14 Komentarzy

Tagi opaski akcesoria dodatki Bugenwilla

Polski hit: opaski Bugenwilla

Pod nazwą Bugenwilla ukrywa się polska projektantka Ania Blauth. Ta zaś, mając głowę pełną pomysłów, przemienia je w realne projekty, w postaci opasek, bransoletek, kolczyków, broszek. Nas zachwycają w szczególności te pierwsze. Opaski z metką Bugenwilla powstają z kolorowych klocków (tworzących olbrzymie kwiaty), wstążek, cekinów, sznurków czy sporych rozmiarów ozdobnych kul. Ponieważ jesteśmy posiadaczkami opasek Ani, w pełni świadomie gwarantujemy wam niepozostanie niezauważonymi. Przyciagają uwagę. Co myślicie o takich ozdobach?

Cena: 70.00 zł. Do kupienia w sklepie Bugenwilla.

Autor: Bohovictim

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

żółtą opaskę mam. A guziki sama dokleje. Wyjdzie taniej, niż 70 złotych, myślę.

Woalka

Woalka | | Zgłoś | Odpowiedz

Ta żółta może stanowić fajny dodatek do artystycznego, luźnego outfitu. Reszta ozdób dość sporych rozmiarów...No i ta cena...hmm

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

w ubiegłym tygodniu robiłam dziecku przebranie na zabawę choinkową i gładka opaska mnie kosztowała 1,80 zł a rzeczy, które do niej podoklejałam 8 zł i wyszło profesjonalnie jak ze sklepu, myślę, że żadna opaska nie jest warta 70zł, zwłaszcza, że to są mało trwałe rzeczy

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Mało to ambitne, kto to ubierze?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Nie czarujmy się, są po prostu brzydkie... Lubię szalone, "artystyczne" dodatki (chociaż raczej biżuterię, szale, torebki, nie opaski), rozumiem, że pomysł kosztuje, dlatego takie rzeczy mimo tanich materiałów są drogie, ale to wygląda, jakby było riobione na siłę, zupełnie bez pomysłu, więc i cena nieadekwatna. Opaski wolę w stylu Blair Waldorf... :P

real cupcake

real cupcake | | Zgłoś | Odpowiedz

opaska za kilka zl z wyprasowanka z bindeez (czy jak to sie tam zwalo)?
Szał, nie ma co...

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

żadna mnie nie przekonuje :(

Kogo

Kogo | | Zgłoś | Odpowiedz

Opaski są fantastyczne. A cena za unikatową rzecz, której nie zobaczymy na głowie innego przechodnia raczej nie zwala z nóg. Natomiast cena 1,80 (jak ktoś poniżej napisał) za opaskę jest mocno dyskusyjna. Wolę zapłacić więcej, mieć coś tylko dla siebie i jednocześnie żyć ze świadomością, że nie wspieram chińskiego rynku i wykorzystywanych maleńkich dzieci pracujących w skandalicznych warunkach.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

czy to chodzi o to zeby bylo taniej? to sa autorskie rzeczy moi drodzy! i love all of them

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

opaski nie powalaja, sa tandetnie wykonane, kazdy z nas moze cos takiego zrobic, a bedzie nawet ladniej zrobione. Branie za to 70 zlotych to przesada.

oi!

oi! | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Kogo
Opaski są fantastyczne. A cena za unikatową rzecz, której nie zobaczymy na głowie innego przechodnia raczej nie zwala z nóg. Natomiast cena 1,80 (jak ktoś poniżej napisał) za opaskę jest mocno dyskusyjna. Wolę zapłacić więcej, mieć coś tylko dla siebie i jednocześnie żyć ze świadomością, że nie wspieram chińskiego rynku i wykorzystywanych maleńkich dzieci pracujących w skandalicznych warunkach.


sorry ale zartujesz sobie? myslisz ze te opaski do których ona podoklejala jakies srednio ladne ozdoby to skad pochodzą? a jak ozdobię zwyklą opaskę samodzielnie to nie bedzie juz autorska i oryginalna? schowajcie sie z taką demagogia :/

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Kogo
Opaski są fantastyczne. A cena za unikatową rzecz, której nie zobaczymy na głowie innego przechodnia raczej nie zwala z nóg. Natomiast cena 1,80 (jak ktoś poniżej napisał) za opaskę jest mocno dyskusyjna. Wolę zapłacić więcej, mieć coś tylko dla siebie i jednocześnie żyć ze świadomością, że nie wspieram chińskiego rynku i wykorzystywanych maleńkich dzieci pracujących w skandalicznych warunkach.
A myślisz, że np. elementy, z których została zrobiona ozdoba opaski na 4 zdjęciu, jak i same opaski, nie zostały wyprodukowane przez małe chińskie rączki?! I faktycznie nie zobaczymy ich na niczyjej głowie, bo kto założył by takie paskudztwo? Unikatowe brzydactwa kupuję tylko na aukcjach i kiermaszach charytatywnych, bo liczy się cel, a nie czy będę później ich używała, ale wspierać pseudoartystek, które tworzą zwykłe dziadostwo bez polotu i szumnie nazywają "designem" , tylko po to, żeby móc dokleić metkę z wysoką ceną i trzepać kasę, nie mam najmniejszej ochoty!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

czt to jest portal kup tanio? czy snobka pl? bo ja nie czaje nie pasi to idzcie do witkacego na brackiej chusta givenchy na glowe se zlaozyc mozecie 3990ZL zenada