One by One Volum’ Express Mascara Maybelline
One by One to nowy przedstawiciel gamy Volum’ Express.
Różowe opakowanie i różowa szczoteczka Lash Catcher to jego znak rozpoznawczy. Zadanie – nadanie rzęsom efektownej, maksymalnej objętości bez grudek. Bonus to innowacyjna formuła pielęgnująca rzęsy. Warto to sprawdzić.
Cena: 31 zł
W serwisie Damska Torebka możesz przeczytać recenzję Maybelline One by One Volum’ Express Mascara a także dodać własną opinię.
Do kupienia m.in. w drogeriach Rossmann.
gość21354 | | Zgłoś | Odpowiedz
ale jaka to jest ta formuła? nie przekonał mnie ten artykuł do kupna... ani troszkę. moze sie wysilicie?co to za rtykul?O_o ehhh snobka schodzi na psy...poza tym... po co mi rozowa szczoteczka ktora i tak bedzie po 1-szym uzyciu czarna od tuszu, i co jest w niej rewelacyjnego? Jej zadanie?chyba kazdy tusz do rzes ma je albo pogrubic, albo wydluzyc, no lipa. Nawet nie mozna liczyc na prawdziwe zdjecie tylko takie z photoshop'a z pania ktora ma doklejone rzesy... :|
gość111 | | Zgłoś | Odpowiedz
prawie poplułam się ze śmiechu oglądając oczy modelki na powiększeniu. czy oni maja nas za idiotki?! (to chyba pytanie retoryczne...)
gość56474 | | Zgłoś | Odpowiedz
gościówka | | Zgłoś | Odpowiedz
fajny lakier ma modelka. jaki to kolor?
abrakadabra | | Zgłoś | Odpowiedz
A dopisują tak tylko dlatego, że jedna z firm (Astor chyba, nie jestem pewna) przegrała sprawę z klientką, która czuła się oszukana, że po użyciu tuszu nie ma takich rzęs jak modelka.
gość56788996 | | Zgłoś | Odpowiedz
niezły jest ten tusz, efekt podobny do masterpiece maxfactor, przynajmniej na moich rzesach
Magda_plaza | | Zgłoś | Odpowiedz
Dziewczyny, przecież trzeba się liczyć z tym, że w reklamach rzęsy są doklejane albo poprawiane komputerowo... Niestety tak jest nie tylko z tuszami do rzęs i trzeba się przyzwyczaić... A co do samego produktu to cała linia Volum' Express jest według mnie bardzo dobra, a szczoteczka czy różowa czy niebieska czy jeszcze jakaś inna musi mieć po prostu dopasowany kształt do typu rzęs i do efektu jaki chcemy osiągnąć, a w tej serii jest duży wybór szczoteczek. Jak dla mnie- warto wypróbować i tę ;)
gośćiok | | Zgłoś | Odpowiedz
do reklamy tuszu doklejają rzęsy, przy podkładzie fotoszop, szminki fotoszop, włosy nabłyszczają sztucznie, oszuści
gość111 | | Zgłoś | Odpowiedz
tak, ale nie wszędzie. w np Avonie (którego tusze akurat uważam za wyjątkowo dobre) nie widziałam NIGDY, aby napisali takie coś, że sztuczne itd
gośćASta | | Zgłoś | Odpowiedz
silkeeeeeee | | Zgłoś | Odpowiedz
gość52525252 | | Zgłoś | Odpowiedz
pozwól mi żyć (są chwile) | | Zgłoś | Odpowiedz
mam ten tusz i jest na prawdę super :)
najlepszy jaki miałam do tej pory z gamy Volum’ Express.
Mern | | Zgłoś | Odpowiedz
czy maybelline TESTUJE KOSMETYKI NA ZWIERZĘTACH?
eneDUErike | | Zgłoś | Odpowiedz
gość111 | | Zgłoś | Odpowiedz
zapominają??:)
a co to drugiego: to formułka jest napisana wtedy, gdy piszą np "5-krotne pogrubienie" a przy zdjęciach normalnych nic nie piszą, tylko nazwę tuszu, co jest raczej śmeiszne
gośćsss | | Zgłoś | Odpowiedz
lori6544 | | Zgłoś | Odpowiedz
gośćgdffg | | Zgłoś | Odpowiedz
co to za bulwersy ! :D nie wierze że kupiłybyście tusz widząc jak marne daje efekty na żywo :P a poza tym to juz nie producenta wina ze macie kiepskie rzęsy. I tyle na ten temat :)
gość8877766 | | Zgłoś | Odpowiedz
reklama to reklama, a nie test konsumencki, więc rozumiem obrabianie zdjęć albo sztuczne rzęsy, ale doklejanie tak wielkich sztucznych rzęs a la drag queen jest śmieszne. tak jakby producent wysyłał komunikat, że produkt to ściema i przyzwoity efekt mozna uzyskać nim jedynie uprzednio doczepiając największe rzęsiska jakie uda nam sie znaleźć w sklepie