27 Komentarzy

Tagi na każdą kieszeń ciąża kosmetyki dla kobiet w ciąży rozstępy Simply You Dax Palmers Mustela Clarins

Na każdą kieszeń: testujemy kosmetyki przeciw rozstępom dla kobiet w ciąży

Ciąża to szczególny okres, w którym ciało mocno zmienia się i potrzebuje też nieco innej pielęgnacji, bazującej na uelastycznianiu skóry poddawanej bardzo silnym napięciom. W wielu przypadkach, regularne stosowanie takich kosmetyków już od pierwszych tygodni, pozwala uniknąć nieestetycznie wyglądających rozstępów, których szalenie trudno jest się pozbyć. Teoretycznie do uelastycznienia skóry wystarczy zwyczajna oliwka dla dzieci, jednak dostępnych jest już naprawdę wiele wyspecjalizowanych i nieco przyjemniejszych w użyciu kosmetyków. Dziś przetestujemy dla Was kilka:

Poprzednie Zdjęcie 1/6 Następne

Simply You

Simply You

Simply You, Elasti-Q, krem zapobiegający rozstępom (Cena: 18 zł, 200 ml)
Zadaniem tego kosmetyku, przy regularnym stosowaniu, jest ograniczenie powstawania rozstępów u przyszłych mam. W swoim składzie zawiera on elastynę, kwas hialuronowy, witaminę E i D-panthenol. Zaleca się stosowanie go w ciąży i po porodzie, wraz z masażem brzucha. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.


gość

gość | | Zgłoś

polecam elancyl - zero rozstepow a przytylam w ciazy 13 kilo!

anka

anka | | Zgłoś

Ja elancylu nie polecam. Zainwestowałam w niego i wierzyłam, że będzie skuteczny. Niestety mam rozstępy na brzuchu i piersiach, ale mam skórę skłonną do rozstępów, bardzo suchą. Myślę, że gdy ktoś ma normalną skórę i nie przytyje dużo to nawet najtańszy preparat będzie dobry, gdy ktoś ma cienką i suchą skórę to nawet super krem nie pomoże.

m

m | | Zgłoś

Raz dziennie gruba warstwa oliwki Rossmann, Babydream fur Mama za ok. 10 zł. i zero rozstępów.

gość

gość | | Zgłoś

również polecam Babydream z Rossmanna. nie tylko w ciąży, też po porodzie dla dziecka - znajome namawiały na różne inne wielkich firm, ale jak sprawdziłam składy to mi włosy stanęły dęba. ;)

dwie ciąże

dwie ciąże | | Zgłoś

Prawda jest taka, że jeśli ktoś ma mieć rozstępy to będzie je miał bez względu na wszystko. Najskuteczniejszym sposobem na ich uniknięcie jest jak najmniejsza zwyżka wagi w ciąży.

gość

gość | | Zgłoś

Jak ktoś ma skłonność do rozstępów to nic nie poradzi, moja siostra przez całą ciążę nie miała rozstępów, stosowała różne kosmetyki a przed samym porodem i tak rozstępy się pojawiły.

aneta

aneta | | Zgłoś

MUSTELA!!! smarowalam w trzecim trymestrze codziennie (wczesniej zwykla perfecta mama bo nic nie przytylam) i nie mam ani jednego! a przytylam 17 kg, z czego 16 wlasnie w trzecim trymestrze. dodam ze mam sklonnosci do rozstępow, bo skoku wagi w liceum mam na udach.. polecam mustele bo warto

frenchy bunny

frenchy bunny | | Zgłoś

Ten palmer's z trzeciego zdjecia smierdzi na kilometr po otwarciu. Zapachu musteli tez nie lubie, bo za mocny, a elancyl jest OK. nie mialam rozstepow a przytylam 20 kilo i juz je stracilam :)

gość

gość | | Zgłoś

Krem na rozstępy Ziaja, w białej butelce z zielonymi napisami rewelacja. Przytyłam 14 kg, zero rozstępów! Skóra miękka, jedwabista. Dziś po ciąży używam zamiast balsamu, cudo!

gość

gość | | Zgłoś

Nawilżanie, oliwka, kremy, cokolwiek. I nie zapominać o bokach brzuszka, ja zapomniałam i tylko tam mam rozstępy :)

gość

gość | | Zgłoś

te wszystkie kremy to pic na wode,ja przytyłam 30 kg w ciąży i nie mam ani jednego rozstepu, oczywiscię już waże tyle co przed ciążą, i niczym sie nie smarowałam

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
również polecam Babydream z Rossmanna. nie tylko w ciąży, też po porodzie dla dziecka - znajome namawiały na różne inne wielkich firm, ale jak sprawdziłam składy to mi włosy stanęły dęba. ;)

Chociaz Jedna madra tutaj. W ciazy nie wolno sie smarowac chemia, Bo 60 % tego co na skorze wchlania sie do krwioobiegu!!!

Karmellllowa

Karmellllowa | | Zgłoś

Ja w ciąży przytyłam aż 30kg smarowałam sie tylko oliwką z rossmana . Dość szybko schudłam prawie 40kg i nie mam wcale rozstępów.
Za to moja koleżanka która przytyła w ciąży tylko 12kg ma calusieńki brzuch,boczki i nawet uda w tych wstretnych dziadach.
Jesli ktoś ma skłonnosci to zawsze sie zrobią nawet przy smarowaniu

gość

gość | | Zgłoś

Też mi się wydaje, że to skłonność osobnicza. Po dwóch ciążach nie mam ani jednego, przytyłam średnio po 13kg, smarowalam się Palmersem, dziennie zimne prysznice, do tego starałam sie regularnie ćwiczyć. Ale znam dziewczyny, które pomimo podobnej rutyny rozstępy mają i już. Dbać o siebie nie zaszkodzi, ale jeśli co ma być to będzie.

gość

gość | | Zgłoś

Ja przytyłam 16 kg. Smarowałam się kremem nivea Q10 w takim dużym słoiku. Działał lepiej niż kremy na rozstępy. Nie mam po ciąży żadnych rozstępów.

gość

gość | | Zgłoś

Ja tez nie mam rozstepow po cizay, od poczatku wcieralam rozne specyfiki, ale tak do konca to nie wiem czy to pomoglo. Moja mama tez nie ma rozstepow, a urodzila 2 dzieci i niczym sie nie smarowala w ciazy. Chyba to berdziej geny niz te wszystkie kremy maja wplyw.

Dorota

Dorota | | Zgłoś

Mustela z byka spadła z ta ceną? Kiedyś była taniutka i dobra...

gość

gość | | Zgłoś

Stosowalam balsam/mleczko Babydream (piekielnie sie maze i dlugo wchlania, ale mialam sposob, pozostawialam go na jakis czas na skorze i dopiero potem wmasowywalam pozostalosci) i faktycznie nie wyszedl mi ani jeden rozstep, a po okresie dojrzewania cale posladki mam w prazki. W pierwszym trymestrze smarowalam sie raz dziennie, a potem 2 razy lub czesciej, gdy czulam, ze skora mnie piecze (przy czym bylam bardzo skrupulatna, smarowalam piersi, brzuch, biodra, pupe i uda). Ale dodam, ze przytylam niewiele, 8 kg. Moim zdaniem nie ma specjalnego znaczenia, czym sie smaruje, byle naprawde systematycznie i odpowiednio wczesnie (niektorzy polecaja, by zaczac jeszcze przed zajsciem w ciaze), i oczywiscie najlepsze sa produkty jak najbardziej naturalne, moze byc nawet zwykla oliwa lub olej kokosowy. Ale jesli ktos ma duze sklonnosci i slaba produkcje kolagenu to niestety raczej zadna profilaktyka nie pomoze.

gość

gość | | Zgłoś

popieram skuteczność oliwki, w obu przypadkach spisała się u mnie super!

melahela

melahela | | Zgłoś

Rozstępy jak mają być to będą choćby się Bóg wie czym i jak czesto smarować. Jak skóra "dobrej jakości" to rozstępów i bez smarowania nie będzie. Nie ma co się łudzić, żaden specyfik tego dziadostwa nie powstrzyma. Geny i tyle.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja