13 Komentarzy

Tagi żywotność butów żywotność obuwia porady szewców buty obuwie

Porada: jak przedłużyć życie butów?

Wygodne i zarazem piękne buty są na wagę złota. W idealnym obuwiu można przetańczyć całą noc czy przechodzić kilka sezonów. Niestety, ich żywotność nie jest wieczna. Na szczęście istnieją sposoby na to, by swoimi ulubionymi butami można było cieszyć się jak najdłużej. Najważniejsze, by dbać o nie jak o samego siebie – pamiętać o ich pielęgnacji i zapobieganiu uszkodzeniom.

Co doradzają szewcy klientkom, które chcą przedłużyć życie swoich butów? Oto kilka wskazówek.

Profilaktyka, czyli zelowanie

Z butami należy obchodzić się jak z własnym zdrowiem – najpierw zadbać o profilaktykę. Dlatego jeśli kupiliśmy buty ze skórzaną podeszwą, przed pierwszym ich założeniem warto wybrać się do szewca. Jemu zlecić można podklejenie ich gumą, czyli zelowanie. Gumowa podeszwa po pierwsze zapobiega przemakaniu butów (co istotne jest szczególnie jesienią i zimą), po drugie nie ściera się tak szybko, jak podeszwa skórzana.

Nie kupować butów wymagających naprawy (jeśli jesteś fanką stylu vintage)

Choć styl vintage jest kuszący, buty noszące mocne ślady użytkowania zdecydowanie lepiej sobie odpuścić. Przetarta skóra oraz zniszczona podeszwa wymagają naprawy. Nie jest ona niemożliwa do wykonania, ale niestety nie należy do najtańszych. Ze znoszonym obuwiem jest jak z używanym samochodem – naprawa goni naprawę. Kiedy zreperujemy jedną część, tego samego wymaga wkrótce kolejna.

Dopasować rozmiar

Jesli macie buty, które stały się odrobinę za ciasne bądź za luźne, nie musimy z nich rezygnować. W zakładach naprawy obuwia dostępne są specjalne maszyny rozciągające, które zmieniają, w zależności od potrzeby, zarówno długość, jak i szerokość butów. Przy odrobinę za dużych butach stosuje się wkładki.

Unikać żelowych wkładek do butów

Wprawdzie żelowe wkładki do butów podnoszą komfort ich użytkowania, ale ten efekt jest krótkotrwały. Jeśli męczą nas bóle i obrzęki stóp, warto zainwestować w specjalistyczne wkładki dobrej jakości. Do takich należą wkładki wykonane z pianki PORON, które doskonale amortyzują, nie kurczą się, nie kruszą, a na dodatek zawierają oddychającą warstwę, która sprzyja przede wszystkim użytkowaniu butów sportowych.

Podnosić odporność na warunki atmosferyczne

Choć spryskiwanie obuwia bywa irytujące, często nie zdajemy sobie sprawy, że naprawdę przedłuża ono żywotność naszych butów i przypominamy sobie o tym dopiero wtedy, kiedy noszą one ślady użytkowania. Tymczasem impregnaty podnoszą odporność butów na wodę i brud, a tym samym zapobiegają zmienianiu się barwy obuwia pod wpływem niekorzystnych warunków atmosferycznych. Przed zastosowaniem impregnatu należy pamiętać o wyczyszczeniu butów.

Przedłużyć żywotność obcasów

Wymiana fleków to prawdopodobnie najczęściej wykonywana przez szewców usługa. Niestety, bywa, że wiąże się ona z naprawą obcasów. Dlaczego? Otóż fleki dołączane przez producenta nie są zwykle wysokiej jakości i ścierają się w takim tempie, że uszkodzeniu ulegają także korki. By temu zapobiec, najlepiej jak najszybciej poprosić szewca o wymianę fleków na trwałe i odporne na ścieranie fleki gumowe, np. europejskiego producenta Magna.

Użyć torby dołączonej do obuwia

Jeśli do zakupionej pary butów dołączony jest pokrowiec, warto go użyć, by chronić buty przed czynnikami atmosferycznymi i nasłonecznieniem. Niestety uszkadzają one strukturę skóry i przyczyniają się do pęknięć. W tym samym celu stosuje się odżywki do butów, które działają pielęgnacyjnie, odświeżająco oraz nawilżająco. Po ich użyciu skóra mimo namoknięcia nie powinna zacząć pękać. Warto też korzystać z prawideł, dobrze jest także dać butom "odpocząć" - tej samej pary nie powinno się nosić codziennie.

Domowa renowacja obuwia

Z niektórymi uszkodzeniami można radzić sobie domowymi sposobami. Szewcy doradzają polerowanie lakierowanych butów płynem do mycia szyb. Niewielkie draśnięcia zakryć można lakierem do paznokci w odpowiednim odcieniu. Z kolei by usunąć sól z butów, należy przygotować roztwór z octu i wody (w proporcjach 1:3) i używając np. papierowego ręcznika pozbyć się plam. Walcząc z plamami z tłuszczu, warto mieć pod ręką puder dla dzieci (niewskazany przy obuwiu zamszowym). Wyświecony zamsz można spróbować delikatnie odświeżyć nad parą, wypchać gazetami i pozostawić do wyschnięcia (z dala od źródeł ciepła). Poza tym zawsze warto korzystać z łyżki - unikamy w ten sposób deformacji zapiętki.

Autor: Margaret
yoko

yoko | | Zgłoś

autor: gość
kto ma czas na takie pierdoły?
Każdy kto lubi swoje buty. Ja mam. Dzięki temu nie muszę co sezon wymieniać wszystkich par, a ich pielęgnacja nie zajmuje dużo czasu;]

gość

gość | | Zgłoś

Ja też nam. Wystarczająco długo szukam zawsze dobrej, wygodnej pary, nie mam ochoty po sezonie znowu latać po sklepach.

gość

gość | | Zgłoś

Przykro stwierdzić, ale w dzisiejszych czasach większość butów jest jednorazowa.

gość

gość | | Zgłoś

Zgadzam się z artykułem. Jeśli kupujemy dobre skórzane buty, to warto o nie zadbać. Nie trzeba od razu latać ze wszystkim do szewca. Ja na przykład sama wymieniam fleki (można je kupić w zwykłym sklepie szewskim albo internetowym). Koszt pary fleków to ok. 5 zł. Przy okazji warto kupić impregnat do obuwia (na prawdę przedłuża jego żywotność). Dwa razy na sezon także wykonuję "renowację" czyli odświeżanie koloru. Sklepy szewskie oferują ogromną gamę farb do skór i zawsze można dobrać kolor. Zdarzyło mi się nawet przyklejać samej podeszwę (trzyma już dwa lata).Potrzeba tylko dobrego kleju szewskiego (Kropelka się nie sprawdzi) i odpowiedniego przygotowania obu powierzchni. Natomiast jeśli chodzi o buty z tworzywa, to nie zadaję sobie trudu większego niż wymiana fleków - nie warto ! I tak nie przetrwają dłużej niż sezon.

Mariolka ze wsi Rupcza

Mariolka ze wsi Rupcza | | Zgłoś

autor: gość
żeby przedłużyć trwałość butów najlepiej wchodzić jak najczęściej w psie kupy, które to jako materia naturalna 100 % organiczna maja wspaniałe właściwości konserwujące
RACJA ! też tak robię

gość

gość | | Zgłoś

Widzę, że autorka, mimo tak "rozległej wiedzy" o prawidłach nie słyszała... A przecież bez ich stosowania nawet najbardziej dokładna pielęgnacja nie zapobiegnie zniszczeniu.

cmd12

cmd12 | | Zgłoś

autor: gość
Widzę, że autorka, mimo tak "rozległej wiedzy" o prawidłach nie słyszała... A przecież bez ich stosowania nawet najbardziej dokładna pielęgnacja nie zapobiegnie zniszczeniu.

Widzę, że niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem:
"Warto też korzystać z prawideł, dobrze jest także dać butom "odpocząć" - tej samej pary nie powinno się nosić codziennie."

gość

gość | | Zgłoś

Szpilki podbijam metalowymi fleczkami, guma lub plastik starczają mi na tydzień.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Szpilki podbijam metalowymi fleczkami, guma lub plastik starczają mi na tydzień.
i to stukanie jak jakaś pani lekkich obyczajów jest tragiczne:)

butomania

butomania | | Zgłoś

nie oszczędzam na dobrych skórzanych butach!!!! UWIELBIAM o nie dbać żeby jak najdłużej mi służyły!!!
BARDZO fajny artykuł- czas przygotować kozaki do "leżakowania " i wyjąć wiosenne trzewiki i baleriny:-)

Maciej

Maciej | | Zgłoś

Trwałe i odporne na ścieranie fleki gumowe? Takie fleki z definicji nie są trwałe! Dalej nie czytam.

gość

gość | | Zgłoś

Nie znoszę mieć brudnych butów, więc gdy pada deszcz, jestem nieszczęśliwa :-) W brzydką pogodę czyszczę , pastuję i poleruję buty codziennie - mam na tym punkcie lekkiego bzika! Dzięki temu jednak skórzane zimowe buty ze skóry licowej noszę kilka sezonów, więc się opłaca. Zdumiewa mnie, że eleganckie i zadbane osoby mają często zaniedbane buty (choć z reguły poruszają się samochodami!). Brudne buty są jak brudne paznokcie: obrzydliwe :-P

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Szpilki podbijam metalowymi fleczkami, guma lub plastik starczają mi na tydzień.
i to stukanie jak jakaś pani lekkich obyczajów jest tragiczne:)
Mój znak rozpoznawczy :) kiedy mykam po biurze. A skojarzenia na szczęście są tylko Twoje. Pozdrawiam. PS Na leśnych dróżkach szpilka chyba nie stuka.

żabka1

żabka1 | | Zgłoś

Kupiłam w Wojasie spray do "rozbijania" butów i naprawdę zadziałało!
Buty były za ciasne ale ze skóry licowej.
Popsikałam wewnątrz, 2 pary grubych skarpet, 2 dni i buty idealne! :)
Polecam

woj

woj | | Zgłoś

A jak podeszwy są ryflowane to może wkleić gumę w szpary ?


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja