3 Komentarze

Tagi Rupert Sanderson Aquazzura Paul Andrew buty obuwie

Nowe nazwiska w obuwniczym świecie

Marek Manolo Blahnik, Louboutin oraz Nicholas Kirkwood nie trzeba już nikomu przedstawiać. Ich znajomość nie świadczy jednak o rozeznaniu na rynku obuwniczym. Do grona zasługujących na uwagę projektantów należy dopisać bowiem takie firmy jak Rupert Sanderson, Aquazzura oraz Paul Andrew.

Paul Andrew to 34-letni projektant brytyjskiego pochodzenia mający na koncie współpracę z markami Calvin Klein, Alexander McQueen oraz Donna Karan. Własną działalność rozpoczął półtora roku temu, oferując klientkom niebanalne, ale jednocześnie komfortowe buty na szpilkach.

Choć  siedzibę ma w Nowym Jorku, postanowił, że obuwie według jego projektów produkowane będzie we włoskich fabrykach. Buty poza rzucającym się w oczy wzornictwem oraz nasyconymi kolorami cechuje wysoka trwałość, uzyskana dzięki stosowaniu dobrej jakości (m.in. zamszowych) skór. Jesienią buty marki Paul Andrew trafiły do domów towarowych Barneys.

47-letni Rupert Sanderson  jest z kolei właścicielem znajdujących się we Włoszech fabryk. Własną linię obuwia stworzył w 2001 roku. Rozpoznawalność przyniosła mu dopiero sprzedaż w Barneys oraz w dwóch sklepach na terenie Hongkongu.

Buty na zimę od Sandersona to przede wszystkim proste linie, stabilne obcasy oraz zrównoważone proporcje. Latem można się zdecydować z kolei na kolorowe bądź czarne sandały na szpilkach. Mimo zastosowaniu kontrastujących ze sobą kolorów czy nawet frędzli obuwie nadaje się do eleganckich stylizacji.

Marka Aquazzura działa natomiast od 2011 roku. Stworzył ją 28-letni Kolumbijczyk Edgardo Osorio. Źródłem jego sukcesu okazały się sznurowane sandały na szpilkach. Spośród wykonanych z zamszu butów największym powodzeniem cieszy się model Belgravia, który zyskał uznanie uczestników tygodnia mody, w tym przybywających na tę imprezę redaktorów.

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

a sophia webster?

gość

gość | | Zgłoś

Sophia Webster!!!

elaela

elaela | | Zgłoś

takie buty to w torebce można nosić,jeszcze wyższe obcasy powinni robić,zwłaszcza na nasze chodniki,,,,,kto w tym chodzi,,,tylko wybieg.....a wystarczyłoby 5 cm. no 6 cm.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja