10 Komentarzy

Tagi Virtual puder poniżej 100 zł

Puder Summer Chic Virtual

Puder Summer Chic Virtual

Summer Chic – lekki, jedwabiście gładki puder prasowany to zdrowy i bezpieczny sposób na subtelną, wiosenną opaleniznę bez słońca, solarium i uciążliwych samoopalaczy.

Do wyboru są trzy wersje kolorystyczne odpowiednie nawet dla bladej, słowiańskiej karnacji - każda z nich idealnie stapia się ze skórą sprawiając, że cera nabiera naturalnego, brązowego zabarwienia i delikatnego blasku. Jak obiecuje producent, kosmetyk nie tworzy efektu maski, nie kruszy się, nie osypuje się, nie zapycha porów i nie wysusza delikatnej skóry twarzy.

Cena: 23 zł

Do kupienia w drogeriach w całej Polsce
www.virtual-virtual.com 

Puder Summer Chic Virtual

Puder Summer Chic Virtual

Puder Summer Chic Virtual

Puder Summer Chic Virtual

Autor: Rev
1302

1302 | | Zgłoś

"...bez słońca, solarium i uciążliwych samoopalaczy."

Uuuuu jestem pod wrażeniem, pierwsza wzmianka, że samoopalacze są uciążliwe. Bo naprawdę już myślałam, że ze mnie taki dziwak. Nie lubię samoopalaczy bez względu na firmę, cenę i jakość. Śmierdzą, bywa że wysuszają naskórek i nie okłamujmy się, ale często niewiele maja wspólnego z kolorem naturalnej opalenizny.
Może za jakiś czas przeczytam artykuł o tym co też ma w swoim składzie samoopalacz i jak ten skład wpływa na nasze zdrowie, bo o tym coś cisza jak makiem zasiał.... Koncerny robią nam wodę z mózgu.

amt

amt | | Zgłoś

autor: 1302
"...bez słońca, solarium i uciążliwych samoopalaczy."

Uuuuu jestem pod wrażeniem, pierwsza wzmianka, że samoopalacze są uciążliwe. Bo naprawdę już myślałam, że ze mnie taki dziwak. Nie lubię samoopalaczy bez względu na firmę, cenę i jakość. Śmierdzą, bywa że wysuszają naskórek i nie okłamujmy się, ale często niewiele maja wspólnego z kolorem naturalnej opalenizny.
Może za jakiś czas przeczytam artykuł o tym co też ma w swoim składzie samoopalacz i jak ten skład wpływa na nasze zdrowie, bo o tym coś cisza jak makiem zasiał.... Koncerny robią nam wodę z mózgu.

nie robią,nie robią. Większość dziewczyn zna skład samoopalaczy. Powiem tylko tyle-wszystko jest szkodliwe w nadmiarze,we wszystkim jest chemia-chyba,że sobie sama wyhodujesz albo zrobisz ze swoich produktów.

Pippa

Pippa | | Zgłoś

autor: amt
autor: 1302
"...bez słońca, solarium i uciążliwych samoopalaczy."

Uuuuu jestem pod wrażeniem, pierwsza wzmianka, że samoopalacze są uciążliwe. Bo naprawdę już myślałam, że ze mnie taki dziwak. Nie lubię samoopalaczy bez względu na firmę, cenę i jakość. Śmierdzą, bywa że wysuszają naskórek i nie okłamujmy się, ale często niewiele maja wspólnego z kolorem naturalnej opalenizny.
Może za jakiś czas przeczytam artykuł o tym co też ma w swoim składzie samoopalacz i jak ten skład wpływa na nasze zdrowie, bo o tym coś cisza jak makiem zasiał.... Koncerny robią nam wodę z mózgu.

nie robią,nie robią. Większość dziewczyn zna skład samoopalaczy. Powiem tylko tyle-wszystko jest szkodliwe w nadmiarze,we wszystkim jest chemia-chyba,że sobie sama wyhodujesz albo zrobisz ze swoich produktów.
no calego ciala sobie chyba pudrem brazujacym nie wysmarujesz (np. nogi, ramiona?)

Luu

Luu | | Zgłoś

Już jest ładna pogoda, trzeba wystawić się na słoneczko i złapać naturalną opaleniznę, która jest najładniejsza i najzdrowsza, oczywiście jeżeli opala się z rozwagą ;)

gośćdfg

gośćdfg | | Zgłoś

Te opalanie to cos dla mnie. Filtr 100+ i na szybki spacer...hahhaha

gośćiowa

gośćiowa | | Zgłoś

autor: 1302
"...bez słońca, solarium i uciążliwych samoopalaczy."

Uuuuu jestem pod wrażeniem, pierwsza wzmianka, że samoopalacze są uciążliwe. Bo naprawdę już myślałam, że ze mnie taki dziwak. Nie lubię samoopalaczy bez względu na firmę, cenę i jakość. Śmierdzą, bywa że wysuszają naskórek i nie okłamujmy się, ale często niewiele maja wspólnego z kolorem naturalnej opalenizny.
Może za jakiś czas przeczytam artykuł o tym co też ma w swoim składzie samoopalacz i jak ten skład wpływa na nasze zdrowie, bo o tym coś cisza jak makiem zasiał.... Koncerny robią nam wodę z mózgu.

TO SPROBUJ SAMOOALACZY Z WYZSZEJ POLKI, KTORE SA PRZEDE WSZYSTKIM KREMAMI PIELEGNACYJNYMI, NP CLARINS. NIE MAM MU NIC DO ZARZUCENIA. A Z NIZSZEJ DOVE DO CIALA- NIBY SAMOOPALACZ,A NIE PLAMI I O ZADNYM SMIERDZENIU NIE MA MOWY. WYSTARCZY SIE ROZEJRZEC I ZAWSZE COS FAJNEGO SIE ZNAJDZIE..

Emma29

Emma29 | | Zgłoś

Polecam nowosc na rynku-puder prasowany Clarins. Rewelacyjny,duzy i wydajny!!!

nie

nie | | Zgłoś

Nie wierzę że coś za 23 zł może być dobre.

Zazazu

Zazazu | | Zgłoś

Sama idea pudru na lato mnie przeraża- jak można się pudrować kiedy na zewnątrz jest 30 stopni?! Przecież to obrzydliwe... Moim zdaniem wystarczy dobry krem nawilżająco-matujący.
A co do samoopalaczy, to popieram ich używanie. Faktycznie dobry samoopalacz daje równą opaleniznę, nie śmierdzi i pielęgnuje skórę, a niektóre nawet posiadają filtry. Polecam szczególnie te, które nie działają po jednym posmarowaniu (tzn. działają, ale bardzo lekko) i trzeba stosować kilkudniową kurację- to one szczególnie sprawiają, że opalenizna jest równomierna, nie ma efektu "pomarańczy", nie zmywają się, nie zostawiają żółtych śladów na ubraniu. Uwielbiam mieć opaloną skórę, ale nie chcę w wieku 40-lat być pomarszczona jak tyłek słonia, dlatego sądzę, że nawet najgorszej jakości samoopalacz (chociaż jestem za tymi lepszej jakości- i nie chodzi o cenę, chodzi o sprawdzoną markę)jest lepszy od smażenia się na słońcu, lub co gorsza w solarium. I jeszcze raz powtórzę- pudrom na lato mówmy nie!:)

Ala

Ala | | Zgłoś

No co Ty? Zazwyczaj płacisz za marketing i reomę firmy, a nie za jakość. Pewnie ze rzeczy za 23 zl mogą być dobre. Mało tego używam pudru brązującego Bell za ok 16 zl z panthenolem i jest po prostu świetny.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja