36 Komentarzy

Tagi British Nutrition Foundation dieta woda witaminy skóra odchudzanie zdrowie

Picie 8 szklanek wody dziennie nie poprawi urody

Przez lata panował pogląd, że picie 2 litrów wody dziennie wspomaga funkcjonowanie organizmu. Woda ułatwia pozbywanie się toksyn, dzięki czemu także cera tryska urodą. Tymczasem, w świetle najnowszych badań, pogląd ten zyskuje rangę... mitu. Eksperci żywienia dowodzą, że o wiele większe znaczenie dla wyglądu i zdrowia ma zrównoważona dieta i ochrona przeciwsłoneczna.

Badania w tym temacie przeprowadziła British Nutrition Foundation, stwierdzając, że „nie ma dowodów na wpływ spożycia wody na nawilżenie, czy w ogóle wygląd skóry”. W przeciwieństwie do diety i ekspozycji słonecznej. Nie woda a witaminy (A, B, C i E) zawarte w owocach i warzywach wpływają na zdrowie i elastyczność skóry, mają działanie antystarzeniowe i ochronne a także regenerujące – to ich niedobór powoduje nie tylko suchość skóry, ale także wiele poważnych chorób.

BNF w zeszłym roku opublikowała także wyniki badań, którym poddano 1000 młodych, odchudzających się kobiet. Pod lupę wzięto ich masy ciała i obwody pasa, porównywano ilość wody spożywanej każdego dnia (także tej z innych napojów i jedzenia). Badania nie wykazały żadnego związku pomiędzy ilością spożywanej wody a kształtem ciała, słowem – woda nie pomaga schudnąć. Jednak jedzenie „bogate w wodę”, czyli owoce, warzywa i zupy zawierają także dużo błonnika, który szybko wywołuje uczucie sytości, co powstrzymuje przed przejadaniem się.

Źródło: Daily Mail

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
siwka

siwka | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
tak sie sklada, ze zbyt duza ilosc wody wyplukuje witaminy, mikroelementy, elektrolity....a jesli oprocz normalnej diety wypijemy dodatkowo 2l to jest to za duzo....nie zapominajcie o tym ze woda z herbaty, kawy, soku, napoju, zupy etc. tez sie wlicza do tych obowiazkowych 2l.....
Woda sama w sobie nie jest szkodliwa w dużej ilości i ma różne wartościowe minerały. Natomiast kawa, herbata wypłukują magnez z organizmu i paradoksalnie (łącznie z zupą) odwadniają go. Wypić jedną filiżankę kawy to tak jak by odjąć sobie szklankę wody z ciała, dlatego lekarze sugerują, żeby po mocnej kawie zawsze uzupełnić płyny np szklanką soku.
gdzieś ostatnio pisali że kobieta wypiła chyba 5 litrów wody jednego dnia i umarła. rzeczywiście wypłukała wszystkie najważniejsze mikroelementy z organizmu. wszystko z umiarem ludzie. wodę trzeba pić ale tylko bez przesady. ja np jak nie mam ochoty na wodę to zastępuje ją herbatą lub sokiem. a gdzieś jeszcze kiedyś mówili żeby zmuszać się do picia wody nawet jeżeli nie czujesz takiej potrzeby - ja tak nie potrafię, piję wtedy gdy czuję pragnienie. nie wiem czy to dobrze :

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

pewnie ze pomaga schudnac, jak sie jedzie na samej wodzie ;-)

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

Jest jeszcze jedna rzecz - ludzie często mylą pragnienie z uczuciem głodu i zamiast po prostu się napić wody biegną do kuchni ;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja to piję głównie wodę, ale nie zauważyłam żadnej poprawy. metabolizm mam wolny niestety i niskie ciśnienie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

co za bzdura! ja odkąd piję 1,5 l wody dziennie widzę znaczną różnicę w wyglądzie cery. poziom nawilżenia uregulował się i moja skóra nie szaleje już fundując mi co rusz czerwone punkty na twarzy. to że ktoś przeprowadził badania nie oznacza od razu że wynik podważy wszystkie poprzednie prowadzone przez lata. dla mnie jest dosyć absurdalny.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: siwka
autor: gość
autor: gość
tak sie sklada, ze zbyt duza ilosc wody wyplukuje witaminy, mikroelementy, elektrolity....a jesli oprocz normalnej diety wypijemy dodatkowo 2l to jest to za duzo....nie zapominajcie o tym ze woda z herbaty, kawy, soku, napoju, zupy etc. tez sie wlicza do tych obowiazkowych 2l.....
Woda sama w sobie nie jest szkodliwa w dużej ilości i ma różne wartościowe minerały. Natomiast kawa, herbata wypłukują magnez z organizmu i paradoksalnie (łącznie z zupą) odwadniają go. Wypić jedną filiżankę kawy to tak jak by odjąć sobie szklankę wody z ciała, dlatego lekarze sugerują, żeby po mocnej kawie zawsze uzupełnić płyny np szklanką soku.
gdzieś ostatnio pisali że kobieta wypiła chyba 5 litrów wody jednego dnia i umarła. rzeczywiście wypłukała wszystkie najważniejsze mikroelementy z organizmu. wszystko z umiarem ludzie. wodę trzeba pić ale tylko bez przesady. ja np jak nie mam ochoty na wodę to zastępuje ją herbatą lub sokiem. a gdzieś jeszcze kiedyś mówili żeby zmuszać się do picia wody nawet jeżeli nie czujesz takiej potrzeby - ja tak nie potrafię, piję wtedy gdy czuję pragnienie. nie wiem czy to dobrze :
Heh, no 5 litrów to co byś w siebie nie wlała to Ci zaszkodzi, więc nie dziwię się, ale ogólnie woda poza toksynami niczego nie wypłukuje. To właśnie herbata wypłukuje. Pić powinno się wtedy kiedy np jest godzina 15, wstałaś o 9 i nagle przypominasz sobie, że nic nie piłaś do tej pory oprócz filiżanki herbaty. Organizm odczuwa pragnienie dopiero wtedy kiedy stopień odwodnienia jest bardzo wysoki, dlatego należy regularnie uzupełniać płyny.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja tam zawsze wiedzialam, ze to humbug... Wody nie pijam,bo nie lubie, co najwyzej mineralke gazowana... A jakos nie mam problemu ani z waga, ani ze stanem cery.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: seen
Urody może nie poprawia, ale ja od kiedy piję te 8 szklanek mam więcej energii i lepsze samopoczucie.
A ja więcej sikam :P
i bardzo dobrze i o to chodzi. gratuluje zdrowych nerek ;-)

Sea

Sea | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
dokładnie. a błonnik wzmaga ruchy perystaltyczne jelit-przyspiesza trawienie
Nie tyle trawienie, co usuwanie resztek a to spora różnica.
Lepsze, bardziej intensywne ruchy perystaltyczne to dokładniej oczyszczone jelita (nic nie zalega i nie ma problemów ;)
Nie szybciej strawione. Nie da się trawić szybciej niż dadzą radę enzymy. Jedyna pomoc to dokładnie pogryźć !!
A 2l wody nie zaszkodzą.....raczej..

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

to nie zyskuje rangi mitu. To po prostu JEST mit.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Są jednak badania dowodzące, że nasz mózg do normalnej pracy potrzebuje tych ośmiu szklanek wody, i powie to każdy neurolog. Zresztą to łatwo sprawdzić - spróbujcie nie pić przez pół dnia - ból głowy murowany.
No i nikt nigdy nie dowodził, że woda pozwala schudnąć. Picie wody przez cały dzień WSPOMAGA perystaltykę jelit, a to jest bardzo ważne w odchudzaniu. I nie zawsze musi to być woda mineralna, bo czasami można z tymi minerałami przedobrzyć. Medycyna chińska zaleca picie lekko ciepłej wody przegotowanej.
Mineralną pijemy z umiarem.
Nie wspomnę już o wpływie wody na nerki.
Każdy, kto miał problem urologiczny, wie, czym grozi rzadkie picie albo takie picie wody "z doskoku"...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Są jednak badania dowodzące, że nasz mózg do normalnej pracy potrzebuje tych ośmiu szklanek wody, i powie to każdy neurolog. Zresztą to łatwo sprawdzić - spróbujcie nie pić przez pół dnia - ból głowy murowany.No i nikt nigdy nie dowodził, że woda pozwala schudnąć. Picie wody przez cały dzień WSPOMAGA perystaltykę jelit, a to jest bardzo ważne w odchudzaniu. I nie zawsze musi to być woda mineralna, bo czasami można z tymi minerałami przedobrzyć. Medycyna chińska zaleca picie lekko ciepłej wody przegotowanej.Mineralną pijemy z umiarem.Nie wspomnę już o wpływie wody na nerki.Każdy, kto miał problem urologiczny, wie, czym grozi rzadkie picie albo takie picie wody "z doskoku"...
Prawda.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Śmieszy mnie ślepa wiara ludzi we wszystkie nowinki (szczególnie kobiet, bo faceci są jednak bardziej sceptyczni). Jak głosili wszem i wobec, żeby pić wodę mineralną w dużej ilości to wszystkie latały z butelkami, teraz piszą, że to była bzdura to wszystkie "tak, od początku wiedziałam, że to ściema" i pewnie w ogóle przestaną pić cokolwiek. Proponuję mieć dystans i słuchać przede wszystkim własnego organizmu.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Śmieszy mnie ślepa wiara ludzi we wszystkie nowinki (szczególnie kobiet, bo faceci są jednak bardziej sceptyczni). Jak głosili wszem i wobec, żeby pić wodę mineralną w dużej ilości to wszystkie latały z butelkami, teraz piszą, że to była bzdura to wszystkie "tak, od początku wiedziałam, że to ściema" i pewnie w ogóle przestaną pić cokolwiek. Proponuję mieć dystans i słuchać przede wszystkim własnego organizmu.
I jeszcze coś: wszystko w nadmiarze szkodzi.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Chodzę z butelką i w domu tez często wodę piję, bo po prostu mam pragnienie. Trzeba rozsądnie podchodzić do wszystkiego, jak piszą tu niektórzy, i już.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

BBC miało program na ten temat - też to potwierdzili. Przebadali bliźniaczki dla uwiarygodnienia rezultatów.
Natomiast - woda na czczo - super na trawienie i detoks. No i w czasie choroby oczywiście - nieśmiertelne lekarskie "dużo płynów"