Poniżej 100 zł: podkoszulek Orsay
Podkoszulek, Marcel, tank top – pod tymi różnymi nazwami kryje się jedna z ważniejszych koszulek sezonu. Jest bawełniana, wywodzi się z męskiej szafy i świetnie wygląda noszona przez kobiety.
Orsay proponuje rzeczoną koszulkę w wersji popielatej i z ozdobnymi detalami. Koszulka odkrywa ramiona, łopatki i ma dopasowany, sportowy fason. Jasnoszare ubranie łamią ciemnozielone i pomarańczowe naszywki w kształcie kwiatów i kilkanaście rozsypanych cekinów. To jedna z bardziej uniwersalnych letnich propozycji. Nosimy ją z w wersji sportowej: z szortami, długimi spodniami i płaskimi sandałami lub w wydaniu seksownym i szykownym: ze spódnicami, eleganckimi spodniami i pantoflami na wysokich obcasach.
Cena: 39,90 zł
Kupisz w sklepach Orsay. Adresy znajdziesz tutaj.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
te naszywki wszystko psują
luka | | Zgłoś | Odpowiedz
zwykla, ale fajniutka:) lubię bardzo takie koszulki. I kolorki mi bardzo odpowiadają:)
Sayuri | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo zwykla. Adekwatna do ceny, wiecej bym za nia nie dala ;)
tremendo | | Zgłoś | Odpowiedz
moze byc, ale zadna rewelacja
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ten podkoszulek nawet z 12 centymetrowymi szpilkami nie bedzie sexi, phi!
kitty-cat | | Zgłoś | Odpowiedz
nie podoba mi się, chyba, że do szortów na jogging alb*o do spania.
SUNSHINE25 | | Zgłoś | Odpowiedz
bardzo ale to bardzo przeciętna
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Skoro "koszulka" to chyba też "podkoszulka".
taste_theRainbow | | Zgłoś | Odpowiedz
nie wydałabym na zwykły podkoszulek 40 zł ;)
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
naszywki fajne, ale zawsze mi jedna rzecz przychodzi do głowy, jak widzę takie topy:
dziewczyny,które noszę je na zwykłe staniki - tak, ze z tyłu wystają całe ramiączka! fatalnie to wygląda:/ a prawie zawsze dziewczyny tak to noszą...
dlatego ja wolę te b*okserki, które nie odsłaniają łopatek i nie ma z nimi problemu
aqqa | | Zgłoś | Odpowiedz
Karolayn | | Zgłoś | Odpowiedz
fajna :) a to cos co jest tam naszyte, to co to jest?? kura?? czy mnie oczy myla?? :D
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
paskudna - no może jakby nie miała takich paskudnych pleców - nie lubię tego rodzaju podkuoszulków :(
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
Podkoszulek jak podkoszulek, nic szczególnego. W tym kolorze szykowny na pewno nie będzie, a z tymi naszywkami już szczególnie.
A z ramiączkami akurat można sobie wyjątkowo łatwo poradzić, tylko nie wiedzieć czemu żadna z tych dziewczyn, o których pisze Maruszka nie uznaje za stosowne pofatygować się do pierwszego lepszego sklepu z bielizną i zainwestować w stanik pod tank-top :\
happygirl | | Zgłoś | Odpowiedz
ten fason koszulki to mój ukochany i bardzo też lubię szarości, więc biorę
Domini | | Zgłoś | Odpowiedz
nic specjalnego. jest warta 7zl
Maruszka | | Zgłoś | Odpowiedz
ooo, a jaki to jest? taki z "obrożą" wokół szyji i 1 ramiaczkiem z tyłu, na kręgosłupie?
mnie przychodzi do głowy, ze mozna prostu w zwyklej bardotce z odpinanymi ramiączkami przepiąć je z tyłu na krzyż...
kredka | | Zgłoś | Odpowiedz
bardzo zwykła, ale fajny sportowy fason :)ale te "kwiatki z cekinkami" co najmniej tandetne :/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ta bluska to obciach