4 Komentarze

Tagi na każdą kieszeń korektor zielony maskowanie zaczerwienień koło barw makijaż cery Delia Vipera Oceanic L’Ambre Avene

Na każdą kieszeń: testujemy zielone korektory do makijażu

Po zielone korektory do makijażu sięgamy nieczęsto. Wydaje się bowiem, że łatwiej jest dobrać cielisty odcień, pasujący do karnacji niż maskować podkładem i pudrem nienaturalne plamy zieleni na twarz. Tymczasem sprawa nie jest taka oczywista, bo zaczerwienienia ukryte pod tradycyjnym korektorem mogą się mimo wszystko odznaczać, a według teorii koła barw (więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ) to właśnie zieleń najskuteczniej zneutralizuje wszelkie czerwone plamy. Zimą i w czasie mroźnych dni prawdopodobnie to właśnie z nimi będziecie się zmagać, dlatego dziś oceniamy dla Was kilka zielonych kolektorów:

Delia, Mineral Velvet Skin, korektor do twarzy zielony (Cena: 7 zł)

Wygodna forma tubki i precyzyjny aplikator sprawiają, że używa się go wygodnie i higienicznie. Kosmetyk oprócz działania makijażowego poprawia ukrwienie skóry, likwiduje obrzęki, uszczelnia także ściany naczyń włosowatych, zmniejsza kruchość i przywraca im elastyczność, przez co zapobiega ich pękaniu. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.

Na każdą kieszeń: testujemy zielone korektory do makijażu

Vipera Cosmetics, korektor zielony (Cena: 11 zł)

Polecany jest do maskowania zaczerwienień, pękniętych naczynek i pajączków. Pomaga także ukryć przebarwienia. Producent poleca rozetrzeć korektor na skórze przed rozprowadzeniem fluidu lub w czasie aplikacji wymieszać go z innym, beżowym korektorem. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.


Na każdą kieszeń: testujemy zielone korektory do makijażu

Oceanic, AA Cera Naczynkowa, korektor zielony (Cena: 15 zł)

Kosmetyk ma bardzo wygodną formę z aplikatorem w postaci gąbeczki i lekką, niezbyt mocno kryjącą konsystencję. Dzięki niej skutecznie wyrównuje koloryt cery, kryje zaczerwienienia, a do tego dzięki ekstraktom z perełkowca japońskiego, Centella asiatica oraz witaminie C, działa uszczelniająco na naczynia krwionośne, zapobiega ich pękaniu i zmniejsza rumień oraz przekrwienie skóry. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.


Na każdą kieszeń: testujemy zielone korektory do makijażu

L'Ambre, Mineral Cover Stick, korektor w sztyfcie (Cena: 20 zł)

Najlepiej sprawdzi się w korygowaniu drobnych zmian na twarzy typu zaczerwienienia, sińce pod oczami, wypryski, czy pęknięte naczynka. Nadano mu klasyczną formę wykręcanego sztyftu, o dość twardej konsystencji, która w kontakcie ze skóra staje się przyjemnie kremowa. Jest też bardzo trwały. Dostępny jest w 3 kolorach, w tym w zielonym. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.


Na każdą kieszeń: testujemy zielone korektory do makijażu

Avene, Couvrance Concealer Pen, korektor zielony w pędzelku  (Cena: 54 zł)

To kosmetyk apteczny, a jego zadaniem jest tuszowanie umiarkowanych zaczerwienień, świeżych blizn, trądziku różowatego, plam, rozszerzonych naczynek oraz zaczerwień po zabiegach laserowych. Forma pędzelka umożliwia punktową aplikację, a płynna konsystencja rozprowadza się bardzo dobrze. Kosmetyk jest odporny na wodę i pot, zawiera filtr UV SPF 12. Więcej informacji znajdziesz w RECENZJI.
Na każdą kieszeń: testujemy zielone korektory do makijażu

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Zielony korektor jest najlepszy na popękana naczynka. Różowy zaś dobrze maskuje sińce pod oczami. Ostatnio przerzuciłam się na paletkę 4 korektorów właśnie: zielony, różowy, beżowy i taki ciemno-beżowy do konturowania. Fajna sprawa.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Zielony korektor jest najlepszy na popękana naczynka. Różowy zaś dobrze maskuje sińce pod oczami. Ostatnio przerzuciłam się na paletkę 4 korektorów właśnie: zielony, różowy, beżowy i taki ciemno-beżowy do konturowania. Fajna sprawa.
pewnie z wibo.. są beznadziejne, kruszą się i obsypują.. jak dla mnie porażka.

zgadzam się. ale czego się spodziewać po produkcie 4w1 i to za taką cenę.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Zielony korektor jest najlepszy na popękana naczynka. Różowy zaś dobrze maskuje sińce pod oczami. Ostatnio przerzuciłam się na paletkę 4 korektorów właśnie: zielony, różowy, beżowy i taki ciemno-beżowy do konturowania. Fajna sprawa.
Bardzo fajnie kryje korektor 4-kolorowy z wibo,polecam

bj

bj | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Zielony korektor jest najlepszy na popękana naczynka. Różowy zaś dobrze maskuje sińce pod oczami. Ostatnio przerzuciłam się na paletkę 4 korektorów właśnie: zielony, różowy, beżowy i taki ciemno-beżowy do konturowania. Fajna sprawa.
Bardzo fajnie kryje korektor 4-kolorowy z wibo,polecam

U mnie też dobrze kryje, o osypywaniu się pierwsze słyszę, przecież on ma taką dość maziowatą konsystencję. U mnie radzi sobie bardzo dobrze, doceniam też fakt, że kolory można mieszać.

gość

gość | | Zgłoś

ktoś zapomniał o flosleku. z serii naczynkowej, nic się nie psuje, dla mnie hit.

goo

goo | | Zgłoś

kobo, też nie są najgorsze;)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja