16 Komentarzy

Tagi porada porady

Porada 71: strój do pracy

Nasza czytelniczka napisała: jestem studentką, mieszkam w Warszawie. Za jakiś czas zaczynam pracę w dużej kancelarii prawniczej i zastanawiam się nad doborem garderoby.

Lubię prostą elegancję, stonowane kolory. Chciałabym prosić Was o kilka wskazówek dotyczących ubioru. Jestem szczupła, mam 178 cm wzrostu. Interesują mnie sukienki, spódnice, kostiumy, ale również wszelkie dodatki: torebki, buty, biżuteria. Chcę, aby ta prosta elegancja była także modna oraz pasowała do miejsca, gdzie będę pracować. Załączam przykładowe zdjęcia strojów, których szukam.

Aniu,

Wydaje mi się, że twoje propozycje są jednak zbyt sztywne dla młodej dziewczyny, która zaczyna pracę – nawet w bardzo poważnej kancelarii prawniczej. Podoba mi się tylko czarna sukienka, dzięki wiązaniu z boku ma w sobie coś. Oczywiście, biała bluzka i ołówkowa spódnica to klasyka i przy dobrej figurze będzie wyglądać dobrze, natomiast sukienka z bolerkiem to nieporozumienie. Zwłaszcza bolerko odradzam!

Porada 71: strój do pracy

1. Wallis, 200 zł
2. Wallis, 180 zł
3. Mango, 129 zł
4. Topshop, 270 zł
5. Monton, 79 zł
6. Wallis, 170 zł
7. Dots / Butyk.pl, 229 zł
8. H&M, 400 zł
9. Monton

Jeśli lubisz sukienki, to będzie to najłatwiejsza w obsłudze wersja „biurowego” stylu: nie trzeba się martwić o dobory kolorów i fasonów góry i dołu – zakładasz sukienkę i jesteś ubrana. W twojej szafie powinny się też znaleźć klasyczne czarne czółenka, ale również inne buty – hity sezonu, w kontrastowych kolorach, o nietypowym kroju itp. – takie, które odmienią najzwyklejszą sukienkę. Innym sposobem na wyróżnienie się w biurze ubranych w podobnym stylu kobiet, to biżuteria, kolorowe apaszki albo wyjątkowe, oryginalne torebki. Pomyśl, do czego masz słabość i postaw na jeden oryginalny element garderoby – niech stanie się twoim znakiem rozpoznawczym.

Porada 71: strój do pracy

1. Topshop, 170 zł
2. Mango, 399 zł
3. Wallis, 145 zł
4. Tesco, 125 zł
5. Bijou Brigitte, 45 zł
6. Topshop, 270 zł
7. Topshop, 90 zł
8. H&M, 30 zł
9. Topshop, 240 zł
10. Dots / Butyk.pl, 139 zł
11. F&F / Tesco, 85 zł
12. Dots / Butyk.pl, 145 zł
13. H&M, 140 zł

Nawet w konserwatywnej kancelarii prawniczej jest miejsce na inwencję własną i zapewne będziesz mogła dodać trochę luzu czy własnego charakteru do pozornie klasycznych ubrań. Zwróć uwagę na kolorystykę – nie tylko czerń i biel się liczy, ale różne odcienie szarości, taupe, granatu, khaki, beżu – są bardzo modne w tym sezonie.

Jeśli chcesz wziąć udział w naszych metamorfozach, wyślij na adres stylistka@snobka.pl swoje zdjęcia (twarzy i sylwetki) oraz kilka zdań o sobie. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęć.

Jeśli szukasz porady, opisz swój problem w mailu i wyślij na adres stylistka@snobka.pl. Nie zapomnij o przynajmniej jednym zdjęciu ilustrującym. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęcia.

Autor: Stylistka Snobki

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

do kancelarii prawniczej ania dała dobre propozycje, porady stylistki zbyt luzackie jak na takie miejsce pracy

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
do kancelarii prawniczej ania dała dobre propozycje, porady stylistki zbyt luzackie jak na takie miejsce pracy

hmm, pracowałam w kancelarii prawnej i uważam że strój przedstawiony przez anie jest jak napisał stylista "sztywny", tam naprawde nie jest jakoś drętwo, w niektórych kancelariach w piątek można nosic jeansy, więc Aniu daj spokój z tą sztywnością. ps. czasem recepcja wygląda właśnie tak z kołnierzykiem i mega elegancja, a ludzie w biurze ładnie, schludnie, ale bez sztywnosci.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
do kancelarii prawniczej ania dała dobre propozycje, porady stylistki zbyt luzackie jak na takie miejsce pracy

hmm, pracowałam w kancelarii prawnej i uważam że strój przedstawiony przez anie jest jak napisał stylista "sztywny", tam naprawde nie jest jakoś drętwo, w niektórych kancelariach w piątek można nosic jeansy, więc Aniu daj spokój z tą sztywnością. ps. czasem recepcja wygląda właśnie tak z kołnierzykiem i mega elegancja, a ludzie w biurze ładnie, schludnie, ale bez sztywnosci.
Dokładnie! Zgadzam się! Sama studiuje prawo mam do czynienia z prawnikami, aplikantami i nie ma co przesadzać! Dobrze jak wyczujesz jakie stroje będą dominować u Ciebie w pracy czy bardzo eleganckie czy łamana elegancja;)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja po prostu bym poszła pierwsze 2-3 dni w jakichś garsonkach (co na pewno nie będzie źle widziane), a w tym czasie obserwowała jak ubierają się inni. W każdej kancelarii jest inaczej, bo dużo zależy od ludzi, którzy tam pracują.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Z pierwszej grupy numer 1 i 9 to zupełne nieporozumienie! Druga grupa ubrań zdecydowanie lepsza! Mniej więcej taki właśnie styl widać w kancelariach :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

elegantka.blogspot.com zapraszam cie jeśli jestes kobieta z klasą i lubisz nowinki ze świata mody!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
A ja po prostu bym poszła pierwsze 2-3 dni w jakichś garsonkach (co na pewno nie będzie źle widziane), a w tym czasie obserwowała jak ubierają się inni. W każdej kancelarii jest inaczej, bo dużo zależy od ludzi, którzy tam pracują.
Dobra rada , popatrz jak ubrane są inne kobiety.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

pani prawnik to powinna czytac gazete prawna, PUGi, MoPy oraz tym podobne a nie snopke!

Elly

Elly | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
pani prawnik to powinna czytac gazete prawna, PUGi, MoPy oraz tym podobne a nie snopke!

A Ty najwyraźniej powinnaś czytać podręcznik dla nadętych, przemądrzałych jędz. Zajmij się własnym życiem, a nie komuś z buciorami w lektury włazisz.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
pani prawnik to powinna czytac gazete prawna, PUGi, MoPy oraz tym podobne a nie snopke!

A ty powinnas zajac sie czytaniem slownika ortograficznego!

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

bez przesady kancelaria to nic wielkiego tez pracowałam i wcale nie trzeba było sie tak sztywno ubierac
szefowa tylko raz opierniczyła kolezanke bo jak było jej zimno to sobie polar założyła :)

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale te ciuchy drogie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Pracuję w dużej firmie consultingowej, więc muszę przestrzegać podobnego dress code jak prawnicy i powiem tak: jeżeli masz spotkanie z klientem albo kimś innym spoza firmy, to faktycznie obowiązują garsonki, czerń z bielą, szarości i ogólnie pojęta klasyka. Ale jeżeli spędzasz dzień w biurze, to nie trzeba ubierać się aż tak surowo (chociaż dalej musi być konserwatywnie, spódnice zaraz przed kolano to minimum, więc stylistka trochę się tu pomyliła). Jak tu ktoś już pisał, często w piątek obowiązuje casual i można przyjść w jeansach. Ogólnie to przyjdź w pierwszy dzień pracy ubrana "na galowo" i obserwuj, bo ciężko jest ubrać się zbyt elegancko, a łatwo zbyt swobodnie.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

jakby mi pracownik przyszedl w butach 2 grupa 2 to by wracal do domu predziusio, co za prosze wioski

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
pani prawnik to powinna czytac gazete prawna, PUGi, MoPy oraz tym podobne a nie snopke!

A ty powinnas zajac sie czytaniem slownika ortograficznego!

nie poznałabyś ironii nawet, gdyby kopnęła Cię w pupę.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
autor: gość
pani prawnik to powinna czytac gazete prawna, PUGi, MoPy oraz tym podobne a nie snopke!

A ty powinnas zajac sie czytaniem slownika ortograficznego!

nie poznałabyś ironii nawet, gdyby kopnęła Cię w pupę.

hahaha;) zgadzam sie