61 Komentarzy

Tagi Fake Bake opalenizna samoopalacz twarz ciało pielęgnacja

Opalanie bez słońca z Fake Bake

Hasło opalania bez słońca nie brzmi dziś jak herezja, co więcej, jest to technika stosowana chętnie przez coraz więcej osób dbających o bezpieczeństwo, zdrowie i piękno skóry.

Balsamy brązujące i samoopalacze są dodatkami do ofert wielu marek kosmetycznych, ale pojawiają się także marki, które specjalizują się w kosmetycznej opaleniźnie. Jedną z nich, debiutującą na naszym rynku, jest Fake Bake. Jej produkty to kosmetyki najwyższej klasy, doceniane na całym świecie.

W ofercie Fake Bake dostępna jest linia kosmetyków samoopalających:
Original Self Tanning Lotion (Cena: 175 zł, 170 ml)
Fair Self Tanning Lotion (Cena: 170 zł, 170 ml)
Airbrush Instant Self-Tan (Cena: 185 zł, 207 ml)
Xtreme Tanning Gel (Cena: 185 zł, 170 ml)
Face Self-Tan Lotion (Cena: 180 zł, 60 ml)
Self Tanning Mousse (Cena: 170zł, 118 ml)

A także pielęgnacyjnych i przedłużających opaleniznę:
Passion Fruit Body Polish (Cena: 110 zł, 170 ml)
Skin Smoothie (Cena: 110 zł, 236 ml)
Oil Free Moisturiser (Cena: 112,50 zł, 170 ml)
Tan Enhancing Lotion with Glisteners (Cena: 112,50 zł, 170 ml)
Mistifier Oil Free Spray (Cena: 117,50 zł, 207 ml)
The Face Bamboo Buffing Lotion (Cena: 102,50 zł, 60 ml)

Więcej informacji, sklep online i adresy salonów znajdziesz tutaj.

Opalanie bez słońca z Fake Bake

Opalanie bez słońca z Fake Bake


 

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Wysuszona promieniami UV skóra zaczyna produkować więcej łoju, który zatyka pory, przez co łatwiej tworzą się krosty (nawet ropne). Tak więc w ostatecznym efekcie stan skóry się pogarsza.
Po Fake Bake nie masz takich objawów.
Ja juz go stosuje od 6 miesięcy i jestem bardzo zadowolona.POLECAM

gość

gość | | Zgłoś

Wysuszona promieniami UV skóra zaczyna produkować więcej łoju, który zatyka pory, przez co łatwiej tworzą się krosty (nawet ropne). Tak więc w ostatecznym efekcie stan skóry się pogarsza.
Po Fake Bake nie masz takich objawów.
Ja juz go stosuje od 6 miesięcy i jestem bardzo zadowolona.POLECAM

gość

gość | | Zgłoś

STOSUJE FAKE BAKE OD 3 MIESIĘCY JEST SUPER POLECAM

gość

gość | | Zgłoś

FAKE BAKE - SUPER KOLOR BEZ PLAM,ZMARSZCZEK I WYSUSZONEJ SKÓRY
POLECAM UŻYWAM GO OD PONAD 2 MIESIECY I JESTEM ZADOWOLONA.

gość

gość | | Zgłoś

[komentarz]autor: gość[tresc] "Hasło opalania bez słońca nie brzmi dziś jak herezja, co więcej, jest to technika stosowana chętnie przez coraz więcej osób dbających o bezpieczeństwo, zdrowie i piękno skóry."większej głupoty nie słyszałam. Osoba, która to pisała jest tanorektyczką albo ma bardzo małą wiedze.

wybacz szczerosc autorko tego komentarza, ale chyba nie masz bladego pojecia co piszesz!!! czyzby nasza Polska byla jednak tak zasciankowa (mam nadzieje ze nie)???
pisze to z punktu widzenia osoby mieszkajacej w Londynie i pracujacej w kosmetycznej branzy. Opalanie przestaje byc modne, a szczegolnie to solaryjne. Teraz liczy sie zdrowa skora, bez ryzyka wszelakich schorzen skornych, typu rak.
Wiesz co praktykuja teraz Brytyjki, Amerykanki i coraz wiecej kobiet zachodniej Europy?! Po pierwsze: maksymalnie chronia twarz i cialo kosmetykami o najwyzszym stopniu sfp. Po drugie: ich jedynym sposobem na uzyskanie pieknej opalenizny jest wlasnie self-tanning. Taki zabieg mozesz wykonac profesjonalnie w salonie kosmetycznym. Mozesz tez zrobic to samodzielnie w domu bo firmy specjalizujace sie w kosmetykach do self-tanning'u oferuja nam rewelacyjne produkty (nie porownalabym ich do typowych balsamow brazujacych). Efekt tego wszystkiego jest taki, ze chronisz skore, majac przy tym cudowna opalenizne, bez poczucia winy ze samej sobie wyrzadzasz krzywde narazajac ja na raka skory.
Oczywiscie to wszystko kosztuje, ale wybor nalezy na Ciebie.
A haslo "opalanie bez slonca" to w tych czasach po prostu norma. No moze nie koniecznie jeszcze tu, w PL.

Pozdrawiam i zachecam do poglebienia wiedzy w tym temacie.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
a co do ceny to skoro jest to produkt amerykanski to wiadomo ze cena bedzie wyzsza bo trzeba doliczyc transpport vat itp, pozatym w usa jest wszystko tansze wiec trudno czepiac sie jakiegos samoopalacza!? Nawet perfumy sa tam polowe tansze, w takim kraju zyjemy, nistety
To czemu w UK kosztuje 18 funtow, a w Polsce 175zl, skoro i Polska i Anglia leza za oceanam (koszty transportu), oba kraje sa w UE (koszty cla), itd. Mowie, ze dla polskich dzikusow dyktuja ceny specjalne i tak po prostu jest.

gość1

gość1 | | Zgłoś

kupiłam fake bake xtreme gel... rzeczywiście bardzo szybko się wchłania, ale ma tak ciemny kolor, że po nałożeniu mam twarz jak górnik, wywołuję uśmiech nawet najbliższych :/ rano, po zmyciu... skóra jest miękka i nawilżona, ale kolor? prawie nie ma różnicy... To jeszcze relatywnie nowy produkt, może trafiłam na podróbkę... ale jeśli tak działa oryginał, jako osoba, która od lat używa samoopalaczy (od 20 do 200zł) nie rozumiem aż takiego zachwytu nad fake bake...

kanietta

kanietta | | Zgłoś

Nigdy nie stosowałam samoopalaczy le ten wypróbowałam bo w pewnym momencie był na niego duży bum (duzo pisali w gazetach) i naprawde jest REWELACYJNY!!! Ceena równe się w tym przypadku jakości. Ratuje mnie przed nieoczekiwanymi wyjściami ;-) UWIELBIAM :-))

nicole1

nicole1 | | Zgłoś

Witam, ja ostatnio użyłam Fake Bake Flawless i jestem zachwycona! Efekt opalenizny super a do tego w końcu miły zapach a nie zapach spalone skóry. Przyznam, ze zachęciła mnie cena, gdyż jest to jeden z tańczych samoopalaczy tej firmy :-) POLECAM!

ja

ja | | Zgłoś

uzywalam i nie jestem zadowolona z tych produktow.....sa lepsze na ktore warto wydac pieniazki.

gość

gość | | Zgłoś

fake bake jak sie nazywa tak dziala : 0

annakass

annakass | | Zgłoś

Ja polecam Fake Bake 60 Minutes, szybka i prosta aplikacja i efekt bardzo fajny naturalny. Przetestowałam rózne samoopalacze ale ten jak dla mnie jest najlepszy ze względu na łatwość nakładania, cenę i efekt. Nie wiem czemu te tanie drogeryjne samoopalacze bardzo nieprzyjemnie pachną i kolor jest niestety bardziej pomarańczowy :-/

annakass

annakass | | Zgłoś

Ja polecam Fake Bake 60 Minutes, szybka i prosta aplikacja i efekt bardzo fajny naturalny. Przetestowałam rózne samoopalacze ale ten jak dla mnie jest najlepszy ze względu na łatwość nakładania, cenę i efekt. Nie wiem czemu te tanie drogeryjne samoopalacze bardzo nieprzyjemnie pachną i kolor jest niestety bardziej pomarańczowy :-/

gość

gość | | Zgłoś

ja uzywam Fake Bake od kilku lat - od kilku miesięcy Fake Bake 60 minut - moim zdaniem najbardziej wydajny i najłatwiejszy w aplikacji(konsystencja plynu- szybko wysycha) Ja jednak trzymam 2-3 godzin (maxymalnie mozna 3 godziny) i jestem zadowolona z efektu
Na allegro mozna kupic za około 120zł cały zestaw(rekawiczki ochronne ,końcówka i rózowa matka)
Dodatkowym plusem jest to , ze nie musze kupować osobnego samoopalacza do twarzy:)

dori

dori | | Zgłoś

ja uzywam Fake Bake od kilku lat - od kilku miesięcy Fake Bake 60 minut - moim zdaniem najbardziej wydajny i najłatwiejszy w aplikacji(konsystencja plynu- szybko wysycha) Ja jednak trzymam 2-3 godzin (maxymalnie mozna 3 godziny) i jestem zadowolona z efektu
Na allegro mozna kupic za około 120zł cały zestaw(rekawiczki ochronne ,końcówka i rózowa matka)
Dodatkowym plusem jest to , ze nie musze kupować osobnego samoopalacza do twarzy:)

testująca

testująca | | Zgłoś

witam
zakupiłam również zachęcona opiniami i filmikami o tym rewelacyjnym samoopalaczu a efekt mnie zasmucił.otóż kupiłam fake bake 60 minutes by na efekty nie czekać za długo. producent zaleca nałożenie na 1 godzinę [piękna złota opalenizna] , 2 godziny [brązowa opalenizna] , 3 godziny [intensywna opalenizna] . Więc uznałam i jak na pierwszy raz zostawię go na 2 godziny lecz potem przedłużyłam ten czas do 3 godzin po czym wzięłam prysznic i jakże moje rozczarowanie było gdy po wyjściu z kabiny dostrzec można było jedynie niewidzialną opaleniznę o ile to można nazwać opalenizną. krótko mówią zero efektu lecz jestem bardzo uparta , postanowiłam powtórzyć zabieg opalania i tym razem zostawiłam produkt na skórze na całą noc .. niektóre internautki straszą ,żeby tego nie robić bo zostaniemy "murzynkami" .. a ja jakąś nią nie zostałam , kolor jaki mi wyszedł moim zdaniem jest odpowiedni temu co producent obiecuje przy 2 godzinnym czasie trzymania produktu na skórze. co do zapachu , owszem ślicznie pachnie podczas aplikacji coś podobne do zapachu malibu tego kokosowego zaś co mnie zasmuciło ten przykry zapach samoopalacza pojawia się po wzięciu prysznica . użyłam balsamu pachnącego brzoskwinią by zniweczyć ten zapach jednak zapach samoopalacza zdominował zapach balsamu.. mam nadzieję że zniknie on przy następnej kąpieli . to tyle na ten temat . czy kupiłam bym ten samoopalacz na przyszłość ? nie gdyż cena jest bardzo wysoka a efekt wcale nie jest tak powalający jak to obiecuje producent


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja