Na każdą kieszeń: Lakierowy zawrót głowy – jesień 2011
Lato w manikiurze upłynęło pod znakiem landrynkowych, matowych pasteli. Jesienią matowy trend utrzymuje się nadal, kolory – jak na jesień przystało – będą jednak zgaszone. Pojawi się stalowa szarość, głębokie czerwienie i fiolety, miętowe seledyny zastąpi zgniła, matowa zieleń, a lazurowe błękity – nasycony granat. Do gry wracają też odcienie nude! Oczywiście liczy się też pomysł - oto naszym zdaniem najciekawsze:
Eveline, Perfume Nail, pachnący lakier do paznokci (Cena: 6,90 zł)
Zapach lakieru do paznokci potrafi być uciążliwy. Propozycja Eveline to kolekcja 6 odcieni lakierów, z których każdy pachnie inaczej – jak wspomnienie lata. Zapach pojawia się kilka minut po wyschnięciu lakieru i utrzymuje się do 2 dni, ale kolor trwa znacznie dłużej (dzięki Ultrastrong System, który chroni lakier przed ścieraniem i odpryskiwaniem). Do wyboru są zapachy i kolory:
- egzotycznego mango
- pomarańczy
- leśnej maliny
- wiśni
- arbuza
- kwiatów bzu
Jeżeli wypróbowałaś tę nowość, napisz jej recenzję w serwisie Damska Torebka.
Joko, Hollywood Collection (Cena: 12 zł)
Jesienią więcej czasu spędza się przed ekranem, kinowym lub domowym, więc inspiracja filmowa jest jak najbardziej zrozumiała. Kolekcję stworzono z 10 odcieni, które otrzymały iście hollywoodzkie nazwy, nawiązujące do kobiecych postaci światowych hitów:
- 150 Mrs. Wallace Red – bordo
- 151 Nude Lolita – delikatny, lekko perłowy odcień nude
- 152 Grace Kelly Charm – przygaszony odcień wiśni
- 153 Marilyn Monroe Pink – różowy
- 154 Trinity Steel – nowoczesna szarość
- 155 Rosemary’s Dream – głęboki, senny fiolet
- 156 Roxie In Fuchsia - mocny odcień fuksji
- 157 Amelie’s Fairy Tale – perłowy fiolet złamany różem
- 158 Coffee with Malena – cafe au lait
- 159 Red Scarlett – klasyczna, krwista czerwień
Jeżeli wypróbowałaś tę nowość, napisz jej recenzję w serwisie Damska Torebka.
ArtDeco, Ceramic Nail Lacquer (Cena: 19,50 zł)
Kolekcja 18 nowych kolorów lakierów ArtDeco spodoba się osobom chcącym łagodnie przejść z klimatu letnich pasteli do jesiennych zgaszonych tonacji. Ogromną zaletą tych lakierów jest niewielka pojemność (4 ml), która pozwoli na więcej kolorystycznych eksperymentów. Do wyboru są odcienie:
- 503 Tasty spearmint
- 506 Green hope
- 509 Green algae
- 512 Turquoise crush
- 515 Summer azure
- 521 Smoothy lilac
- 518 Gloomy blue
- 524 Pink whispers
- 527 Fancy fuchsia
- 530 Red magenta
- 533 Red stiletto
- 536 Pink elegance
- 540 Fierily orange
- 542 Sizzling lemon
- 545 Vivid light
- 548 Blazing sunburst
- 551 Apricot cocktail
- 554 Baby pearl
Jeżeli wypróbowałaś tę nowość, napisz jej recenzję w serwisie Damska Torebka.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Joko - przpiękne, będę ich szukać.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Używął ktoś lakierów Joko. Faktycznie kolory piękne, ale marka nie brzmi solidnie niestety.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
faktycznie kolory piękne
aga | | Zgłoś | Odpowiedz
Joko to bardzo dobra ( i tania ) marka. Od dłużeszgo czasu używam ich lakierów bo mają piękne kolory i są trwałe.
amt | | Zgłoś | Odpowiedz
ArtDeco piękne kolory! Znam te lakiery i są bardzo fajne,mają dobre krycie i ładny połysk, niestety nie są zbyt trwałe.
red_vixen | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja używałam i mogę je polecić. Wygodny pędzelek, niska cena, duża pojemność i bajeczne kolory. Schną dość szybko, a z trwałością wiadomo - zależy od paznokci, ale według mnie trzymają się bardzo przyzwoicie. Szkoda, że często ciężko je dostać.
kk | | Zgłoś | Odpowiedz
szybko wysychaja, nie polecam joko
kk | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja używam aukrat tanich lakierów bo uważam, że na ten kosmetyk wydawac dużo nie ma sensu.Trzymam je w lodówce i nie mam problemu z glutami.
magda. | | Zgłoś | Odpowiedz
ja z kolei wiem, ze ta kolekcja artdeco jest do kitu.
dagus129 | | Zgłoś | Odpowiedz
Wiecie może lakier ma modelka na pierwszym zdjęciu?
huy() | | Zgłoś | Odpowiedz
dudidu | | Zgłoś | Odpowiedz
artdeco 533
red_vixen | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja nie trzymam lakierów w lodówce, a jakoś nie mam problemów z wysychaniem. Mam kilka lakierów z Joko, z czego dwa kupione ponad dwa lata temu i wciąż mają idealną konsystencję. Tak samo Inglot - czas nie robi mu krzywdy. Za to Bell i Essence zasychają błyskawicznie, jeden wielki glut po krótkim czasie używania. W większości przypadków faktycznie nie ma sensu kupować tanich lakierów, ale akurat Joko się wyłamuje (mam te z serii Colour&Gloss oraz Vinylmania Street Fashion i jestem bardzo zadowolona).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Poza tym używam tych shitowych lakierów typu bell albo art de lautrec(1 miejsce w wizażowym kwc a kosztyje zaledwie 7,50) i żadne mi nie zasychają jakoś.
red_vixen | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja miałam z Bell ten do francuskiego, malowałam nim pazurki bardzo często w wakacje i po około 1.5 miesiąca (w połowie buteleczki) zgęstniał i jest do wyrzucenia.. Może te kolorowe typu Glam Wear są lepsze. Z Essence miałam kilka buteleczek i każdy lakier po kilku użyciach lądował w koszu, jedynie wyłamał się ten z serii Show Your Feet. Nie zmienia to faktu, że warto eksperymentować z tańszymi lakierami, bo często można znaleźć wśród nich perełki (dla mnie właśnie Joko).
anna123123 | | Zgłoś | Odpowiedz
Używam Joko już od dawna. Te lakiery są co raz lepsze. Wydaje mi się że są lepsze od drogich i znanych. Mają też co raz większy wybór kolorów. Jestem fanką kosmetyków Joko i Sally Hansen z alledrogo. Tylko nie wiem czemu z Sally Hansen jest taki nędzny wybór teraz.
Moniśka | | Zgłoś | Odpowiedz
A moim hitem jest obecnie lakier Heana Duo Chromatic z metalicznymi drobinkami. Super kolorki i super trwałość.
Rope | | Zgłoś | Odpowiedz
AFAIC that's the best asnewr so far!