74 Komentarze

Tagi porada porady

Porada: kozaki z szerokimi cholewkami

Otrzymaliśmy od kilku czytelniczek prośby o podanie nazw firm obuwniczych, które produkują kozaki o szerszych niż standardowe cholewkach.

Prośbom towarzyszyły skargi na to, że oferta na rynku jest pod tym względem bardzo uboga. Rzeczywiście sytuacja nie przedstawia się obecnie różowo i producenci mogliby się bardziej postarać; udało nam się jednak znaleźć kilka firm, które biorą pod uwagę to, iż jest całkiem dużo kobiet, które mają np. bardzo umięśnione łydki.

Brytyjska marka Clarks ma w tegorocznej ofercie aż 10 różnych typów kozaków z niestandardowo szerokimi cholewkami  - po angielsku Wide Leg (na pudełku powinna być litera W przy nazwie modelu). Oferta tej firmy w Polsce nie jest tak szeroka, jak w Wielkiej Brytanii, ale i u nas można kupić kilka modeli, które oprócz standardowej szerokości, mają też wersje ze specjalną, szeroką cholewką: ich nazwy to Melissa Tara, Meter Electric i Loch Erin.

Porada: kozaki z szerokimi cholewkami

1. Kozaki Clarks, model Loch Erin, 555 zł
2. Kozaki Clarks, model Melissa Tara, 465 zł
3. Kozaki Clarks, model Meter Electric, 465 zł
4. Kozaki Next, 395 zł
5. Kozaki Next, 350 zł
6. Kozaki Zara TRF, 325 zł
7. Kozaki Zara, 505 zł
8. Kozaki Miss KG, 395 zł
9. Kozaki UGG Australia, model Kensington, 1 160 zł
10. Kozaki Bronx, model Solid, 650 zł
11. Kozaki Bronx, model Bold, 535 zł
12. Śniegowce Sorel, 600 zł

Inne firmy, takie jak Next, także oferują buty, które są szersze, niż standardowe (nie tylko cholewka, ale także podeszwy) czyli Wide Fit. Przy bardzo szerokich łydkach najlepiej szukać kozaków o fasonie kowbojek, bo cholewki kowbojek z założenia są bardzo szerokie i mają odstawać od łydki, lub z cholewką z zamszu, jest on bowiem bardziej elastyczny, niż skóra licowa.

Niektóre marki masowe mają też w ofercie kozaki w stylu boho, z marszczoną, rozciągliwą i luźno przylegającą cholewką, też najczęściej wykonane z zamszu – dużym plusem takiego fasonu jest to, że maskuje masywne łydki. Inna opcja to buty sznurowane, np. śniegowce marki Sorel, lub australijskie kozaki z owczej skóry takich firm jak Emu czy UGG Australia – niektóre modele doskonale się sprawdzają w warunkach polskiej zimy; nie są to buty tanie, ale za to bardzo ciepłe, wygodne i dobrej jakości.

Osoby, którym bardzo zależy na zapinanych na zamek kozakach ze skóry licowej w klasycznym stylu mogą rozważyć skorzystanie z usług szewca, który szyje na miarę. Jest to jednak usługa bardzo kosztowna, a u osób o wyjątkowo umięśnionych lub grubych łydkach i kostkach efekt może być niezadowalający.

Jeśli chcesz wziąć udział w naszych metamorfozach, wyślij na adres stylistka@snobka.pl swoje zdjęcia (twarzy i sylwetki) oraz kilka zdań o sobie. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęć – zgłoszenia bez zdjęć będą odrzucane.

Jeśli szukasz porady, opisz swój problem w mailu i wyślij na adres stylistka@snobka.pl. Nie zapomnij o przynajmniej jednym zdjęciu ilustrującym. Wysłanie zgłoszenia jest zgodą na publikację zdjęcia.

Autor: Stylistka Snobki

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
gość1

gość1 | | Zgłoś | Odpowiedz

To jakiś żart?
Wszystkie sklepy takie produkuja!! Nie mogłam znaleźc w żadnym sklepie butów z normalna cholewką jedynie na wysokim obcasie mają trochę węższą :/
Jak ktos che niech idzie do venezi tam sa same szerokie kozaki. Za to w kazarze mozna znalezc zwykle zgrabne kozaki na normalna lydke.

ajm

ajm | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja od 3 lat szukam wąskich kozaków, bo we wszystkich wyglądam jak w kaloszach (mam rozmiar stopy 39). Może któraś ma podobny problem ze szczupłymi łydkami i sporym wcięciem w kostce i mogła by mi poradzić?

gość9

gość9 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: ajm
A ja od 3 lat szukam wąskich kozaków, bo we wszystkich wyglądam jak w kaloszach (mam rozmiar stopy 39). Może któraś ma podobny problem ze szczupłymi łydkami i sporym wcięciem w kostce i mogła by mi poradzić?

W aldo znajdziesz wąskie i w kostce i w całej łydce niestety cena jest wysoka ale myślę że warto ja kupiłam i jestem zadowolona :)

goźdź

goźdź | | Zgłoś | Odpowiedz

A ja mam stopę 37 i łydki jak piłkarz, kupno kozaków dla mnie to gehenna. o takich na obcasie to już w ogóle nie mam co myśleć...

dghsgj

dghsgj | | Zgłoś | Odpowiedz

w tym roku widziałam już sporo kozaków o wąskiej cholewce, ale jeszcze do zeszłego roku wszystkie kozaki które kupowałam musiałam zwężać wiec u cholewkarza zostawiałam następne 50-80zł za zwężenie Wszystkie kozaki były strasznie szerokie na moją nogę co nie wyglądało u mnie ładnie. Wiec nie rozumiem tego artykułu??? Wszystkie buty w Deichmannie sa szerokie.

Ale wam Snobka poleciła kozaki hehe, chyba wolałabym chodzic w trampkach całą zime haah

Inees

Inees | | Zgłoś | Odpowiedz

Ten artykuł powinien być dla mnie;) Kupno kozaków zwykle było dla mnie gehenną, ale...
Od kilku lat zaopatruję się w kozaki nie w sieciówkach, nie w markowych firmach, ale w sklepikach z butami polskich, nieznanych nikomu z nazwy firm.
To porządne skórzane buty nie do zdarcia. Tak też mówi mi każdy szewc, do którego je niosę zmienić fleki.
A przy okazji jest o wiele taniej. Więcej niż 300 zł ta impreza nie kosztuje.

gość98765

gość98765 | | Zgłoś | Odpowiedz

w kazdym sklepie sa takie cholewy ogromne,nie wiem w czym problem

jiojoihjiuh

jiojoihjiuh | | Zgłoś | Odpowiedz

no nie ma co piekne te buty wszystkie.hehhe
Masakra jakas.Zadne mi sie nie podobają.
Stylistka cos sie nie popisała (nie pierwszy raz zreszta)

aasd

aasd | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: ajm
A ja od 3 lat szukam wąskich kozaków, bo we wszystkich wyglądam jak w kaloszach (mam rozmiar stopy 39). Może któraś ma podobny problem ze szczupłymi łydkami i sporym wcięciem w kostce i mogła by mi poradzić?
A ja mam rozmiar stopy 36 i cholewki są na mnie za wąskie. Producenci zakładają, że im większa stopa tym większa łydka i odwrotnie. Niestety kobiety są różne, a wszystko i tak produkuję się na jedną miarę.

ananke

ananke | | Zgłoś | Odpowiedz

Regularnie biegam i gram w piłkę i zdarza się, że nie tylko buty są dla mnie za wąskie, ale też nogawki spodni :( W zeszłym roku kupiłam kozaki Bronx Reno i okazało się, że mają bardzo wąską cholewkę. Z trudem wciągałam je na łydkę i po maksymalnym naciągnięciu nadal były trochę pofałdowane (ale je zatrzymałam, bo były wygodne i ciepłe).

blablabla

blablabla | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Inees
Ten artykuł powinien być dla mnie;) Kupno kozaków zwykle było dla mnie gehenną, ale...
Od kilku lat zaopatruję się w kozaki nie w sieciówkach, nie w markowych firmach, ale w sklepikach z butami polskich, nieznanych nikomu z nazwy firm.
To porządne skórzane buty nie do zdarcia. Tak też mówi mi każdy szewc, do którego je niosę zmienić fleki.
A przy okazji jest o wiele taniej. Więcej niż 300 zł ta impreza nie kosztuje.
też tak robie :) w tym roku kupiłam buty podobne do tych z nr 7, tylko że na trochę grubszym obcasie i małej platformie + kokardka z boku. Buty mają szeroką cholewę, mama i babcia mowią ze za szeroką ale mi się podobają. Do rurek pasują świetnie :) szukałam takich bardziej dopasowanych w łydce ale nie znalazłam. wszystkie były takie szerokie.

gość3232

gość3232 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: aasd
A ja mam rozmiar stopy 36 i cholewki są na mnie za wąskie. Producenci zakładają, że im większa stopa tym większa łydka i odwrotnie. Niestety kobiety są różne, a wszystko i tak produkuję się na jedną miarę.

Mam ten sam problem! :( Nigdy nie miałam kozaków przez to i zawsze zazdroszczę tym co mogą je normalnie włożyć. Sylwetkę mam szczupłą (51 kg przy 165 cm) tylko te łydki jak u piłkarza:(

gość123536363

gość123536363 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość98765
w kazdym sklepie sa takie cholewy ogromne,nie wiem w czym problem
Zależy, jaki ma się rozmiar buta i co uważa za szeroką cholewę. Ja mam stopę w rozmiarze 36, a do tego jestem dość wysoka i mam figurę gruszki. Niestety mając mocno zbudowane nogi i małą stopę trudno dostać kozaki inne niż emu/ugg. Te wszystkie eleganckie fasony zazwyczaj są też wąskie. O włożeniu rurek do butów mogę pomarzyć, bo z ledwością naciągam kozaki na nogi, miejsca na spodnie już po prostu nie ma.

gino rossi

gino rossi | | Zgłoś | Odpowiedz

ja mam mega umiesnione lydki i kupilam sliczne kozaki w gino rossi, byl naprawde duzy wybor kozakow z szerokimi cholewami, i takie na bcasie i plaskie ja kupilam plaski czarne oficerki, sa super!

ajm

ajm | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość9
autor: ajm
A ja od 3 lat szukam wąskich kozaków, bo we wszystkich wyglądam jak w kaloszach (mam rozmiar stopy 39). Może któraś ma podobny problem ze szczupłymi łydkami i sporym wcięciem w kostce i mogła by mi poradzić?

W aldo znajdziesz wąskie i w kostce i w całej łydce niestety cena jest wysoka ale myślę że warto ja kupiłam i jestem zadowolona :)
Niestety w moim województwie nie ma Aldo, ale na pewno przy okazji pobytu w Warszawie pójdę sobie obejrzeć do ich sklepu. Dzięki za odp.

SKHA

SKHA | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja tez mam ten problem - mam 35/36 rozmiar stopy i dość masywną łydkę - więc mam wieczny problem z kupieniem jakichkolwiek wysokich butów.

gość 124

gość 124 | | Zgłoś | Odpowiedz

a ja zwezylam cholewke u szewca:D polecam :)

loco

loco | | Zgłoś | Odpowiedz

jakiś pomysł gdzie można kupić buty nr 8? ;)

Smanna

Smanna | | Zgłoś | Odpowiedz

Zależy czy ktoś ma bardzo szczupłą łydkę, szczupłą, normalną, masywną czy b.masywną. Nie można przecież zakładać, że są tylko bardzo szczupłe i bardzo masywne, ale przyznaje, że najwięcej ładnych kozaków jest dla dziewczyn o nieco masywniejszych łydkach, lub raczej normalnych. W Deichmannie są kozaki o wyjątkowo szerokich cholewkach i jest bardzo duży wybór wzorów i kolorów większość w cenie 120zł, ja swoje noszę bardzo często i są narażone na intensywne użytkowanie i są w bardzo dobrym stanie jak na zamszowe kozaki i dość tanie.

constanza

constanza | | Zgłoś | Odpowiedz

kurczę, czytam Wasze komentarze i zastanawiam się, czy ja po złych sklepach do tej pory chodziłam? Uprawiam sport wyczynowo więc moje łydki są umięśnione i przepraszam bardzo, ale co sezon miałam problem z kupieniem długich kozaków. Dwa ostatnie sezony chodzę w uggsach, bo faktycznie są szersze. Na początku października zwiedziłam CCC i Deichmanna, ale kozaki tam, były jak zwykle wąskie. Najlepsze jest to, że dużo modeli jest wąskich i w dodatku wciąganych, bez zamków, więc jeśli ktoś nie ma patyczków zamiast nóg to powodzenia życzę we wciąganiu takich butów na spodnie... A jeśli na nieszczęście, ktoś ma wyższe podbicie, to w ogóle kaplica z kupowaniem kozaków.