Porada: mała czarna na wesele
Lato się skończyło, ale nadal potrzebujemy modnych sukienek na wesela. Co się zmieniło? Przede wszystkim pogoda. Nie wystarczy sukienka i piękne buty. Musimy zadbać o okrycie, rajstopy, szale.
Ania napisała do nas: „Wybieram się na wesele. Kupiłam małą czarną i czerwone satynowe bolerko ze stójką. Jakie założyć buty i dodatki? Jak się umalować i uczesać? Chciałabym być elegancka, ale młodzieńcza. Jeśli będzie chłodno, na sukienkę zakładam czarny płaszcz.”
Mała czarna to bezpieczny weselny wybór, zwłaszcza, gdy pogoda jest niepewna i trzeba liczyć się z tym, że w ostatniej chwili pojawi się potrzeba zmiany pomysłu na dodatki. W końcu do małej czarnej pasuje absolutnie wszystko.
Ale pamiętaj, że wesele to szczęśliwa okazja. Nie zasmucaj siebie, ani innych czarnymi dodatkami dopasowanymi do czarnej sukienki. Taki total look to już przesada.
Mamy trzy podstawowe pomysły. Czerń świetnie wygląda z czerwienią. Zwłaszcza, że Ania kupiła już bolerko w tym kolorze. Teraz wystarczy dobrać do tego kompletu czerwonego szpilki i podobne w odcieniu buty. Nie zaszkodzi także elegancka biżuteria. Może naszyjnik z rubinem?
Czerń będzie wydawała się bardziej wieczorowa, jeśli zestawisz ją z błyszczącymi powierzchniami cekinowej kopertówki albo złotej biżuterii. Nie powinnaś przesadzać. Jeśli będziesz świecić się zbyt mocno, przyćmisz pannę młodą.
Pewnym wyborem jest także zestawienie czarnej sukienki z panterkowymi dodatkami. Dodadzą małej czarnej charakteru i jednocześnie sprawią, że stanie się jeszcze bardziej ponadczasowa. Panterka nie musi kojarzyć się z drapieżnym stylem. To raczej klasyczny wymiar elegancji.
Zależnie od tego, na który z wariantów się zdecydujesz, pozostaje ci wybór fryzury i makijażu. Na wesele radzimy oddać się w ręce profesjonalistów. Ulubiona fryzjerka na pewno będzie miała świetny pomysł na nowoczesny, niezbyt sztywny koczek. Jeśli będziesz układać go w domu, nie masz gwarancji, że utrzyma się przez wiele godzin. Jeśli czeszesz się w domu, postaw na łagodne fale. Nakręć je na prostownicę, a nie lokówkę. Tak uzyskasz bardziej naturalny efekt.
Makijaż też powinien być trwały, ale nie przypominać maski. Przecież w każdej chwili możesz go poprawić. Radzimy unikać ciężkich smoky eye i kocich kresek. Zamiast tego ozłoć oko delikatnym miedzianym cieniem. Zawsze sprawdza się makijaż rozświetlający oka i delikatnie podkreślona bronzerem skóra. Nie przesadzaj ze szminką. Jeśli oko jest mocno podkreślone, wybierz neutralną pomadkę.
ja | | Zgłoś | Odpowiedz
czarna na pogrzeb,
biała, kremowa- na chrzciny i komunię,
na wesele zostało jeszcze tysiąc innych kolorów
dzin | | Zgłoś | Odpowiedz
na moje przyjęcie weselne pewna panna odstrzeliła się w białą kieckę..... szkoda słów
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Dokładnie na wesele nie wypada ani białej, kremowej ani czarnej sukienki i to się nie zmieni nie ważne czy modne ;)
Noxis | | Zgłoś | Odpowiedz
Powiedzcie mi gdzie można kupić tę sukienkę- śliczna :))
Ps. Jeśli nie zauważyłam tej informacji w artykule to z góry przepraszam :)
goscg | | Zgłoś | Odpowiedz
nie bardzo można czarna sukienke na wesele, to tak jak pozyczyc parze młodej nieszczęscia ;P
IzusiaD | | Zgłoś | Odpowiedz
uważam, że jeśli dodatki do czarnej sukienki będą łamały ten kolor i nie będzie dominował to nadaje się na każdą okazję. Faktycznie nietaktem jest pojawienie się na weselu w sukni białej lub kremowej.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
to chyba zalezy od podejścia panny młodej. No miom weselu przyjaciółki miały czarne sukienki i nikomu to nie przeszkadzało. Dodam, żę wesele było w lutym.
Marisol | | Zgłoś | Odpowiedz
Czarna sukienka to sukienka wieczorowa, albo co najmniej popołudniowa. Na wesele ubiera się sukienkę koktajlową, w żadnym razie nie czarną. Kompletnym nieporozumieniem i strasznym faux pas jest ubranie czarnej sukienki sylwestrowej, przybranej jakimiś cekinami, czy czymś w podobnym stylu. Mała czarna jest mniejszym modowym potknięciem, ale mimo to zgrzyta.
Oczywiście, można sobie tłumaczyc, że jest nopwoczesnośc itd, ale co zwyczaje, to zwyczaje.
W moim pojęciu w czarnej sukience na weselu można wystąpić tylko wtedy, gdy jesteśmy w żałobie i od tego nie ma żadnego odstępstwa. Oczywiście, ostatnio panuje ogólna zasada "róbta co chceta", czyli "ubierajcie się w co tam macie". Jednak na tej zasadzie można też ubrać na wesele dżinsy, które pasują rzekomo do wszystkiego.
gość. | | Zgłoś | Odpowiedz
nie ważne z czym zestawisz czarną sukienkę, to ZAWSZE będzie czarna sukienka!!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Iwona | | Zgłoś | Odpowiedz
Ja również uważam, że czarna sukienka się nie nadaje podobnie jak biała (tak słyszałam od dziecka), ale byłam 2 lata temu na weselu w Polsce polki z włochem a tam wszystkie włoszki były ubrane na czarno w długie obcisłe suknie i to tak trochę dziwnie wyglądało (2 stoły weselne a tam wszyscy na czarno - może mają taki zwyczaj albo wszyscy byli w żałobie) . Ja osobiście niezałożyłaby6m czarnej sukni gdyż tak jak ktoś napisał, oznacza to, że źle życzysz młodej parze...
goscccccccccccccc | | Zgłoś | Odpowiedz
Może jeszcze toczek z woalką do tej czarnej sukienki?
katarzyna.xxx | | Zgłoś | Odpowiedz
ja na wesela chodze w eleganckich spodniach i git. zazwyczaj mam jesienią
katarzynkaxxx | | Zgłoś | Odpowiedz
kasiaxxx | | Zgłoś | Odpowiedz
jeśli ktoś uważa że przyjście w czarnej sukience to życzenie źle młodej parze to ma jakieś zabobony w głowie. co ma kolor sukienki do tego? ludzie opanujcie sie, bo to średniowiecze :>
boziu... | | Zgłoś | Odpowiedz
xxxxxxxxx | | Zgłoś | Odpowiedz
lemurek | | Zgłoś | Odpowiedz
ja też mogłabym napisać taką książkę i napisać tam że na wesele to tylko ciepłe kolory pasują na przykład, i co, niby jakaś wyrocznia od kolorów jestem? autor tej książki też żadną wyrocznią nie jest. walić takie rzeczy. dla mnie nie ma czegoś takiego jak dobre maniery w tego typu sprawach. póki nikomu nie robisz krzywdy żyj jak chcesz, ubieraj się jak chcesz w miarach zdrowego rozsądku. nie będzie mi ktoś mówił jak mam sie ubrać, kiedy ja może chodzę wyłącznie na czarno bo tak lubię
No tak-w granicach zdrowego rozsądku.Ale w jego granicach leży też dobry gust i takt.Wesele i ślub to święto Państwa Młodych,więc Pannę Młodą raczej nie będzie obchodziło,czy Ty lubisz biały,bo jeśli odstrzelisz się w białą kieckę-to popełnisz nietakt.Kreacja całkiem biała w tym dniu jest zarezerwowana WYŁĄCZNIE dla Młodej.Z czernią rzecz ma się podobnie.Jeśli ktoś na ślub i wesele przychodzi ubrany całkiem na czarno-to chyba pomylił okazję.Ktoś napisał,że w czerni można przyjść na wesele tylko wtedy,gdy ma się żałobę-ale jak się jest w żałobie,to chyba nie chodzi się na wesela?Ewentualnie-można dobrać kolorowe dodatki,ale czarny to zawsze niezbyt bezpieczny kolor ślubno-weselny.Gdy sama będę wychodzić za mąż,to na zaproszeniach umieszczę prośbę,aby żadna z zaproszonych kobiet nie uraczyła w tym dniu moich oczu zupełnie białym lub zupełnie czarnym lookiem,bo jak widzę coś takiego w takich okolicznościach,to mnie cholera bierze nad takim brakiem dobrych manier i wyczucia sytuacji.
iksi | | Zgłoś | Odpowiedz