Płyn do higieny intymnej Vagisil Intima
Do licznych na rynku preparatów przeznaczonych do higieny intymnej dołączył kolejny – tym razem z amerykańskim rodowodem, Vagisil Intima. Jego przewagą jest fakt, że można go kupić wyłącznie w aptekach (bez recepty) - można mieć zatem pewność, że preparat przechowywany był w odpowiedni sposób i nikt do niego nie zaglądał.
Vagisil Intima przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji miejsc intymnych, jednak szczególnie polecany jest w przypadku podrażnień, świądu i nieprzyjemnego zapachu związanego z pojawieniem się niefizjologicznej wydzieliny. Jest hipoalergiczny, nie zawiera mydła. W jego składzie znalazły się kwas mlekowy (właściwe pH), wyciąg z rumianku i witamina E (łagodzą) a także aloes (nawilża). Jego formuła nie powoduje pieczenia, a bakterie, pot oraz inne przyczyny kłopotliwego zapachu są skutecznie usuwane.
Cena: 24,90 zł (175 ml)
Do kupienia w aptekach.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
płyny do higieny intymnej to pułapka...
pozbywaja intymne okolice własnej bariery ochronnej, zmniejszaja kwasowasc błony miejsc intymnych, narażając na częstrze stany zapalne,grzybice i wysuszenie, które z kolei prowadzą do podrażnień i nieprzyjemnego zapachu wydzieliny.
stokrotka13 | | Zgłoś | Odpowiedz
dlatego trzeba kupić płyn, który posiada te wszystkie właściwości. Mnie pani ginekolog poleciła płyn Flosleku, który odnawia naturalna florę bakteryjną i absolutnie nie powoduje żadnych podrażnień. Jest naprawdę dobry!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a czym sie podmywac? ja juz sama nie wiem , bo jedni pisza ze płynem inni ze sama wodą...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ale snobizm!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja używam płynu Ziai, krytykowanego za zawartość SLS i nie mam żadnych problemów z podrażnieniami czy infekcjami. Kiedyś podmywałam się mydłem, potem samą wodą, ale nie dawało to oczekiwanych rezultatów (niestety sama woda nie jest w stanie usunąć intymnego zapachu).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
W UK ten plyn kosztuje funta... :/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Tak jak popularny w Polsce WAX, ktory u nas jest wyceniony tez na 25 zl.....;) Cienie Diora, za ktore zaplacilam 33 funty u nas 254zl...te same. Za kawe carte noire, zreszta zaden luksus tu placisz 2 funty u nas 22 zl. I tak mozna wymieniac w niekonczonosc...Nie wiem skad sie biora ceny w pl?:)