Porada: z czym nosić martensy
Przypominają nam niewinne lata młodości, można je nosić niezależnie od pory roku i każdej stylizacji nadają wyluzowany grunge’owy charakter. Zosia właśnie kupiła sobie martensy i zastanawia się, z czym je zestawić.
„Kupiłam sobie martensy. Jako nastolatka nosiłam klasyczne czarne, a teraz postawiłam na kwiatowy wzór. Jak skomponować stylizację, która będzie nowoczesna, ale nie przesadnie młodzieżowa?”
My też uwielbiamy martensy. Niezależnie od tego, czy świeci słońce, czy pada śnieg, one są wygodne i bezpretensjonalne. Na uczelnię można w nich chodzić przez cały tydzień i za każdym razem wyglądać inaczej. Jakim cudem? Wystarczy dowolnie zmieniać style. Od sportowego przez grunge’owy aż po pensjonarski. Najważniejsze jest zadbanie o dobre proporcje. Martensy są ciężkie, dlatego nie powinno się do nich nosić szerokich spodni ani superluźnych sukienek. Sztuką jest zbudowanie odpowiedniego kontrastu. Najlepiej martensy będą wyglądać do rurek i swetrów typu oversize. Ale żeby nie przesadzić z nonszalancją, warto zainwestować w dobre okrycie wierzchnie – kożuch, parkę albo trencz i dobrać do stylizacji dużą, klasyczną torebkę. Nosząc martensy, nie trzeba rezygnować ze spódnic i sukienek. Najlepiej będą pasować te długie albo całkiem krótkie w stylu lat 60. albo 80. – z falbankami.
Kam. | | Zgłoś | Odpowiedz
niestety - nie nosic w ogole!
WhiteTea0019 | | Zgłoś | Odpowiedz
O, jak milo! Mam dokladnie takie same martensy, dzięki za stylizacje :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Lepsze Solovair'y (skóra gatunkowo), w sumie noszę swoje, i Martensy (wiśniowe, srebrno-białe, filoetowe
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ta żółta spódnica to tragiczny pomysł do takich butów, widać autorka nigdy w nich nie chodziła :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Mi się podoba ta ostatnia stylizacja z panterkowymi majtkami na wierzchu - tak trzymać!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
martensy i niewinność?! to chyba jakaś pomyłka :D martensy to skini i punk rock
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Martensy są ciężkie, dlatego nie powinno się do nich nosić szerokich spodni ani superluźnych sukienek.
Bzdura ja w czasach studenckjich nosiłam do nich sztruksowe dzwony spodnie garniturowe z lekko rozszerzaną nogawka i długie sukienki własnie z szerokim dołem w stylu hippi
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
martensy w kwiatki dla dorosłej kobiety?- jestem zdecydowanie na nie. jednobarwne owszem, ale nie do wszystkiego, a na co dzień, to tylko dla "męskich" lesbijek.
martensy przypominają mi młodość- każdy wtedy miał, ale teraz, mimo że wszyscy 15 lat starsi, to wyglądamy 100x lepiej. o czymś to świadczy.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
A gdzie można kupić takie martensy jak te przedstawione na stylizacjach? :)
bgdbdsbdgbhdg | | Zgłoś | Odpowiedz
przedziwne stylizacje do DM's
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Uwielbiam mertensy, ale te brazowe w kwiatki sa straszne :p jak dla babci. Sa takie same grafotowe i wygladaja oniebo lepiej, szkoda ze takie drogie bo sama mam na nie ochote. Co do ciuchow to ja najbardziej je lubie z superwaskimi rurkami. I czymkolwiek u gory, wszystko pasuje hmm chyba po prostu sa dla mnie tak codziennym obuwiem ze nie traktuje noszenia ich jako stylizacji :P
numerek | | Zgłoś | Odpowiedz
Proszę! Zróbcie zdecydujcie się wreszcie na jakiś sensowny sposób podpisywania zdjęć!!!!
zdenerwowana | | Zgłoś | Odpowiedz
po co te numerki na zdjęciach skoro nie mają nic przypisane ?
kikakaraka | | Zgłoś | Odpowiedz
reaktor_mody | | Zgłoś | Odpowiedz
zdecydowanie nie nosić, szczyt bezguścia
doc | | Zgłoś | Odpowiedz
pierwsza stylizacja najlepsza! buty są super, i pamiętam z młodości jakie wygodne i niezawodne. wtedy nie było modeli w kwiatki, a szkoda, zdecydowanie odejmuja martensom stereotypowego looku o którym piszecie w komentarzach. trochę dystansu do mody snobki!
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
du hast mich | | Zgłoś | Odpowiedz
dzisiejsza moda ma niewiele wspólnego z prawdziwym grunge'm
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Z niczym. Ewentualnie zostawic "zbuntowanym" nastolatkom.