiedyś bywało różnie. w fazie eksperymentów z różnymi firmami zdarzało się, że wyglądałam jak kompletna idiotka

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a tu profesjonalny film pkazujacy jak regulowac brwi: http://fryzurki.blox.pl/2009/08/MODELOWANIA-BRWI-TUTORIAL.html

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja używam brązowego cienia. mam dosyć jasne brwi i jak pomaluję je kredką to zawsze są jakieś ciemne nawet jeśli kredka jest dosyć jasna. cień za to wygląda bardzo ładnie i naturalnie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

dobre sa tez kredki do brwi inglota (osobiscie polecam kolor 506 - bardzo naturalny ;-)) cena: 21 zł.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ufff jak dobrze, że nie muszę takiej kredki używać:P

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
ufff jak dobrze, że nie muszę takiej kredki używać:P

też tak kiedyś myślałam. użyłam i zobaczyłam w jak ogromnym błędzie jestem ;]

Ceres Sophia

Ceres Sophia | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja polecam zestaw do stylizacji brwi essence, kosztują chyba jakieś 11-12 zł (nie pamiętam dokładnie) a są fajne i o wiele lepsze niż kredka. Dla mnie akurat ten ciemniejszy kolor jest za trochę ciemny ale nakładam go odrobinę i porządnie rozcieram. Efekt jak dla mnie bardzo naturalny, brwi nie wyglądają jak narysowane :).