27 Komentarzy

Tagi porada porady

Porada: figura typu gruszka

Kobiece sylwetki często porównywane są do owoców, głównie gruszki i jabłka. Wiele z naszych czytelniczek opisuje swoje figury używając właśnie tych porównań. Dziś pokażę zatem propozycje fasonów dla bardzo typowej kobiecej sylwetki, jaką jest gruszka.

Kobiety o takiej figurze mają szerokie biodra, często także masywne uda, ale wąską talię i z reguły nieduży biust. Jest to zatem sylwetka, która jest często dysproporcjonalna i przysadzista, ale dzięki właściwie dobranym ciuchom można przywrócić jej właściwe proporcje.

Wybierając bluzki i T-shirty, kobiety o figurze gruszki powinny wybierać tak modne obecnie paski i wzory takie jak duże kwiaty, oraz sweterki i bluzki z bufiastymi rękawami, które optycznie powiększą górę sylwetki. Jeśli chodzi o spódnice, zalecane są rozkloszowane, które maskują szerokie biodra i uda, z paskiem w talii; unikać należy za to spódnic ołówkowych, szczególnie bardzo obcisłych, z elastycznych tkanin. Wbrew pozorom, dobry wybór to także krótkie spodenki, pod warunkiem, że nie są zbyt krótkie (najlepiej, by sięgały tuż nad kolano) ani obcisłe.

Porada: figura typu gruszka

1. Top Dorothy Perkins, 65 zł
2. Spódnica Vero Moda, 130 zł
3. Sukienka Miss Selfridge, 257 zł
4. Spódnica Top Secret, 120 zł
5. Sukienka Top Secret, 150 zł
6. Spodnie Topshop, 210 zł
7. Bluzka Oasis, 187 zł
8. Sukienka Asos, 210 zł

Aby przywrócić sylwetce ładne proporcje, tak by bardziej przypominała klepsydrę niż gruszkę, warto zakładać na górę kilka warstw: korzystny zestaw to np. bluzka z kołnierzem wiązanym na kokardę plus żakiet do prostej spódnicy, albo top we wzory, apaszka i kurtka połączone ze spodniami. Kobiety o figurze gruszki często niekorzystnie wyglądają w leggingsach czy spodniach typu rurki – lepsze będą klasyczne spodnie i dżinsy o rozszerzonych nogawkach.

Największy atut figury o typie gruszki, czyli talię, podkreślą wcięte w pasie sukienki i tuniki. Pamiętajmy też, że jaskrawe kolory przyciągają wzrok, zatem zakładając np. kolorową bluzkę do ciemnych spodni czy spódnicy odciągniemy uwagę od zbyt dużej pupy.

Porada: figura typu gruszka

1. Skórzana ramoneska Asos, 445 zł
2. Kardigan Promod, 135 zł
3. Bluzka Oasis, 178 zł
4. Dżinsy Next, 117 zł
5. Spodenki H&M, 70 zł
6. Sukienka Promod, 182 zł
7. Kardigan Zara TRF, 140 zł
8. Spódnica Zara, 121 zł

Jeśli szukasz porady, opisz swój problem w mailu i wyślij na adres stylistka@snobka.pl. Nie zapomnij o przynajmniej jednym zdjęciu ilustrującym. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęcia.

Autor: Stylistka Snobki

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość_ówa

gość_ówa | | Zgłoś | Odpowiedz

głupie porady. Rozkloszowane spódnice tylko uwydatnią wielki tyłek.
Wbrew pozorom najlepsze dla takich osób jest noszenie dopasowanych ubrań, ale nie obcisłych lub przymałych.

gość111

gość111 | | Zgłoś | Odpowiedz

zestaw z piątego zdjęcia (koszula+spodenki) świetny

joł

joł | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość_ówa
głupie porady. Rozkloszowane spódnice tylko uwydatnią wielki tyłek.
Wbrew pozorom najlepsze dla takich osób jest noszenie dopasowanych ubrań, ale nie obcisłych lub przymałych.
nieprawda. Rozkloszowana spódnica z w miarę lekkiego materiału nada dołowi lekkości- jestem taka to wiem. Obcisłe (wcale nie są ok.

abrakadabra

abrakadabra | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: joł
autor: gość_ówa
głupie porady. Rozkloszowane spódnice tylko uwydatnią wielki tyłek.
Wbrew pozorom najlepsze dla takich osób jest noszenie dopasowanych ubrań, ale nie obcisłych lub przymałych.
nieprawda. Rozkloszowana spódnica z w miarę lekkiego materiału nada dołowi lekkości- jestem taka to wiem. Obcisłe (wcale nie są ok.

Też mam szerokie i biodra i uważam, że to właśnie dopasowany dół (nie obcisły) jest lepszy niż rozkloszowany. W rozkloszowanych spódnicach mój tyłek wydaje się dwa razy większy :P Natomiast w ołówkowych wyglądam świetnie. Inna sprawa jest taka, że lubię swoją figurę, dlatego podkreślam biodra zamiast ich chować.

abrakadabra

abrakadabra | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: abrakadabra
autor: joł
autor: gość_ówa
głupie porady. Rozkloszowane spódnice tylko uwydatnią wielki tyłek.
Wbrew pozorom najlepsze dla takich osób jest noszenie dopasowanych ubrań, ale nie obcisłych lub przymałych.
nieprawda. Rozkloszowana spódnica z w miarę lekkiego materiału nada dołowi lekkości- jestem taka to wiem. Obcisłe (wcale nie są ok.

Też mam szerokie i biodra i uważam, że to właśnie dopasowany dół (nie obcisły) jest lepszy niż rozkloszowany. W rozkloszowanych spódnicach mój tyłek wydaje się dwa razy większy :P Natomiast w ołówkowych wyglądam świetnie. Inna sprawa jest taka, że lubię swoją figurę, dlatego podkreślam biodra zamiast ich chować.

Oczywiście miało być "je chować", zamiast ich ;)

neli

neli | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: abrakadabra
autor: abrakadabra
autor: joł
autor: gość_ówa
głupie porady. Rozkloszowane spódnice tylko uwydatnią wielki tyłek.
Wbrew pozorom najlepsze dla takich osób jest noszenie dopasowanych ubrań, ale nie obcisłych lub przymałych.
nieprawda. Rozkloszowana spódnica z w miarę lekkiego materiału nada dołowi lekkości- jestem taka to wiem. Obcisłe (wcale nie są ok.

Też mam szerokie i biodra i uważam, że to właśnie dopasowany dół (nie obcisły) jest lepszy niż rozkloszowany. W rozkloszowanych spódnicach mój tyłek wydaje się dwa razy większy :P Natomiast w ołówkowych wyglądam świetnie. Inna sprawa jest taka, że lubię swoją figurę, dlatego podkreślam biodra zamiast ich chować.

Oczywiście miało być "je chować", zamiast ich ;)
ja sie ciesze z mojego duzego tylka i nie mam zamiaru go chowac , a najlepiej wygladam w lekko obcislych spodnicach , opinia zarowno moja jak i moich znajomych.(przepraszam za brak polskich znakow)

marelli

marelli | | Zgłoś | Odpowiedz

A jak kobieta w typie gruszki lubi legginsy i rurki, bo są wygodne i nie chce nosić tych okropnych dzwonów, czy szerokich spodni, to co? Legginsy są wygodne i też można w nich dobrze wyglądać jak się odpowiednio dobierze resztę ubrania.

bvgudjkshfusjiak

bvgudjkshfusjiak | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: marelli
A jak kobieta w typie gruszki lubi legginsy i rurki, bo są wygodne i nie chce nosić tych okropnych dzwonów, czy szerokich spodni, to co? Legginsy są wygodne i też można w nich dobrze wyglądać jak się odpowiednio dobierze resztę ubrania.
Też jak na swoją wagę (jestem szczupłą, ale nie chudą osobą) mam krągłą pupę i bez przeszkód noszę legginsy i rurki i wyglądam w nich dużo lepiej niż w dzwonach, w dzwonach albo szerokich spodniach wyglądam jak bezkształtny słup i okropnie skracają nogi. Ogółem porady typu "do tej figury POWINNAŚ nosić TYLKO to, to i to" uważam za bezsensowne, bo nie ma 2 identycznych ciał, typ figury to jedno, a to jaką ktoś ma dokładnie figurę i w czym jak wygląda to indywidualna sprawa i jedyną poradą powinno być "mież różne rzeczy i dokładnie się sobie w nich przyglądaj, zanim cokolwiek kupisz". Samemu trzeba sobie dopasować odpowiednie ciuchy do sylwetki i tyle.

gość3223433534

gość3223433534 | | Zgłoś | Odpowiedz

porady beznadziejne, kto wybrał takie ciuchy?? oczywiście wszystko jest sprawa indywidualna każdy ma inne ciało ale mimo wszystko - sukienka 5 tragiczny wybór dla szerszych bioder i ud, nijaka długość i te paski plus rozkloszowany fason, według mnie lepszy byłby dopasowany krój spódnic,sukienek(ale nie obcisły!); spodenki 5 -to jakiś żart? pierwsze co się rzuci w oczy przy takim ubiorze to szersze biodra - swoja droga łatwo pokazywać rzeczy na szczuplutkich modelkach.. pokażcie jak w tym wyglądałaby dziewczyna o figurze gruszki! dalej kardigan 7 - kończy się tuż przed talia, owszem może i ją zaznacza ale jednocześnie potęguje to wrażenie szerszych bioder,nawet na modelce.według mnie artykuł kompletnie niedopracowany. to tyle narzekania (; a tak poważnie nikt nie może mówić co wolno a co nie wolno nosić, nie dajmy się ogłupić dziewczyny każda jest piękna czy ma krągłe biodra dużą pupę czy mały biust :)

m86fc

m86fc | | Zgłoś | Odpowiedz

jestem gruszką haha tak wiemnie ma z czego się cieszyć, ale moglibyscie te ubrania pokazac na dziewczynach o figurze gruszki a nie na patykach, to wtedy moze uwierzeze w takich ubraniach wygladalabym dobrze.

gość123

gość123 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: m86fc
jestem gruszką haha tak wiemnie ma z czego się cieszyć, ale moglibyscie te ubrania pokazac na dziewczynach o figurze gruszki a nie na patykach, to wtedy moze uwierzeze w takich ubraniach wygladalabym dobrze.
Dokładnie, niech pokażą ubrania na adekwatnej osobie. Ja mam ponad 30 cm różnicy między talią a pupą, z czego bioder samych w sobie nie mam szerokich tylko tyłeczek wystający. Ćwiczę pilates i tyłek jest jędrny i sterczący a nie wiszący. Dobrze dopasowana spódnica ołówkowa i nie jeden mężczyzna się ogląda:)

adfasdf

adfasdf | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: m86fc
jestem gruszką haha tak wiemnie ma z czego się cieszyć, ale moglibyscie te ubrania pokazac na dziewczynach o figurze gruszki a nie na patykach, to wtedy moze uwierzeze w takich ubraniach wygladalabym dobrze.

Zgadzam się. Nie wiem, co panie z pierwszego zdjęcia mają wspólnego z artykułem. W propozycjach też nie ma żadnych kobiet o takiej figurze. Nie lubię takich "poradników", w którym zdjęcia zupełnie nie pasują do treści. Na innym portalu był kiedyś taki "poradnik", jak dobrać strój kąpielowy. Oczywiście pełno zdjęć: jaka góra na duży biust, jaki dół na szerokie biodra, bla bla. Na każdym zdjęciu modelka w rozmiarze góra 36. I trzeba sobie wyobrazić, czy rzeczywiście zaproponowane fasony będą pasować, czy nie. Tutaj właściwie taka sama sytuacja.

gość_iówka

gość_iówka | | Zgłoś | Odpowiedz

Ogółem porady typu "do tej figury POWINNAŚ nosić TYLKO to, to i to" uważam za bezsensowne, bo nie ma 2 identycznych ciał, typ figury to jedno, a to jaką ktoś ma dokładnie figurę i w czym jak wygląda to indywidualna sprawa i jedyną poradą powinno być "mież różne rzeczy i dokładnie się sobie w nich przyglądaj, zanim cokolwiek kupisz". Samemu trzeba sobie dopasować odpowiednie ciuchy do sylwetki i tyle.

Nie mogłabym tego lepiej zdefiniować :) No óż, ale czymś przecież trzeba zapełnić te portale i gazety kobiece :)

gość9191

gość9191 | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja też jestem zdania, że najlepiej jest nosić dopasowane ubrania. Fakt jeśli ktoś ma kilkanaście kg. nadwagi lepiej wygląda w luźniejszych bluzkach. Ja jestem osobą, która mogłaby mieć ok 5/6 kg. mniej i najlepiej czuję się w dopasowanych marynarkach i spódniczkach. Ostatni mój zakup to spódnica z s.Oliver - ołówkowa. Myślę, że w takich klasycznych ubraniach każdy wygląda dobrze.

taka nijaka

taka nijaka | | Zgłoś | Odpowiedz

guzik, tez jestem gruszka dlugo mialam problem z tym ze jestem mega drobna na gorze, mam wciecie w talii i bach nagle to wielkie dupsko, az tu nagle zaczelam ubierac obcisle sukienki troche przed lub za kolano i co sie okazalo? ze moja sylwetka jest mega seksowna a nie obrzydliwa. przestancie wmawiac zdrowym kobietom ze musza cos ukrywac bo to bzdura. i co drugi facet to potwierdzi. panowie uwielbiaja drobne kobiety z bioderkami i siedzeniem!

akris

akris | | Zgłoś | Odpowiedz

Mam na oku (sąsiadka, ale nie że podglądam, ale widuję) panią gruszkę. W ołówkach fatalnie, w dżinsach jeszcze gorzej. Najlepsze spódnice dopasowane w talii i biodrach, a potem lekko poszerzane.

abrakadabra

abrakadabra | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: akris
Mam na oku (sąsiadka, ale nie że podglądam, ale widuję) panią gruszkę. W ołówkach fatalnie, w dżinsach jeszcze gorzej. Najlepsze spódnice dopasowane w talii i biodrach, a potem lekko poszerzane.

Gruszka gruszce nierówna. Można być gruszką szeroką, ale płaską i rozlazłą, a można być gruszką węższą, ale okrąglutką. Na każdy typ gruszki będą pasować inne ubrania.

gośććććććććć

gośććććććććć | | Zgłoś | Odpowiedz

kolejny raz,
jeśli chcecie mieć pożytek z tych porad róbcie wszystko na odwrót, a będzie ok
mam nadzieję że redakcja to przeczyta

dirtydancer

dirtydancer | | Zgłoś | Odpowiedz

Małe piersi wcale nie muszą być udręką, a operacja plastyczna jedynym wyjściem. Ostatnio zainteresowałam się tabletkami powiększającymi i ujędrniającymi biust BUST-UP. Pierwsze efekty ich przyjmowania widać po dwóch tygodniach i oczywiście kuracja nie jest tucząca co potwierdziła moja koleżanka, która jest na etapie przyjmowania tabletek. Zastanawiam się czy któraś z Was je stosuje, albo wie coś na ich temat, czym mogłaby się tu z nami podzielić ?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

bardzo cie prosze o rade. Mam 167cm wzrostu i waże 55kg jaki mam typ figury?