Poniżej 100 zł: sandały House
Wiem, że te sandały wielu kobietom mogą się wydawać bezkształtne i zbyt toporne, ale w odpowiednim połączeniu, w konwencji naturalnej czy etnicznej, sprawdzą się bardzo dobrze.
Fasonem nawiązują do tych noszonych przez Rzymian, nie są skórzane, uszyto je z syntetycznego poliuretanu, podeszwa jest elastyczna, gumowa. Do wyboru jest wersja biała i brązowa, obie w rozmiarach 36-41.
Cena: 62,90 zł, do kupienia w sklepach House, także w internetowym.
niunia schabunia | | Zgłoś | Odpowiedz
nawet fajne - zwlaszcza te w brazie
do szortow, spodnic..
mru | | Zgłoś | Odpowiedz
Rzymianki jak rzymianki, jednak mi nie podoba się to oddzielenie palucha ;-)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
w pierwszej chwili myślałam, że są wiązane. Dopiero na tych brązowych zobaczyłam klamerki-kijowe zdjęcie;/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
O, całkiem fajne. I niedrogie. Te brązowe wyglądają lepiej niż białe.
Wie któraś z Was jak to jest z tym syntetycznym poliuretanem? Niszczy się? Obciera stopę?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
brązowe nawet niczego sobie
feel_good | | Zgłoś | Odpowiedz
Cola17 | | Zgłoś | Odpowiedz
Bardzo fajnie. Chetnie bym je kupila ;-)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
paszteciki
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Jak jest bardzo gorąco, to w plastikowych sandałach można oszaleć. Skóra lepsza, poza tym nie zatruwa środowiska.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jak buty to tylko skórzane na z hiszpańskiej firmy gioseppo mają przepiękną kolekcję
shamei | | Zgłoś | Odpowiedz
Kupiłam je jakieś 2 tyg temu. Nawet wygodnie ale straszna tandeta!!!
W pierwszą noc nie mogłam spać, tak śmierdziały plastykiem, a 3-go dnia użytkowania rozkleiła się podeszwa. Totalna tandeta... No ale cóż, skusiła mnie cena...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tak to napisalas jakbys spala w butach :p
mkm872 | | Zgłoś | Odpowiedz
całkiem przyjemne... pasuja do wszystkiego... :D u cena nie duza...
bo znowu ilez mozna dac pieniedzy za 4 paski na krzyz...
Sandriczku | | Zgłoś | Odpowiedz
średnie, ale tak na sezon w sumie mogą być:)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
tylko do 41? pff.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Raczej przez nieuwagę trzymała w tym samym pomieszczeniu. Nie czepiałabym się szczegółów.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie wiem czy przez nieuwage, wy jak kupujecie nowe buty to je wrzucacie do piwnicy>>??? bo ja z reguly zanosze zakupy do swojego pokoju.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ale podeszwa wygląda na niesamowicie niewygodną. :/
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
olciaaa1991 | | Zgłoś | Odpowiedz
może i wyglądają ładnie, ale jak na sandałki są trochę ciężkie...