Porada 71: strój do pracy
Nasza czytelniczka napisała: jestem studentką, mieszkam w Warszawie. Za jakiś czas zaczynam pracę w dużej kancelarii prawniczej i zastanawiam się nad doborem garderoby.
Lubię prostą elegancję, stonowane kolory. Chciałabym prosić Was o kilka wskazówek dotyczących ubioru. Jestem szczupła, mam 178 cm wzrostu. Interesują mnie sukienki, spódnice, kostiumy, ale również wszelkie dodatki: torebki, buty, biżuteria. Chcę, aby ta prosta elegancja była także modna oraz pasowała do miejsca, gdzie będę pracować. Załączam przykładowe zdjęcia strojów, których szukam.
Aniu,
Wydaje mi się, że twoje propozycje są jednak zbyt sztywne dla młodej dziewczyny, która zaczyna pracę – nawet w bardzo poważnej kancelarii prawniczej. Podoba mi się tylko czarna sukienka, dzięki wiązaniu z boku ma w sobie coś. Oczywiście, biała bluzka i ołówkowa spódnica to klasyka i przy dobrej figurze będzie wyglądać dobrze, natomiast sukienka z bolerkiem to nieporozumienie. Zwłaszcza bolerko odradzam!
1. Wallis, 200 zł
2. Wallis, 180 zł
3. Mango, 129 zł
4. Topshop, 270 zł
5. Monton, 79 zł
6. Wallis, 170 zł
7. Dots / Butyk.pl, 229 zł
8. H&M, 400 zł
9. Monton
Jeśli lubisz sukienki, to będzie to najłatwiejsza w obsłudze wersja „biurowego” stylu: nie trzeba się martwić o dobory kolorów i fasonów góry i dołu – zakładasz sukienkę i jesteś ubrana. W twojej szafie powinny się też znaleźć klasyczne czarne czółenka, ale również inne buty – hity sezonu, w kontrastowych kolorach, o nietypowym kroju itp. – takie, które odmienią najzwyklejszą sukienkę. Innym sposobem na wyróżnienie się w biurze ubranych w podobnym stylu kobiet, to biżuteria, kolorowe apaszki albo wyjątkowe, oryginalne torebki. Pomyśl, do czego masz słabość i postaw na jeden oryginalny element garderoby – niech stanie się twoim znakiem rozpoznawczym.
1. Topshop, 170 zł
2. Mango, 399 zł
3. Wallis, 145 zł
4. Tesco, 125 zł
5. Bijou Brigitte, 45 zł
6. Topshop, 270 zł
7. Topshop, 90 zł
8. H&M, 30 zł
9. Topshop, 240 zł
10. Dots / Butyk.pl, 139 zł
11. F&F / Tesco, 85 zł
12. Dots / Butyk.pl, 145 zł
13. H&M, 140 zł
Nawet w konserwatywnej kancelarii prawniczej jest miejsce na inwencję własną i zapewne będziesz mogła dodać trochę luzu czy własnego charakteru do pozornie klasycznych ubrań. Zwróć uwagę na kolorystykę – nie tylko czerń i biel się liczy, ale różne odcienie szarości, taupe, granatu, khaki, beżu – są bardzo modne w tym sezonie.
Jeśli chcesz wziąć udział w naszych metamorfozach, wyślij na adres stylistka@snobka.pl swoje zdjęcia (twarzy i sylwetki) oraz kilka zdań o sobie. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęć.
Jeśli szukasz porady, opisz swój problem w mailu i wyślij na adres stylistka@snobka.pl. Nie zapomnij o przynajmniej jednym zdjęciu ilustrującym. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęcia.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
do kancelarii prawniczej ania dała dobre propozycje, porady stylistki zbyt luzackie jak na takie miejsce pracy
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
hmm, pracowałam w kancelarii prawnej i uważam że strój przedstawiony przez anie jest jak napisał stylista "sztywny", tam naprawde nie jest jakoś drętwo, w niektórych kancelariach w piątek można nosic jeansy, więc Aniu daj spokój z tą sztywnością. ps. czasem recepcja wygląda właśnie tak z kołnierzykiem i mega elegancja, a ludzie w biurze ładnie, schludnie, ale bez sztywnosci.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A ja po prostu bym poszła pierwsze 2-3 dni w jakichś garsonkach (co na pewno nie będzie źle widziane), a w tym czasie obserwowała jak ubierają się inni. W każdej kancelarii jest inaczej, bo dużo zależy od ludzi, którzy tam pracują.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Z pierwszej grupy numer 1 i 9 to zupełne nieporozumienie! Druga grupa ubrań zdecydowanie lepsza! Mniej więcej taki właśnie styl widać w kancelariach :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
elegantka.blogspot.com zapraszam cie jeśli jestes kobieta z klasą i lubisz nowinki ze świata mody!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
pani prawnik to powinna czytac gazete prawna, PUGi, MoPy oraz tym podobne a nie snopke!
Elly | | Zgłoś | Odpowiedz
A Ty najwyraźniej powinnaś czytać podręcznik dla nadętych, przemądrzałych jędz. Zajmij się własnym życiem, a nie komuś z buciorami w lektury włazisz.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A ty powinnas zajac sie czytaniem slownika ortograficznego!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
bez przesady kancelaria to nic wielkiego tez pracowałam i wcale nie trzeba było sie tak sztywno ubierac
szefowa tylko raz opierniczyła kolezanke bo jak było jej zimno to sobie polar założyła :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale te ciuchy drogie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Pracuję w dużej firmie consultingowej, więc muszę przestrzegać podobnego dress code jak prawnicy i powiem tak: jeżeli masz spotkanie z klientem albo kimś innym spoza firmy, to faktycznie obowiązują garsonki, czerń z bielą, szarości i ogólnie pojęta klasyka. Ale jeżeli spędzasz dzień w biurze, to nie trzeba ubierać się aż tak surowo (chociaż dalej musi być konserwatywnie, spódnice zaraz przed kolano to minimum, więc stylistka trochę się tu pomyliła). Jak tu ktoś już pisał, często w piątek obowiązuje casual i można przyjść w jeansach. Ogólnie to przyjdź w pierwszy dzień pracy ubrana "na galowo" i obserwuj, bo ciężko jest ubrać się zbyt elegancko, a łatwo zbyt swobodnie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jakby mi pracownik przyszedl w butach 2 grupa 2 to by wracal do domu predziusio, co za prosze wioski
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
nie poznałabyś ironii nawet, gdyby kopnęła Cię w pupę.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
hahaha;) zgadzam sie