16 Komentarzy

Tagi dieta odchudzanie nie mogę schudnąć jedzenie i picie

Nie możesz schudnąć mimo diety? To może być wina tego składnika!

Odchudzasz się, ćwiczysz, nie masz problemów hormonalnych i zdrowotnych a mimo tego nie możesz schudnąć, puchniesz i wydaje ci się że powoli wciąż przybierasz na wadze? To znak, że w Twojej diecie znajduje się zbyt duża ilość przetworzonych produktów, zawierających tłuszcze oraz wzmacniacze smaku. Posłuchaj czego i jak unikać!

Nie możesz schudnąć mimo diety To może być wina tego składnika

Autor: Rev
fsfww

fsfww | | Zgłoś

mniej żrec i tyle

~sdwa

~sdwa | | Zgłoś

Swiete slowa!

autor: fsfww
mniej żrec i tyle

abrakadabra

abrakadabra | | Zgłoś

autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

gość

gość | | Zgłoś

autor: abrakadabra
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

Bo nie potrafią się zdyscyplinować. Nie palę od roku, chociaż potrafiłam wypalić paczkę dziennie, może mniej, i tak przez 7 lat. Jednego dnia powiedziałam "koniec" i od tego dnia nie palę. Ludzie są słabi i szukają wymówek w stylu "od tego tyję, jak nie będę tego jadł to schudnę, mogę dalej byczyć się na kanapie i nic nie robić". Albo mówią sobie "jeszcze tylko jeden" - jeden kieliszek, jeden papieros, jedna kreska, jedno ciasteczko.
Ludzie nie mają problemów z używkami, ludzie mają problem z własną psychiką :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Mniej żreć pomoże tylko tym, którzy się utuczyli, bo jedli jak najęci. Jak ktoś ma tendencje do tycia lub jakieś problemy zdrowotne, to powinien jeść nie tyle mniej, co zdrowiej. Co z tego, że jesz mniej, jak nadal możesz jeść produkty bez wartości odżywczych itd.

Mikusianiusia

Mikusianiusia | | Zgłoś

autor: gość
autor: abrakadabra
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

Bo nie potrafią się zdyscyplinować. Nie palę od roku, chociaż potrafiłam wypalić paczkę dziennie, może mniej, i tak przez 7 lat. Jednego dnia powiedziałam "koniec" i od tego dnia nie palę. Ludzie są słabi i szukają wymówek w stylu "od tego tyję, jak nie będę tego jadł to schudnę, mogę dalej byczyć się na kanapie i nic nie robić". Albo mówią sobie "jeszcze tylko jeden" - jeden kieliszek, jeden papieros, jedna kreska, jedno ciasteczko.
Ludzie nie mają problemów z używkami, ludzie mają problem z własną psychiką :)
dokładnie moim zdaniem to kwestia psychiki a ściślej mówiąc silnej woli i motywacji !

gość

gość | | Zgłoś

autor: Mikusianiusia
autor: gość
autor: abrakadabra
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

Bo nie potrafią się zdyscyplinować. Nie palę od roku, chociaż potrafiłam wypalić paczkę dziennie, może mniej, i tak przez 7 lat. Jednego dnia powiedziałam "koniec" i od tego dnia nie palę. Ludzie są słabi i szukają wymówek w stylu "od tego tyję, jak nie będę tego jadł to schudnę, mogę dalej byczyć się na kanapie i nic nie robić". Albo mówią sobie "jeszcze tylko jeden" - jeden kieliszek, jeden papieros, jedna kreska, jedno ciasteczko.
Ludzie nie mają problemów z używkami, ludzie mają problem z własną psychiką :)
dokładnie moim zdaniem to kwestia psychiki a ściślej mówiąc silnej woli i motywacji !
wymądrzyły się chude dupska!

facet2014

facet2014 | | Zgłoś

autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Nieprawda, ja mam 180 cm i waże 80 kg. Waga idealna jak dla faceta. Jem tyle co nic. I założyłem się, że schudnę o 10 kg do 70 i ni ch a nie daję rady, mimo że jeżdzę na rowerze i nie jem obiadów normalnych tylko sałatki jak baby. Tak jakby te 80 kg to byla jakas magiczna waga ktorej ruszyc nie mogę. Oczywisue gdybym zarl 3 pizze dziennie, to bym pewnie mial 180. Więc teraz myśkę ze na 100% są oosby co waża 100 i nie mogą schudnąć mimo że nic nie jedza.

gość

gość | | Zgłoś

Ha ha! Forever Slim ma w składzie środki przeczyszczające. Nie, Dziękuję!!!

ja

ja | | Zgłoś

autor: facet2014
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Nieprawda, ja mam 180 cm i waże 80 kg. Waga idealna jak dla faceta. Jem tyle co nic. I założyłem się, że schudnę o 10 kg do 70 i ni ch a nie daję rady, mimo że jeżdzę na rowerze i nie jem obiadów normalnych tylko sałatki jak baby. Tak jakby te 80 kg to byla jakas magiczna waga ktorej ruszyc nie mogę. Oczywisue gdybym zarl 3 pizze dziennie, to bym pewnie mial 180. Więc teraz myśkę ze na 100% są oosby co waża 100 i nie mogą schudnąć mimo że nic nie jedza.

Idź do dietetyka, niech porzestudiuje z tobą, CO jesz, bo moe sałatki wcale nie są dla ciebie, ale powinieneść jeść mięso :) I zrób badania krwi, i skonsultuj je ze swoim lekarzem i z dietetykiem :) tylko wtedy będziesz mógł poznać przyczynę niechudnięcia :)

ja

ja | | Zgłoś

autor: Mikusianiusia
autor: gość
autor: abrakadabra
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

Bo nie potrafią się zdyscyplinować. Nie palę od roku, chociaż potrafiłam wypalić paczkę dziennie, może mniej, i tak przez 7 lat. Jednego dnia powiedziałam "koniec" i od tego dnia nie palę. Ludzie są słabi i szukają wymówek w stylu "od tego tyję, jak nie będę tego jadł to schudnę, mogę dalej byczyć się na kanapie i nic nie robić". Albo mówią sobie "jeszcze tylko jeden" - jeden kieliszek, jeden papieros, jedna kreska, jedno ciasteczko.
Ludzie nie mają problemów z używkami, ludzie mają problem z własną psychiką :)
dokładnie moim zdaniem to kwestia psychiki a ściślej mówiąc silnej woli i motywacji !

Lukrecja54

Lukrecja54 | | Zgłoś

A może by tak odkryć Mazowiecką kuchnię? Nowy Projekt "Moda na Mazowsze" otworzył przede mną nieznane dotąd mazowieckie horyzonty - polecam każdemu ;)

Wyrozumiała

Wyrozumiała | | Zgłoś

Skoro jesteś taka twarda, to jakim cudem w ogóle wpadłaś w nawyk?...
I ciekawa jestem, co się wydarzy z Twoim paleniem, kiedy życie da Ci naprawdę mocno popalić, czy wtedy też tak łatwo Ci będzie się powstrzymać? Serdecznie życzę Ci, żebyś nigdy nie musiała sprawdzać swojej silnej woli w naprawdę ekstremalnych warunkach, ale nie bądź, proszę, taka szybka w ocenianiu innych, bo nie wiesz jakie są ich historie i przejścia.

autor: gość
autor: abrakadabra
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

Bo nie potrafią się zdyscyplinować. Nie palę od roku, chociaż potrafiłam wypalić paczkę dziennie, może mniej, i tak przez 7 lat. Jednego dnia powiedziałam "koniec" i od tego dnia nie palę. Ludzie są słabi i szukają wymówek w stylu "od tego tyję, jak nie będę tego jadł to schudnę, mogę dalej byczyć się na kanapie i nic nie robić". Albo mówią sobie "jeszcze tylko jeden" - jeden kieliszek, jeden papieros, jedna kreska, jedno ciasteczko.
Ludzie nie mają problemów z używkami, ludzie mają problem z własną psychiką :)

gość

gość | | Zgłoś

przeciez jak ktos duzo cwiczy to nawet moze przybrac na wadze, bo miesnie sa ciezsze od tluszczu... waga to nie wszystko, licza sie centymetry!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: abrakadabra
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Palaczom niemogącym rzucić palenia powiedz: nie jarać !, narkomanom: nie ćpaj !, pijącym: nie chlej i tyle...! Ależ to proste, więc czemu ludzie maja takie problemy ???

Bo nie potrafią się zdyscyplinować. Nie palę od roku, chociaż potrafiłam wypalić paczkę dziennie, może mniej, i tak przez 7 lat. Jednego dnia powiedziałam "koniec" i od tego dnia nie palę. Ludzie są słabi i szukają wymówek w stylu "od tego tyję, jak nie będę tego jadł to schudnę, mogę dalej byczyć się na kanapie i nic nie robić". Albo mówią sobie "jeszcze tylko jeden" - jeden kieliszek, jeden papieros, jedna kreska, jedno ciasteczko.
Ludzie nie mają problemów z używkami, ludzie mają problem z własną psychiką :)
Też mi nowina. Znasz mechanizm uzależnień?

~waga

~waga | | Zgłoś

Dokladnie: mniej zrec! A nie kazdy pulpet zajadajac sie slodyczami, twierdzi, ze jego nadwaga to wina zlej przemiany materii, choroby itd.

gość

gość | | Zgłoś

autor: facet2014
autor: fsfww
mniej żrec i tyle
Nieprawda, ja mam 180 cm i waże 80 kg. Waga idealna jak dla faceta. Jem tyle co nic. I założyłem się, że schudnę o 10 kg do 70 i ni ch a nie daję rady, mimo że jeżdzę na rowerze i nie jem obiadów normalnych tylko sałatki jak baby. Tak jakby te 80 kg to byla jakas magiczna waga ktorej ruszyc nie mogę. Oczywisue gdybym zarl 3 pizze dziennie, to bym pewnie mial 180. Więc teraz myśkę ze na 100% są oosby co waża 100 i nie mogą schudnąć mimo że nic nie jedza.
mam to samo,nie jem slodyczy,ruszam sie sporo,biegam,plywam,nie jem kolacji i...przy 164 wzrostu 65 kg-obrzydliwe!!!!

gość

gość | | Zgłoś

Cwiczenia aerobowe po godzine dziennie trzy razy w tygodniu zalatwia sprawe.

LILIANA

LILIANA | | Zgłoś

Owszem MŻ i dobrym pomysłem jest wprowadzenie amerykańskich tabletek Foreverslim.Wtedy odchudzanie jest znacznie prostsze.

Kinga s

Kinga s | | Zgłoś

Właśnie, duża ilość przetworzonych produktów nie pozwala nam schudnąć. Ja jestem na diecie nykuk, która jest zgodna z tym artykułem. Jem tylko produkty pełnoziarniste, jak najmniej przetworzone i jednocześnie oczyszczam organizm za pomocą tabletek z afrykańskiego mango. naturalne, nie żadna szarlataneria:0 :0 i oprócz tego, ze schudłam już 3 kilogramy, to zauważyłam też, ze dużo lepiej, lżej się czuję. polecam tę dietkę, głównie ze względu na to, ze jest zdrowa


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja