10 Komentarzy

Tagi na każdą kieszeń różany balsam do ust pielęgnacja ust ochrona ust By Terry Baume de Rose SPF Christian Dior Creme de Rose Figs & Rouge Rambling Rose

Na każdą kieszeń: różana ochrona i pielęgnacja ust

Pomadek i balsamów do ust jest na rynku tak wiele, że bardzo trudno o trafny wybór. Dziś chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę na szczególny, bardzo ekskluzywny i elegancki ich rodzaj, mianowicie różane. Specyficzna, upajająca woń róży w kosmetyku do ust pozostawia niezatarte wrażenia – naprawdę warto spróbować! Ale oczywiście piękny zapach to nie wszystko - w wietrzne i chłodne, jesienne dni liczy się także pielęgnacja i ochrona, dlatego polecamy trzy, niestety nietanie kosmetyki, które na pewno Was nie zawiodą. Jeżeli znacie tańsze odpowiedniki, opowiedzcie nam o nich!

Figs & Rouge, Rambling Rose, Balm 100% organic, balsam do ust (Cena: 29 zł, 7,4 g)

Ten organiczny kosmetyk, o bogatym naturalnym składzie (z zawartością organicznych olejów, masła shea, antyoksydantów i polifenoli) doskonale nawilża i odżywia usta. Przepięknie pachnie różami, a na ustach zostawia mokry połysk. Niewielkie, ale urocze opakowanie zmieści się do najmniejszej torebki, czy kieszeni.

Dodaj opinię i oceń ten kosmetyk w serwisie Damska Torebka

Christian Dior, Creme de Rose SPF10, błyszczyk-balsam do ust (Cena: 120 zł, 7,2 g)

Swój różany zapach zawdzięcza ekstraktowi z róży damasceńskiej, natomiast zawartość witamin A, E i masła shea sprawia, że balsam opóźnia proces starzenia skóry. Dzięki niemu usta stają się gładsze, pełniejsze (optycznie powiększone) i doskonale nawilżone. Białe opakowanie uwiedzie miłośniczki stylu retro.

Dodaj opinię i oceń ten kosmetyk w serwisie Damska Torebka

By Terry, Baume de Rose SPF 15, balsam różany do ust (Cena: 175 zł, 10 g)

To kosmetyk wielozadaniowy, bo oprócz pielęgnacji skóry ust, której nadaje gładkość, sprężystość, sprzyja zapobieganiu starzenia i sprawia, że wargi wyglądają na pełniejsze, może być również stosowany do pielęgnacji skórek wokół paznokci. Jest kremowy, jedwabisty i urzeka różano-waniliowym aromatem.

Dodaj opinię i oceń ten kosmetyk w serwisie Damska Torebka

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
Ruda1991

Ruda1991 | | Zgłoś | Odpowiedz

Jak dla mnie - jedynym balsamem, który zawsze zdaje u mnie egzamin o każdej porze roku jest Tisane. Same plusy - piekny zapach, niska cena, długa trwałośc. Do tego dochodzi nowe opakowanie- można go kupic w formie pomadki :))

Elro

Elro | | Zgłoś | Odpowiedz

Jak juz mowa o rozanej pielegnacji ust na kazda (!) kieszen, to polecam najzwyklejsza wazeline o zapachu rozanym, 4-6zl za pudeleczko.

Coco-aina

Coco-aina | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Ruda1991
Jak dla mnie - jedynym balsamem, który zawsze zdaje u mnie egzamin o każdej porze roku jest Tisane. Same plusy - piekny zapach, niska cena, długa trwałośc. Do tego dochodzi nowe opakowanie- można go kupic w formie pomadki :))
Oj zgadzam się z Koleżanką w 100%:) Tisane jest idealnym rozwiązaniem na problemy ze spierzchniętymi wargami, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Ma bardzo przyjemny zapach, idealną konsystencję i przystępną cenę. Jedynym minusem jest to, że nakładając go czasem trzeba użyć palucha;), jeśli się nie ma przy sobie pędzelka alko innego aplikatora. Bardzo także cenię sobie zwykły miód to pielęgnacji ust. Super nawilża i regeneruje, a do tego osłodzi jesienną aurę:)

jusgie

jusgie | | Zgłoś | Odpowiedz

polecam także wazelinę flos-lek różaną oczywiście...przecudnie smakuje i pachnie..koszt ok 7zł..:)

FikuMiku

FikuMiku | | Zgłoś | Odpowiedz

Figs & Rouge nie kosztuje aż tyle. Mam taki i chyba zapłaciłam 17 zł. Z kolei za 29 zł widziałam na allegro podwójne opakowania, ale tam chyba nie było różanego tylko wisniowy i waniliowy.
Bardzo go lubie i nie zamierzam zmieniać. Zdaje egzamin:)

<hahaha>

<hahaha> | | Zgłoś | Odpowiedz

"Na każdą kieszeń"? Czyli, że każda kieszeń zaczyna się od 29zł wydanych na 7,4g balsamu do ust?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: FikuMiku
Figs & Rouge nie kosztuje aż tyle. Mam taki i chyba zapłaciłam 17 zł. Z kolei za 29 zł widziałam na allegro podwójne opakowania, ale tam chyba nie było różanego tylko wisniowy i waniliowy.
Bardzo go lubie i nie zamierzam zmieniać. Zdaje egzamin:)
ja tez kupilam za okolo20zl (zielona herbata + cos tam), ale jakos nie specjalnie jestem z niego zadowolona, bo bardzo szybko sie wchlania (badz zjada) i musialabym go uzywac doslownie co chwile, zeby nie miec spierzchnietych ust...

Ulrike

Ulrike | | Zgłoś | Odpowiedz

"na każdą kieszeń" to jest zwykła wazelina:) Ale czasem trzeba sie porozpieszczać i kupić coś bardziej glamour. O dziwo, najbardziej mnie kusi najtańszy z tych balsamów, tj. Figs&Rouge. I może jeszcze "różano-waniliowy" By Terry. chociaż przyznam, że pierwszy raz słyszę o tej marce. I ta cena!

stokrotka13

stokrotka13 | | Zgłoś | Odpowiedz

Przedstawione kosmetyki może i rzeczywiście są skuteczne, ale cena jest jak dla mnie stanowczo za wysoka. Ja do pielęgnacji do ochrony swoich ust używam poziomkowej wazeliny Flosleku, mała metalowa puszeczka wygodna w użyciu i cena bardzo przystępna bo 6-7zł.

cedrynek

cedrynek | | Zgłoś | Odpowiedz

Figs & Rouge - Piękny zapach oraz długotrwałe nawilżenie ust:))