7 Komentarzy

Tagi styl sportowy ankieta Tommy Hilfiger Lacoste

Poznaj swój styl. Część 1

Specjalnie dla Was rozpoczynamy  nowy Snobkowy cykl zatytułowany Poznaj swój styl. Zapewne wiele razy się nad tym zastanawiałyście. Pytałyście siebie i innych jaki ten wasz styl tak naprawdę jest. Teraz, torchę z przymrużeniem oka,  odpowiedzi udzielicie sobie same zaglądając do naszego mini - poradnika w sześciu częściach. A zatem, zaczynamy.

Na pierwszy ogień: styl sportowy. 

Włosy

Miłośniczka stylu sportowego nie poświęca im zbyt wiele uwagi. Nosi krótką fryzurę, którą wystarczy ułożyć palcami. Długie włosy po prostu przeczesuje grzebieniem bądź wiąże w kucyk. Nigdy nie szaleje z oryginalnymi cięciami czy kolorami.

Makijaż

W kwestii makijażu fanka stylu sportowego również stawia na minimalizm i naturalność. Często więc jest to tzw. "make up no make up“, który opiera się na użyciu korektora, podkładu i pudru do twarzy, mascary oraz błyszczyku do ust. Czasem twarz dodatkowo muśnięta jest bronzerem.

Paznokcie

Na próżno doszukiwać się tu ekstawagancji. Sportwoman ma paznokcie niepomalowane bądź potraktowane lakierem bezbarwnym lub co najwyżej beżowym.

Ubranie

Miłośniczka stylu sportowego sięga po wszystko to, w czym jest jest wygodnie i dobrze się czuje. Nie oznacza to bynajmniej, ze łączy dresową bluzę z legginsami i adidasami. Tę pierwszą zakłada za to do granatowych dżinsów i casualowych tenisówek, legginsy do minimalistycznej tuniki, a adidasy do białej koszuli z podwiniętymi rękawami i wygodnych spodni z kieszeniami, wiązanych na troczki. Sportwoman każdej części garderoby nadaje sportowego ducha. Doskonale czuje się we własnej skórze i ubraniach, które wybiera. Patrząc na nią wiesz, że to dziewczyna, która prowadzi aktywny tryb życia i uwielbia sporty.

Na zdjęciach poniżej prezentujemy cechy charakterystyczne stylu sportowego. Myślicie, że to właśnie wasz styl?

 

Autor: Bohovictim
nerka

nerka | | Zgłoś

autorko BOHOVICTIM ten tekst jest bardzo kiepski. fotki fajne, ale na temat stylu sportowego możnaby wypowiedzieć się o wiele ciekawiej.

gość

gość | | Zgłoś

Opis dotyczy mnie, ale z cala pewnoscia nie jestem typem sportowym! Ubieram sie wygodnie, moje wlosy predzej czy pozniej zawsze sa zwiazane gumka, makijazu prawie nie robie, ale WCALE MI TO NIE ODPOWIADA. Tak jest po prostu bezpieczniej. Gdybym miala swiadomosc w czym mi do twarzy (i do figury), to na pewno ubieralabym sie inaczej.
Mam nadzieje, ze nastepne czesci beda bardziej inspirujace.

gość

gość | | Zgłoś

to się nazywa stereotypowe myślenie - mój styl nie musi być zamknięty w sztucznie narzuconych ramach - jest mój i przez to unikatowy.
a co jeśli wymieszam wasze style? stanę się "bezstylowa"?
nie rozumiem takiego podejścia do mody.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Opis dotyczy mnie, ale z cala pewnoscia nie jestem typem sportowym! Ubieram sie wygodnie, moje wlosy predzej czy pozniej zawsze sa zwiazane gumka, makijazu prawie nie robie, ale WCALE MI TO NIE ODPOWIADA. Tak jest po prostu bezpieczniej. Gdybym miala swiadomosc w czym mi do twarzy (i do figury), to na pewno ubieralabym sie inaczej.
Mam nadzieje, ze nastepne czesci beda bardziej inspirujace.
wg mnie nie da się nauczyć własnego stylu na podstawie artykułu. Na Twoim miejscu odwiedzałabym blogi modowe, internetowe sklepy z odzieżą różnego typu, szmateksy, i metodą selekcji, na spokojnie wyrabiała sobie swój własny pogląd na siebie. Ja np. wiem co lubię, a to że nie robię codziennie makijaży czy spinam włosy gumką - to też jest część mnie - to ja w weekend, kiedy zaszywam się w swoim mieszkaniu i piję z ulubionego kubka ulubioną kawę :D Zacznij się cieszyć sobą, kupować sobie różne duperelki z przecen, sama na to wpadniesz co Ci sprawia radochę! Czasem kolorowe kolczyki, czy śmieszne skarpetki potrafią zainspirować! Poza tym czasem można pooglądać, nie kupując i pomarzyć co by się chciało mieć w szafie, to początek przygody z modą.

Woalka

Woalka | | Zgłoś

ja swój styl odkryłam z czasem, miałam różne fazy modowe, od czerni, po jaskrawości, dopiero jakoś tak po studiach, wiedziałam już czego chcę od życia, i wtedy też mój styl ewoluował... jakoś nie czytałam nigdy poradników, raczej stosowałam metodę prób, eksperymentów... zapełnianie szafy to świetna zabawa:)

h;uiar

h;uiar | | Zgłoś

A mi we wszystkich testach wychodziła odpowiedź "środkowa"...:P

autor: gość
My tez na religii :D

autor: gość
oooo a spodziewałam się psychotestu.. kiedyś na religii zawsze z koleżanką rozwiązywałyśmy z bravi girl i innych młodzieżowych gazet;) a tu takie rozczarowanie! następnym razem proszę o psychotest!

gość

gość | | Zgłoś

co to ma byc?


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja