23 Komentarze

Tagi na każdą kieszeń koloryzacja włosów farba do włosów szampon koloryzujący L'Oreal Excell 10’ Schwarzkopf Essential Color Garnier Color & Shine

Na każdą kieszeń: szybka koloryzacja włosów

Podobno najprostszym a zarazem najbardziej spektakularnym sposobem na zmianę wizerunku jest zmiana fryzury. Czasem wystarczy zmiana lub tylko odświeżenie koloru by poprawić sobie samopoczucie i poczuć, że w wyglądzie coś się zmieniło. Dziś trzy preparaty, które pozwalają zrobić to łatwo, szybko, przyjemnie a do tego – w domowym zaciszu.

Garnier, szampon koloryzujący Color & Shine (Cena: 13 zł)
Zaletą tego szamponu jest łatwość i wygoda stosowania. Do tego dochodzi łagodne działanie na włosy, kolor trzymający się do 28 myć i zapach – nieprzyjemną chemię zastąpiono wspaniałą owocową wonią. Kosmetyk można nakładać na włosy „gołymi rękami”, więc szybko i wygodnie jak zwykły szampon. W opakowaniu znajduje się także odżywka (10 ml). Efekt farbowania to miękkie, błyszczące włosy o naturalnie wyglądającym kolorze.

Jego recenzję i oceny znajdziesz w serwisie Damska Torebka.

Schwarzkopf, trwała koloryzacja w kremie bez amoniaku Essential Color (Cena: 20 zł)
Zawiera ekstrakty z liczi i białej herbaty, jest przy tym bardzo delikatna dla włosów, więc sprawdzi się nawet na tych, które nieco osłabiły się przez zimę. Farba ładnie pachnie i ma dobrą konsystencję, a włosy po farbowaniu są miękkie, lśniące i w takim stanie trwają co najmniej 4 tygodnie. Do zestawu dołączona jest także odżywka starczająca na 4 – 5 użyć.

Jej recenzję i oceny znajdziesz w serwisie Damska Torebka.

L'Oreal, krem koloryzujący w 10 minut Excell 10' (Cena: 27 zł)
Przedstawicielka powoli powiększającej się rodziny farb koloryzujących w 10 minut. Szybko, wygodnie a do tego z olśniewającym efektem. Niestety trzeba zapłacić za nią nieco wyższą cenę i bardzo skrupulatnie pilnować czasu, bo zawarte w niej wyższe stężenie wody utlenionej może szybciej niż w klasycznej farbie zniszczyć włosy, natomiast kolor może wyjść dużo ciemniejszy niż spodziewany.

Jej recenzję i oceny znajdziesz w serwisie Damska Torebka.

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja używam tej farby essential z powodu wrażliwej skóry głowy i faktycznie nie podrażnia tak jak inne, ale niestety się zmywa i blaknie (farbuję włosy na czarno). wydaje mi się, że to raczej taka farba do 28 myć, trwałą bym jej nie nazwała. odżywka jest duża, ale jej działanie nie jest powalające. no i farba bardzo ładnie pachnie ;).

fessu

fessu | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja ostatnio kupiłam "L'Oreal, krem koloryzujący w 10 " i wyrzuciłam pieniądze w błoto. Odrosty zafarbowały mi się na rudo a całość na niby brąz. Jak L'Oreal to nie ta linia serio. Garnier używałam ale farbując się na czarno więc z tym kolorem to nie ma nigdzie róznicy.Polecam L'Oreal recital preference :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja używam dobrej polskiej Joanny, stosowałam też farby o wiele droższe i szczerze nie było absolutnie żadnej różnicy. Lepsze są tylko farby fryzjerskie, ale je trzeba umieć nakładać.

madzixxxx

madzixxxx | | Zgłoś | Odpowiedz

ja ostatnio "przerzuciłam" się na wellaton i musze poweidzieć,że jestem megazadowolona!
Garnier, szybko sie"wypłukuje" i kolor traci blask.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a jaka polecacie farbe blond, farbuje na blond u fryzjera od 3lat niestety nie zawsze mam czas wybrac sie do mojego fryzjera lub czesto trzeba zapisac sie pare tygodni przed. Z natury jestem szatynka, kiedys kupilam farbe loreal i odrosy wyszly tragiczne- rude i jakos mam obawy do tych sklepowych farb

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

a ja wolę iść do sklepu fryzjerskiego i sobie kupić profesjonalną farbę fryzjerską, zamist jakies g*wna ze sklepowych półek, malowałam koleżance tą farbą w 10 minut i kicha, odrosty wyszły jaśniejsze chociaż kupiła farbę która miałą być ok ton ciemniejsza od tych co ma (pofarbowanych), a malowałam ostatnio jej farbą fryzjerską i wyszło bosko kolor lśniący i piękny, zresztą na allegro sprzedają te farby o wiele taniej niż w sklepach a jak mieszacie w wioekszym miescie to nawet mozna wziasc odbiór osobisty i nie płącić za przesyłkę, farbę sie nakłada normalnie tylko trzeba oddzielnie aktywator dokupić (koszt ok 4-6 zł), ale warto.... mi koszt farby i utleniacza wyszedł ok 37 zł gdzie u fryzjera ceny sie zaczynają od 70zł, a prawie każda znajdzie kogos kto jej włosy pomaluje i jeden plus dla profesjonalnych farb to to ze kolor wychodzi taki jaki ma byc a nie np czarny chocoaż na opakowaniu jest napisane mleczny brąz (tak miałąm w farbach firmy palette)

Aag

Aag | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
a jaka polecacie farbe blond, farbuje na blond u fryzjera od 3lat niestety nie zawsze mam czas wybrac sie do mojego fryzjera lub czesto trzeba zapisac sie pare tygodni przed. Z natury jestem szatynka, kiedys kupilam farbe loreal i odrosy wyszly tragiczne- rude i jakos mam obawy do tych sklepowych farb
ja proponuje farby z serii 'SAFIRA'. od długiego czasu używam koloru 'tygrysie oko' i jestem mega zadowolona.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
a ja wolę iść do sklepu fryzjerskiego i sobie kupić profesjonalną farbę fryzjerską, zamist jakies g*wna ze sklepowych półek, malowałam koleżance tą farbą w 10 minut i kicha, odrosty wyszły jaśniejsze chociaż kupiła farbę która miałą być ok ton ciemniejsza od tych co ma (pofarbowanych), a malowałam ostatnio jej farbą fryzjerską i wyszło bosko kolor lśniący i piękny, zresztą na allegro sprzedają te farby o wiele taniej niż w sklepach a jak mieszacie w wioekszym miescie to nawet mozna wziasc odbiór osobisty i nie płącić za przesyłkę, farbę sie nakłada normalnie tylko trzeba oddzielnie aktywator dokupić (koszt ok 4-6 zł), ale warto.... mi koszt farby i utleniacza wyszedł ok 37 zł gdzie u fryzjera ceny sie zaczynają od 70zł, a prawie każda znajdzie kogos kto jej włosy pomaluje i jeden plus dla profesjonalnych farb to to ze kolor wychodzi taki jaki ma byc a nie np czarny chocoaż na opakowaniu jest napisane mleczny brąz (tak miałąm w farbach firmy palette)
zgadzam się w 100% nie pamietam juz kiedy ostatnio kupowałam farbę do użytku domowego. Serie profesjonalne sa bez porównania i kolor łagodnie i równomiernie się wymywa nie tworząc widocznych odrostów. No i włosy są jak po pielegnacji-polecam maski koloryzujace Welli + maseczki SP do pielęgnacji

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
a ja wolę iść do sklepu fryzjerskiego i sobie kupić profesjonalną farbę fryzjerską, zamist jakies g*wna ze sklepowych półek, malowałam koleżance tą farbą w 10 minut i kicha, odrosty wyszły jaśniejsze chociaż kupiła farbę która miałą być ok ton ciemniejsza od tych co ma (pofarbowanych), a malowałam ostatnio jej farbą fryzjerską i wyszło bosko kolor lśniący i piękny, zresztą na allegro sprzedają te farby o wiele taniej niż w sklepach a jak mieszacie w wioekszym miescie to nawet mozna wziasc odbiór osobisty i nie płącić za przesyłkę, farbę sie nakłada normalnie tylko trzeba oddzielnie aktywator dokupić (koszt ok 4-6 zł), ale warto.... mi koszt farby i utleniacza wyszedł ok 37 zł gdzie u fryzjera ceny sie zaczynają od 70zł, a prawie każda znajdzie kogos kto jej włosy pomaluje i jeden plus dla profesjonalnych farb to to ze kolor wychodzi taki jaki ma byc a nie np czarny chocoaż na opakowaniu jest napisane mleczny brąz (tak miałąm w farbach firmy palette)
zgadzam się w 100% nie pamietam juz kiedy ostatnio kupowałam farbę do użytku domowego. Serie profesjonalne sa bez porównania i kolor łagodnie i równomiernie się wymywa nie tworząc widocznych odrostów. No i włosy są jak po pielegnacji-polecam maski koloryzujace Welli + maseczki SP do pielęgnacji
kurcze, ja właśnie po praz pierwszy w życiu pofarbowałam się na blond i fryzjerka poleciła mi rozjaśniacz profesjonalny ale problem mam taki że nigdy nie używałam czegoś takiego... może któraś z was wie jak to używać??? jeśli tak to proszę o pomoc:)

a co do dobrych farb z drogerii to jest tylko jedna która zaspokaja moje potrzeby Shwarzkopf XXL albo LIVE; kolory są piękne, mocne, błyszczące i wytrzymują dość długo.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Właśnie użyłam szamponu koloryzującego Garniera w kolorze 'ciemny blond' na moje dość ciemno-rude włosy i uzyskałam jakże piękną i wspaniałą czerń.Trzymałam ją na głowie 20 minut przy zaleceniu bodajże 25-35?Nie pamiętam.
I nie polecam

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja kiedys farbowalam wlosy zelem koloryzujacym z pallette na brazowo, a jestem szatynka i prawie nic nie bylo widac..:/

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
a jaka polecacie farbe blond, farbuje na blond u fryzjera od 3lat niestety nie zawsze mam czas wybrac sie do mojego fryzjera lub czesto trzeba zapisac sie pare tygodni przed. Z natury jestem szatynka, kiedys kupilam farbe loreal i odrosy wyszly tragiczne- rude i jakos mam obawy do tych sklepowych farb
Polecam LOREAL PREFERENCE , piękne blond kolory np satynowy blond !

pussycat*

pussycat* | | Zgłoś | Odpowiedz

nie kupujcie schwarzkopfa!
nie niszczcie tym włosów!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jak farbowałam Joanną, wychodziło równo ale po paru myciach kolor blaknął, L'oreal beznadziejny, nierówno wychodziło, a ostatnio kupiłam Palette, który mi dużo osób odradzało i jest super:)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

ja uzywam Loreal'a ale nie z tej linii. kolor wychodzi ładnie, włosy są gładkie i lśniące :) wczesniej uzywałam Garniera ale nie bylam zbytnio zadowolona

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Użylam chyba wszystkich farb ze sklepowych półek.
Palette-kolor wychodzi niemalże taki, jak na opakowaniu, z tym, że włosy są suche i zniszczone. śmierdzi amoniakiem strasznie, o mało się nie udusiłam jak malowałam włosy...
Garnier-kupiłam bodajże odcień "rubinowy brąz' czy coś takiego. wyszły mi włosy czerwone. straszne. nie mogłam tego niczym zamalować. próbowałam l'orealem, safirą, nawet palette... nic.
Od jakiegoś czasu używam wellaton "karmelowa czekolada" lub "orzech laskowy" i jestem zadowolona najbardziej. nigdy nie malowalam wlosow u fryzjera, bo to niemały wydatek, ale jakoś sobie sama radze i jest wszystko ok. :)
Polecam tylko i wyłącznie wellaton ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
a jaka polecacie farbe blond, farbuje na blond u fryzjera od 3lat niestety nie zawsze mam czas wybrac sie do mojego fryzjera lub czesto trzeba zapisac sie pare tygodni przed. Z natury jestem szatynka, kiedys kupilam farbe loreal i odrosy wyszly tragiczne- rude i jakos mam obawy do tych sklepowych farb
farbowałam różnymi farbami blond, z natury mam ciemne włosy, kupiłam Garniera jakiś superjasny odcień wg. poducenta miało się udać...niestety na głowie miałam rudy, zrozpaczona wysuszylam wlosy i pobieglam po nastepna farbe, jakiś tez jasny odcien z wellatonu... efekt? jasniejsze, ale nadal rude... poszlam do fryzjera i mi pomogl zrobic blond. Efekt byl taki ze zamiast zaoszczedzic, wydalam wiecej, ziszczylam wlosy i sie poplakalam.Glupia po kilku miesiacach znowu postanowilam zaryzykowac i sama pofarbowac odrosty...kupilam londę superrozjaśniacz...bałam się jak cholera efektu...ale wyszlo super! mialam jasniutie wlosy! tylko niestety sama sobie farbowala i to troche trwalo wiec zanim skonczylam, to czas trzymaia roznil sie i odcien w tych miejscach gdzie trzymala najkrocej byl lekko pomaranczowy, a reszta byla ok. Dlatego trzeba to robic szybko musi Ci ktos pomoc bo ja robilam sobie sama. Nikt mi nie chcial pomoc zeby nie byc odpowiedzialnym za efekt hehheh. Ale zrobilam sobie fioletową płukanke z rossmana i sie wszysko wyrównalo. Naprawde polecam tą farbę, mam wlosy nie podatne na blond a ta farba dala im rade , wlosy nie byly zbyt zniszczone wiadomo ze troche tak, jak to po farbie ale naprawde polecam:

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja mam naturalny odcień blond ale od czasu do czasu farbuję się na ciemniejszy kolor. Różne już kolory miałam w życiu, nawet róż :P ale tylko raz zafarbowałam włosy w domu z ciekawości i to była totalna porażka. Już wolę wydać te 200- 300 zł na fryzjera i mieć pięknie pofarbowane i zdrowe włosy. A i wydatek nie jest wcale taki duży.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

essential jest do dupy!!!!!!!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Essential Color jest beznadziejny.

Tylko Casting z L'oreala lub ewentualnie Natural&Easy ze Schwarzkopf :-)