6 Komentarzy

Tagi na każdą kieszeń cień do powiek makijaż oczu Astor Peggy Sage Dr. Hauschka Collistar Chanel

Na każdą kieszeń: testujemy cienie do powiek mono

Jesień to pora kolorów, również w makijażu. W tym sezonie królują matowe odcienie czekoladowego brązu, śliwki, czerwieni, zieleni oraz zgaszone róże (kilka topowych propozycji znajdziecie TUTAJ), zatem cienie wracają do łask. Przy poszukiwaniach wymarzonego koloru zawsze jednak pojawia się pytanie – czy zapłacić nieco więcej i wybrać paletę kilku nie do końca idealnych odcieni, czy postawić na mniej praktyczny cień mono. My zachęcamy do tego drugiego, zwłaszcza, że większość tegorocznych propozycji bazuje na cieniowaniu jednym kolorem, uzupełniające odcienie na pewno znajdziecie w swoich kosmetyczkach. A oto kilka cieni mono, na które warto zwrócić uwagę.

Astor, Couture Mono Eyeshadow (Cena: 20 zł)
Te cienie występują w aż 33 matowych i perłowych kolorach do wyboru, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Z ciekawostek warto dodać, że cienie wzbogacono ekstraktem z liści aloesu, który wygładza i nawilża skórę oraz odbijającą światło miką. Cienie na powiece utrzymują się około 9 godzin. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy cienie do powiek mono

Peggy Sage, cień do powiek mono (Cena: 37 zł)
Są pudrowe, ale nie za suche, co ogranicza osypywanie podczas wykonywania makijażu. Cienie nie blakną i nie przemieszczają się na powiece, a ich wykończenie jest lekko satynowe. Mały minus to niezbyt duży wybór kolorów. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy cienie do powiek mono

Dr. Hauschka, cień do powiek solo (Cena: 39 zł)
Coś dla pań chcących wprowadzić „naturę” również do makijażu. Kosmetyk wzbogacono naturalnym jedwabiem i ekstraktem z płatków róży, a do wyboru jest 9 odcieni. Cienie są miękkie i mocno pigmentowane, a w kasetce znajduje się również lusterko. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy cienie do powiek mono

Collistar, Silk Effect Eye Shadow  (Cena: 50 zł)
Trwałość to mocna strona tego cienia. Jego formułę wzbogacono o kwas hialuronowy, witaminę E i filtry UV, co zapewnić ma wygładzanie, pielęgnację i ochronę delikatnej skóry powiek. Jest mocno pigmentowany i mocno połyskujący. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy cienie do powiek mono

Chanel, Ombre Esentielle (Cena: 131 zł)
Klasyczne cienie klasycznej marki, pojawiające się co sezon w nowych odcieniach – matowych, satynowych i połyskujących. Mogą być stosowane na sucho lub mokro i mieszane w dowolnych zestawieniach. W kasetce znajduje się lusterko i aplikator, a całość zapakowana jest w aksamitne etui. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy cienie do powiek mono

Autor: Uriko
k.

k. | | Zgłoś

Ale bezsens. Niby test cieni na każdą kieszeń, a tu cienie za 130 zł. Niby we wstępie piszą, że jesień to czas brązów, śliwek, czerwieni, a tu cienie granatowe, niebieskie, żółte i dwa czarne. Brawo, świetna robota.

Joanna

Joanna | | Zgłoś

autor: k.
Ale bezsens. Niby test cieni na każdą kieszeń, a tu cienie za 130 zł. Niby we wstępie piszą, że jesień to czas brązów, śliwek, czerwieni, a tu cienie granatowe, niebieskie, żółte i dwa czarne. Brawo, świetna robota.
Możesz sobie kupić te najtańsze z góry strony, ja stawiam na Chanel, czyli jest coś na moją kieszeń i na Twoją- płytką. I pomyśl zanim coś napiszesz, to, że dali takie zdjęcie to chyba nie znaczy, że chodzi o takie kolory, przecież każdy z tych cieni ma swoją paletę, dużo szerszą niż ten jeden kolor ze zdjęcia.

gość

gość | | Zgłoś

a gdzie INGLOT? to ta firma ma najlepsze cienie!

gość

gość | | Zgłoś

totalnie się zgadzam!!

autor: gość
a gdzie INGLOT? to ta firma ma najlepsze cienie!

gość

gość | | Zgłoś

najtańszy cień za 20 złotych... bez sensu

gość

gość | | Zgłoś

Inglot można kupić za 10 zł... xD

zuza_k

zuza_k | | Zgłoś

Gdzie są cienie Inglot? MAC? czy Sleek? Że o wielu innych świetnych markach nie wspomnę..

gość

gość | | Zgłoś

autor: Joanna
autor: k.
Ale bezsens. Niby test cieni na każdą kieszeń, a tu cienie za 130 zł. Niby we wstępie piszą, że jesień to czas brązów, śliwek, czerwieni, a tu cienie granatowe, niebieskie, żółte i dwa czarne. Brawo, świetna robota.
Możesz sobie kupić te najtańsze z góry strony, ja stawiam na Chanel, czyli jest coś na moją kieszeń i na Twoją- płytką. I pomyśl zanim coś napiszesz, to, że dali takie zdjęcie to chyba nie znaczy, że chodzi o takie kolory, przecież każdy z tych cieni ma swoją paletę, dużo szerszą niż ten jeden kolor ze zdjęcia.
jak sądzisz ze cienie sa dobre tylko dlatego ze maja znane logo to nie wiesz czym sa dobre kosmetyki

ewa1980

ewa1980 | | Zgłoś

A BIKOR - kocham ich cienie !


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja