Porada: jak jesienią nosić letnie sukienki jesienią
Lato w tym roku nas nie rozpieszczało. Jeśli mimo niskich temperatur skompletowałaś całą kolekcję zwiewnych kobiecych sukienek, nie martw się! Nie straciłaś szansy na pokazanie się w nich w pracy czy na randce. Na szczęście zasady dobierania strojów letnich i jesiennych nie są już takie rygorystyczne i rzeczy, które do tej pory były zarezerwowane na ciepłe dni, teraz w odpowiedniej oprawie można nosić także, gdy zbliża się zima. Najlepszy przykład? Lekka sukienka na ramiączkach. Nie musisz ukrywać się za grubymi materiałami w ciemnych kolorach. Sukienki w odcieniach pudrowego różu, granatu, a nawet bieli ożywią jesienny strój. Ale jak nosić sukienki, żeby nie zmarznąć? W towarzystwie długiego kardiganu. Najbardziej uniwersalne to te czarne, szare albo beżowe. Mogą być grubo plecione albo jednolite. Bawełniane, wełniane albo kaszmirowe. Jednolite, wzorzyste albo patchworkowe. Liczy się ich krój – długi i taliowany. Takie swetry idealnie zastąpią kurtki i marynarki. Dodatkowy atut: świetnie wyglądają z wysokimi kozakami. Potrzebujesz czegoś jeszcze? Ciepłego szalika, żeby ogrzać dekolt i torebek w zimowym stylu, żeby dodać stylizacji powagi. I gotowe!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
odpowiedź jest prosta- nie nosić tylko kupić sobie nowe jesienne
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
dokładnie kupić jesienne i nie starać się być oryginalną bezsensownie a wręcz przeciwnie sensownie i na czasie ubraną
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Tak jak już zostało powiedziane, jesienią nosi się sukienki jesienne, bardziej adekwatne do panującej aury.
Z innej beczki, czy nikt nie sprawdza poprawności tekstów i tytułów? "Jak jesienią nosić letnie sukienki jesienią" - o jedno "jesienią" za dużo.
Kasiula36 | | Zgłoś | Odpowiedz
po prostu nie nosić - jest tyle jesiennych i zimowych w sklepach! to tez okazji i pretekst zeby kupić sobie nowa!!!!
gosssccc | | Zgłoś | Odpowiedz
.....i kto tu narzeka?
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
jesienią
Suze | | Zgłoś | Odpowiedz
Wstyd! Żeby się redaktorce nawet tytułu drugi raz nie chciało przeczytać...
nanan | | Zgłoś | Odpowiedz
4. zestaw podpunkt
4. sukienka- odkrycie na miarę Ameryki ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a mi się to podoba :) zwiewna sukienka plus gruby wełniany sweter i grube rajstopy bardzo fajnie sie komponuje
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Tuskowa curka juz nie doradza
Dark | | Zgłoś | Odpowiedz
A wie ktoś może, skąd jest sukienka w groszki z zestawu czwartego?
wpiska | | Zgłoś | Odpowiedz
Dla mnie letnie sukienki w wersji innej niż letniej wyglądają nie za dobrze
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja osobiscie nie zalozylabym sukienki letniej w okresie jesienno-zimowym. Nie z powodu, ze mi sie to nie podoba ale chyba raczej ze strachu ze nie umialabym jej dobrze skompetowac z innymi dodatkami aby to mialo rece i nogi aczkowiek od kilku lat mieszkam w Paryzu i aktualnie wiekszosc kobiet ktore spotykam na ulicy czy metro, mimo niskich temperatur, wklada sukienki letnie i wyglada to calkiem ciekawie. Nie wydaje mi sie aby to byla kwestia pieniedzy, po prostu taka jest aktualnie moda aby umiec zastawic letnie ubrania z tymi cieplejszymi. Pozrawiam
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Zestaw NR 5 sweterek 2.Top secret szary z czarna koronka.
Kto wie gdzie kupic na necie?????? lub w ogole gdziekolwiek??????
LinkaKaro | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja tak lubię i mam kilka sukienek które noszę nawet cały rok. Koszulka pod sukienkę, sweterek i ciepłe buty wystarczą, żeby stworzyć dobry look na chłodne dni. Oczywiście nie z każdą sukienką. Mam też kilka typowo letnich i typowo zimowych ;)
Aczkolwiek nie noszę spodni. Co najwyżej raz - dwa razy w miesiącu, więc nie wyobrażam sobie kupować co sezon kilka nowych.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
czyli po prostu dodać kardigan:)
rozczarowanko. | | Zgłoś | Odpowiedz
przegladanie zdjec jest masakryczne!! nie wiem kto to zrobil ze strona laduje sie od k... poczarku !! nie chce mi sie juz wchodzic tu i w dodatku same reklamy pfff zwala.
dfgh | | Zgłoś | Odpowiedz
najlepiej w top secret ;] w galerii jakiejs. jakie pytanie oO
KK | | Zgłoś | Odpowiedz
ZNOWU bez rajstop? Bosko...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz