34 Komentarze

Tagi nagie zdjęcia Emma Holten nagie zdjęcia iCloud Mat Honan revenge porn

Oswoić nagość, czyli jak położyć kres zainteresowaniu nagimi fotkami?

Jak spowodować, by oglądanie w sieci nagich zdjęć – celebrytów, znajomych, a także własnych – przestało wprowadzać w zażenowanie? Dziennikarz Mat Honan z serwisu Wired udzielił na to pytanie prostej odpowiedzi: pogodzić się z tym.

Zdaniem Mata Honana nieuchronnie nadchodzi moment, w którym po sieci będą krążyć nagie zdjęcia nie tylko celebrytek, ale niemalże wszystkich internautów. We współczesnym świecie, w którym kamery można spotkać na każdym kroku, faktycznie wydaje się to prawdopodobne. Nie znaczy to jednak, że stałego przepływu nagich zdjęć w internecie nie można zatrzymać. Jak twierdzi Mat Honan, jest na to wyłącznie jeden sposób. Jaki?

Musimy pozbyć się wstydu, a na nagie zdjęcia celebrytów, znajomych, współpracowników i członków rodziny nie reagować szokiem. - To nie jest argument za sextingiem, lecz przeciwko zawstydzaniu – dodaje Mat Honan. Według jego przewidywań w przyszłości obecność nagich zdjęć w sieci będziemy po prostu akceptować. Zwłaszcza, że w najbliższych latach, po wystukaniu w Google jakiegokolwiek nazwiska, wśród wyników linki do kont na Facebooku, LinkedIn oraz informacji o zawodowych dokonaniach przeplatać się będą właśnie z nagimi fotkami.

Dyskusja na temat zawstydzających zdjęć trwa od lata ubiegłego roku, kiedy z chmury iCloud firmy Apple wykradziono nagie fotografie takich gwiazd, jak Jennifer Lawrence, Kristen Dunst, Kate Upton, Avril Lavigne, Cara Delevingne, Kim Kardashian czy Carly Foulkes. Oliwy do ognia dolało szerzące się zjawisko revenge porn, czyli porno zemsty byłego partnera. Jego mechanizm jest prosty: wkrótce po rozstaniu partner, który wcześniej znalazł się w posiadaniu nagich fotografii swojej dziewczyny, puszcza te zdjęcia w świat.

Swojego czasu z porno zemstą musiała się zmierzyć Dunka Emma Holten. Fotografie, które w ramach zemsty zamieścił w sieci jej były chłopak, spowodowały u niej wstręt do własnego ciała. Po kilku latach młoda Dunka przemogła się i zdecydowała na profesjonalną sesję. Cecile Bødker sfotografowała ją w codziennych sytuacjach, np. podczas mycia zębów czy czytania książki. Zdjęcia pozbawione seksualnego podtekstu okazały się punktem wyjścia do dyskusji nie tylko o revenge porn, ale i w ogólnie fotografowaniu się nago.

Z jednej strony trwa dążenie do zmiany przepisów, które revenge porn postrzegałyby jako przestępstwo. Z drugiej – jak podkreśla Mat Honan – musimy przestać zajmować się nagością innych ludzi. Może faktycznie jeśli zobojętniejemy, problem zniknie? Jak oceniacie prognozy Mata Honana? Wyobrażacie sobie sytuację, w której w wynikach wyszukiwań obok kont w serwisach społecznościowych pojawiają się wasze nagie fotki?

Zobacz też: Nagie selfies tylko dla siebie i ukochanego
Zobacz też: W oparach absurdu: nagie selfie i zdjęcia po seksie

Autor: Margaret
gość

gość | | Zgłoś

Po co dawać do sieci swoje nagie foty?

lolipopiii

lolipopiii | | Zgłoś

Wstyd jest naturalnym uczuciem. Nie możemy banalizować nagości i oswajać wszystkich z nagim ciałem - to jest sfera prywatna, w którą ani sąsiedzi ani zboczeńcy nie powinni zaglądać. Po co to robić? Czy ma to prowadzić do legalizacji pedofilii? Bo skoro nagość jest ok - to oglądanie nagich dzieci też jest okej? Patologiczne, lewacki pomysły.

gość

gość | | Zgłoś

autor: lolipopiii
Wstyd jest naturalnym uczuciem. Nie możemy banalizować nagości i oswajać wszystkich z nagim ciałem - to jest sfera prywatna, w którą ani sąsiedzi ani zboczeńcy nie powinni zaglądać. Po co to robić? Czy ma to prowadzić do legalizacji pedofilii? Bo skoro nagość jest ok - to oglądanie nagich dzieci też jest okej? Patologiczne, lewacki pomysły.
Zgadzam sie! naturalnosc i nagosc jest ok ale wystawiona w internet staje sie obiektem dla podgladaczy

gość

gość | | Zgłoś

autor: lolipopiii
Wstyd jest naturalnym uczuciem. Nie możemy banalizować nagości i oswajać wszystkich z nagim ciałem - to jest sfera prywatna, w którą ani sąsiedzi ani zboczeńcy nie powinni zaglądać. Po co to robić? Czy ma to prowadzić do legalizacji pedofilii? Bo skoro nagość jest ok - to oglądanie nagich dzieci też jest okej? Patologiczne, lewacki pomysły.
Ano wlasnie. Ja tez nie rozumiem, dlaczego mielibysmy "oswajac nagosc". Wprost przeciwnie - w tych naszych ekshibicjonistycznych czasach nalezy chronic prywatnosc.

gość

gość | | Zgłoś

Prawie wszyscy internauci będą świecić golizną w internecie. Ciężko mi w to uwierzyć, chyba że ktoś miałby paść ofiarą zrobienia mu z ukrycia nagich zdjęć, ale to już są wyjatkowe sytuacje i przestępstwo przede wszystkim. Ja osobiście nikomu nie wysyłam, ani nie umieszczam swoich nagich zdjęć w internecie i w ogóle wisi mi facebook i tego typu portale, więc jeszcze mam wpływ na to czy, gdzie, kiedy i co będę pokazywać.

Rozbawiony

Rozbawiony | | Zgłoś

Szczyty hipokryzji ,pisac o oswojeniu nagości i jednocześnie zasłaniając kobiecie na zdjęciu sutki (które nawiasem mówiąc sama dobrowolnie pokazała i nie ma nic przeciw ),w ogóle to jest to śmieszne piersi na wierzchu i trochę kwadracików na sutku ,kompletny idiotyzm .Powinna stac cała goła z kropką na pochwie byłoby jeszcze śmieszniej.

krisi

krisi | | Zgłoś

Ja bym był za tym że ta laska nic już nie uwalniała !

gość

gość | | Zgłoś

nie chcę oglądać waszych nagich fot. nie chcę, by moje dzieci oglądały was na ulicy, a póxniej nago w internecie. nie potrzebuję wiedzieć jak wyglądają wasze genitalia. publikując swoją nagość sam/a godzisz się na sprowadzenie do obiektu seksualnego, który nie ma wiele więcej do zaoferowania. dorosła osoba powinna być świadoma tego, że wszystko co robimy ma swoje konsekwencje.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
nie chcę oglądać waszych nagich fot. nie chcę, by moje dzieci oglądały was na ulicy, a póxniej nago w internecie. nie potrzebuję wiedzieć jak wyglądają wasze genitalia. publikując swoją nagość sam/a godzisz się na sprowadzenie do obiektu seksualnego, który nie ma wiele więcej do zaoferowania. dorosła osoba powinna być świadoma tego, że wszystko co robimy ma swoje konsekwencje.
dokladnie. powinno sie uczyc szczegolnie dzieci szacunku do siebie i swojego ciala a nie "oswajac" z nagoscia. najpierw nagie zdjecia a pozniej co? bedziemy bez zażenowania i wstydu nagrywac i wrzucac do internetu swoje domowe porno zeby byc cool? do czego to ma prowadzic? do pozbycia sie jakichkolwiek wartosci i intymnosci. nie dajmy sie zwariowac, nie podazajmy slepo za moda, bo to nie swiadczy o wyzwoleniu ale o zezwierzeceniu. nasze ciala i nagosc powinny byc traktowane z szacunkiem i dostepne tylko dla wybranych

gośc

gośc | | Zgłoś

autor: lolipopiii
Wstyd jest naturalnym uczuciem. Nie możemy banalizować nagości i oswajać wszystkich z nagim ciałem - to jest sfera prywatna, w którą ani sąsiedzi ani zboczeńcy nie powinni zaglądać. Po co to robić? Czy ma to prowadzić do legalizacji pedofilii? Bo skoro nagość jest ok - to oglądanie nagich dzieci też jest okej? Patologiczne, lewacki pomysły.
Osoby które twierdzą że wstyd jest uczuciem naturalnym (czyli wynikającym z natury) muszą muszą byc osobami bardzo ograniczonymi jeśli chodzi o myślenie,a dlaczego tak twierdzę:proszę podac przykłady pochodzące z natury jakie zwierze wstydzi się swoich genitaliów i je ukrywa,proszę obejrzec jakikolwiek film o tematyce podróżniczej i przyjrzec się czy jacyś tubylcy się zakrywają przed innymi,proszę się zastanowic czy dzieci każdego z nas wstydzą się .Odpowiedź jest tylko jedna wstyd w naturze nie występuje to są wyłącznie nasze chore ograniczenia i nic innego.

John

John | | Zgłoś

Rozbieranie się to zakodowany gen u kobiet ...!

gość

gość | | Zgłoś

Nie będę akceptować czegoś co jest nienormalne >_>

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Prawie wszyscy internauci będą świecić golizną w internecie. Ciężko mi w to uwierzyć, chyba że ktoś miałby paść ofiarą zrobienia mu z ukrycia nagich zdjęć, ale to już są wyjatkowe sytuacje i przestępstwo przede wszystkim. Ja osobiście nikomu nie wysyłam, ani nie umieszczam swoich nagich zdjęć w internecie i w ogóle wisi mi facebook i tego typu portale, więc jeszcze mam wpływ na to czy, gdzie, kiedy i co będę pokazywać.
Takie posty przywracają mi wiarę w ludzkość

slawek

slawek | | Zgłoś

Wszystko jest na swoim miejscu i takie jak trzeba, czego się tu wstydzić? Stwórca takim stworzył człowieka i się tego nie wstydził, a niektórzy próbują negować zamierzenie Stwórcy, jeśli ktoś ma kompleksy lub inne fobie to udać się do odpowiedniego lekarza. Tak wygląda ciało człowieka i tylko „ciemnogród” widzi w tym jakąś sprośność.

123

123 | | Zgłoś

wiocha

jan

jan | | Zgłoś

no jest brzydka i co z tego?

cukinja

cukinja | | Zgłoś

autor: gość
nie chcę oglądać waszych nagich fot. nie chcę, by moje dzieci oglądały was na ulicy, a póxniej nago w internecie. nie potrzebuję wiedzieć jak wyglądają wasze genitalia. publikując swoją nagość sam/a godzisz się na sprowadzenie do obiektu seksualnego, który nie ma wiele więcej do zaoferowania. dorosła osoba powinna być świadoma tego, że wszystko co robimy ma swoje konsekwencje.
javol

gość

gość | | Zgłoś

Ale po co?! To normalne, jesli ktoś nie chce tego oglądać.

gość123

gość123 | | Zgłoś

Taaak. Oswoić nagość ale cenzura jak najbardziej....

kolokwium

kolokwium | | Zgłoś

autor: lolipopiii
Wstyd jest naturalnym uczuciem. Nie możemy banalizować nagości i oswajać wszystkich z nagim ciałem - to jest sfera prywatna, w którą ani sąsiedzi ani zboczeńcy nie powinni zaglądać. Po co to robić? Czy ma to prowadzić do legalizacji pedofilii? Bo skoro nagość jest ok - to oglądanie nagich dzieci też jest okej? Patologiczne, lewacki pomysły.
Uczucie wstydu swojego ciała powstaje na etapie wychowania. Jakby tak nie było, to nagość w plemionach "dzikich" by nie istniała.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja