14 Komentarzy

Tagi przebarwienia kremy z filtrami jak dbać o skórę z przebarwieniami La Mer Shiseido Clinique Sephora Benefit Eris Dr.Brand StriVectin

Przebarwienia po urlopie? Trzeba działać natychmiast!

Przy tak silnym słońcu zawsze ten problem wraca. Mogą też pojawiać się nowe, ciemne plamki. Nawet jeśli nigdy ich nie było. To znak, że ochrona przed słońcem zawiodła.

Choć skłonność do przebarwień czasami dziedziczymy, to jednak częściej same sobie mamy sporo do zarzucenia. Często zapominamy o tym, że krem z filtrem trzeba nałożyć na pół godziny przed wyjściem z domu, a nie w ostatniej chwili. Aplikację trzeba też powtarzać co kilka godzin w ciągu dnia, przy bardzo jasnej cerze nawet co godzinę - dodaje Anna Kamińska, kosmetolog z Instytutu Zdrowia i Urody Medical SPA Sharley.

Ciemne plamki pojawiają się przede wszystkim na delikatnej, jasnej skórze, bo nie nadąża ona z produkcją melaniny, barwnika odpowiedzialnego za powstanie opalenizny. Gromadzi się punktowo, zamiast rozkładać równomiernie i wtedy powstają plamy. Jeśli mamy tendencję do powstawania przebarwień, trzeba chronić skórę przed słońcem, najlepiej, jak się da.

Pod uwagę bierzemy tylko preparaty z wysokim SPF 50 i stosujemy je zarówno na wakacjach, jak i w mieście. Dla takiej skóry groźne może być słońce nawet na krótkim spacerze czy odbite od samochodowej szyby.

Jednak filtry nie zawsze są w stu procentach skuteczne. Dobrze jest też nosić kapelusz z rondem, które osłania twarz. W USA są już specjalne daszki chroniące twarz przed promieniami. Ostatnio z takim daszkiem moja klientka wybrała się do Brazylii, wróciła z piękną cerą, bez plamek - dodaje Anna Kamińska z Sharleya.

W nocnej pielęgnacji ważną rolę odgrywają kremy - koniecznie z serii na przebarwienia. Często zawierają one kwasy, ale w bezpiecznej dawce, można bez obaw stosować je cały rok.

Istotna jest również ochrona przed wolnymi rodnikami. Badania wykazały, że im jest ich mniej w skórze, tym mniejsza szansa na powstanie przebarwień i zmarszczek - współczynnik ochrony przed nimi to RSF. Wolne rodniki są szczególnie niebezpieczne, gdy zostajemy w mieście lub planujemy zwiedzać wielkie metropolie. Jest ich bardzo dużo w zanieczyszczonym spalinami powietrzu i dymie.

Skuteczne antyoksydanty to witaminy C i E, kwas ferulowy, flawonoidy, karotenoidy. Właśnie z tymi substancjami szukajmy masek i serum, czy kosmetyków do demakijażu.  Lato to nie najlepsza pora na zabiegi profesjonalne, np. laserowe czy te z użyciem silnych kwasów. Trzeba poczekać z nimi do jesieni.

Można natomiast wybrać się na Cryolift (Filorga), idealny na upały, bo z użyciem zimnej głowicy. Latem skóra bardzo szybko się przesusza, zwłaszcza gdy używamy dużo kremów z filtrami. A ten zabieg świetnie nawilża i odżywia cerę - przekonuje Anna Kamińska z Sharley.

Autor: Dorota
gość

gość | | Zgłoś

Przestańcie ludzi wpędzać w kompleksy. Jeśli macie piegi czy przebarwienia, nie przejmujcie się zbledną już niedługo (jest już końcówka lata), a poza tym wiele osób uważa je za urocze :)

Arletyna

Arletyna | | Zgłoś

autor: gość
Przestańcie ludzi wpędzać w kompleksy. Jeśli macie piegi czy przebarwienia, nie przejmujcie się zbledną już niedługo (jest już końcówka lata), a poza tym wiele osób uważa je za urocze :)
Nie wiesz o czym piszesz. Nie walczysz z przebarwieniami to sie nie wypowiadaj.

pseudo111

pseudo111 | | Zgłoś

autor: gość
Przestańcie ludzi wpędzać w kompleksy. Jeśli macie piegi czy przebarwienia, nie przejmujcie się zbledną już niedługo (jest już końcówka lata), a poza tym wiele osób uważa je za urocze :)

pewnie urocze, brazowe plamy jak maska sa tak urocze ze codziennie nie moge sie nacieszyc ze je mam. Wiecej od lat nie moge sie nacieszyc tym ze nie ma z nimi jak walczyc bo zawsze wracaja. Cudownie i swietnie.

dzem

dzem | | Zgłoś

oho, atak sfrustrowanych osób na pozytywnych komentujących, uważajcie. PS: też mam przebarwienia, dlatego muszę stosować filtr 50+, ale nie wyżywam się na innych z tego powodu i generalnie mam w poważaniu jakieś plamki na skórze i miliony pieprzyków, moja skóra w końcu. PS2: wasze kompleksy też nikogo nie obchodzą tak naprawdę, więc po co je podkreślacie na forum publicznym? :) może czas wyluzować?

maras

maras | | Zgłoś

Polecam serię na przebarwienia firmy ISIS Pharma.

gość

gość | | Zgłoś

mam juz od dawna przebarwienia,nic nie pomagalo,niestety urocze to nie jest ale wcale sie tym nie przejmuje,ludzie nie maja rak albo nog a tu dwie plamy na szyji trudno

vioooola

vioooola | | Zgłoś

przebarwienia są trudne do zwalczenia. dlatego ważnym staje się dobry podkład - ja używam tego Nude od Bella :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
mam juz od dawna przebarwienia,nic nie pomagalo,niestety urocze to nie jest ale wcale sie tym nie przejmuje,ludzie nie maja rak albo nog a tu dwie plamy na szyji trudno
Mi tez wyszly, po ciazy. Dwie wielkie szare plamy na twarzy.
Zjasnialy po ponad roku , teraz spf 30 zima, a latem 50 I kapelusz

gość

gość | | Zgłoś

autor: dzem
oho, atak sfrustrowanych osób na pozytywnych komentujących, uważajcie. PS: też mam przebarwienia, dlatego muszę stosować filtr 50+, ale nie wyżywam się na innych z tego powodu i generalnie mam w poważaniu jakieś plamki na skórze i miliony pieprzyków, moja skóra w końcu. PS2: wasze kompleksy też nikogo nie obchodzą tak naprawdę, więc po co je podkreślacie na forum publicznym? :) może czas wyluzować?

Wiesz to nie jest wyzywanie sie tylko stwierdenie faktu, skoro ktos napisal ze plamki sa urocze to ci ktorzy naprawde maja z tym problem mowia jakie to jest urocze. Moje np. sa tak rozlegle ze ludzie mnie pytaja co mi sie stalo ze skora. Uroczo, prawda?

gość

gość | | Zgłoś

A jeszcze kilka artykułów wcześniej jaracie się piegami snobko, sami nie wiecie już jakie przyjąć stanowisko.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A jeszcze kilka artykułów wcześniej jaracie się piegami snobko, sami nie wiecie już jakie przyjąć stanowisko.
piegi i przebarwienia, to nie to samo. piegi mogą wyglądać fajnie, ale trudno wmówić sobie, że pojedyncza plama na nosie czy czy czole wielkości monety 1 gr, to słodki pieg..

ja wywabiłam przebarwienia glyco a

Cosmaniak

Cosmaniak | | Zgłoś

Tylko Cosmelan dziala tak naprawde. Jest drogi ale wart swojej ceny-pozostale zlote kremy to pic na wode- szkoda przeplacac lepiej zainwestowac i miec problem z glowy.

gość

gość | | Zgłoś

autor: Cosmaniak
Tylko Cosmelan dziala tak naprawde. Jest drogi ale wart swojej ceny-pozostale zlote kremy to pic na wode- szkoda przeplacac lepiej zainwestowac i miec problem z glowy.


Dokładnie, testowalam pięć z wyżej pokazanych kremów, gowno pomogły, jedynie cosmelan wybiegli skore, niestety plamy wróciły po kolejnym lecie, ale nie tak dramatycznie.
PLAMY a nie piegi, czyli tzw Melasma (ostuda, chloasma), jak zwykle ktos dal dupy w snobce umieszczając zdjęcie ślicznej piegowatej dziewczyny zamiast zdjecia pokazującego problem.

też Lobbysta

też Lobbysta | | Zgłoś

Ludzie ,pasta KIWI ryj ożywi. Kupujta paste KIWI.

gość

gość | | Zgłoś

to są piegi a nie przebarwienia.. wiele z moich przedmówczyń ma przebarwienia, to jest masakra.
Polecam teraz słabą kurację kwasem migdałowym firmy NATINUELL :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Przestańcie ludzi wpędzać w kompleksy. Jeśli macie piegi czy przebarwienia, nie przejmujcie się zbledną już niedługo (jest już końcówka lata), a poza tym wiele osób uważa je za urocze :)
Te rzeczy nie bledną i zostają na całe życie. Plamy te okrutnie szpecą, ale są wynikiem bezmózgowia. Doucz się zanim coś palniesz.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Przestańcie ludzi wpędzać w kompleksy. Jeśli macie piegi czy przebarwienia, nie przejmujcie się zbledną już niedługo (jest już końcówka lata), a poza tym wiele osób uważa je za urocze :)
Te rzeczy nie bledną i zostają na całe życie. Plamy te okrutnie szpecą, ale są wynikiem bezmózgowia. Doucz się zanim coś palniesz.
Słuchaj, nie muszę się douczać w tym temacie. Sama mam piegi na twarzy od dzieciństwa, które nasilają się w czasie lata. Ostatnimi czasy, zaczęły mi się pojawiać tez na rękach. Strasznie się tym przejęłam, ale ostatecznie doszłam do wniosku że nie będę kupować wymyślnych kosmetyków żeby się ich pozbyć. Piegi są uwarunkowane genetyczne, a nie wynikiem bezmózgowia, więc może Ty powinnaś się douczyć. Co do przebarwień, zwracam honor, nie wiem zbyt wiele na ten temat, na zdjęciach które są tu pokazane wyglądają jak moje piegi. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam i nie denerwujcie się tak :)

Violka_1982

Violka_1982 | | Zgłoś

dziewczyny jest różnica pomiędzy uroczymi piegami a przebaieniami na twarzy. Sama walcze z nimi już od dawno i pomógł mi dopiero zabieg z deramelanem( mam nadzieje, ze nie przekręciłam) w osteomedzie przy kazimeirza wielkiego w krakowie. Działa też na zmiany potrądzikowe co dla mnie jest zbawienne.

amelia31

amelia31 | | Zgłoś

Ech, przebarwienia po lecie to moja wielka zmora :/ Słoneczko się chowa, a mi zostają takie "pamiątki"... Szkoda, że większość wymienionych tutaj kremów kosztuje majątek. Mnie udało się znaleźć ostatnio zestaw kremów Eucerin na dzień i na noc za 85 zł (zamawiałam w aptecen internetowej wapteka, więc nie wiem, czy taki zestaw jest też w stacjonarnych aptekach) - zobaczymy, czy sobie poradzą. Ale marzę o tym, że kiedyś będę mogła sobie pozwolić na droższe kremy!


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja