30 Komentarzy

Tagi ratowniczka snobki SK II Chanel Huile Confort Clinique Comforting Cream Cleanser Korana Grecka Oliwka płyn do demakijażu Ziaja Masło Kakaowe

Ratowniczka Snobki: awaryjne sposoby usuwania makijażu

Mówi się, że przezorny zawsze ubezpieczony, ale sytuacje zdarzają się naprawdę różne, a Ty nie masz żadnego konwencjonalnego środka do demakijażu, ani możliwości żeby go zdobyć, a potrzebujesz koniecznie czegoś do usunięcia makijażu. Co robić?

O ile z podkładem i większością kosmetyków kolorowych poradzi sobie woda z odrobiną środka myjącego, to ze zmyciem tuszu do rzęs problem jest już większy. Ratunku można szuka w kosmetykach pielęgnacyjnych – z tuszem poradzi sobie większość kremów (najlepszy będzie klasyczny Nivea, zwłaszcza do tuszów wodoodpornych) oraz oliwek dla dzieci. Wystarczy kosmetyk nabrać na wacik lub chusteczkę i dalej postępować jak z mleczkiem.

Jeżeli do dyspozycji nie ma kremu, można rozejrzeć się za łagodnym środkiem myjącym – może to być płyn do higieny intymnej (jego neutralne lub lekko kwaśne pH nie podrażni oczu), lepiej jednak aby nie był to kosmetyk mocno perfumowany. Jeżeli do dyspozycji macie tylko mydło, to poszukiwania przenieście lepiej do kuchni.

Każdy kosmetyk kolorowy, bez większych szkód dla skóry, usunie tłuszcz roślinny, a więc margaryna, olej lub oliwa z oliwek (tej ostatniej nawet na co dzień do demakijażu chętnie używają miłośniczki kosmetyki naturalnej).

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: info@snobka.pl

Autor: Uriko

Dodaj zdjęcia do komentarza (maksymalnie 5 zdjęć).

Dozwolone formaty plików to: jpg, png, gif do 20MB.

Wybierz zdjęcia
natalia_qqlska

natalia_qqlska | | Zgłoś | Odpowiedz

margaryna? no nie...

KittyB

KittyB | | Zgłoś | Odpowiedz

Naprawdę bezsensowny artykuł. Po pierwsze nigdy do demakijażu nie użyłabym margaryny a po drugie jeśli poszukiwania mamy przenieść do kuchni to zapewne do dyspozycji mamy również łazienkę, w której NA PEWNO znajdziemy coś odpowiedniego.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Może warto dodać nawilżane chusteczki dla niemowlaków? Radzą sobie świetnie z większością tuszy do rzęs.
Margaryny to naprawdę sobie nie wyobrażam...

guszi

guszi | | Zgłoś | Odpowiedz

wole zmyć wodą z mydlem jak nie mam czym,niż margaryną albo olejem :/

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Krem pielęgnacyjny jest świetny :) Najlepiej radzi sobie z tuszem.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

A myślicie, że wasze cudowne markowe kosmetyki to co to jest innego? - margaryna, tylko w bardziej płynnej formie i innym opakowaniu.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Widać krótko żyjecie, drogie dziewczynki wożone do gimnazjów przez rodziców, bo nie wiecie co dziwnego wżyciu może się zdarzyć. Rady bardzo cenne, warto o nich pamiętać - tak na wszelki wypadek.

Marilyn666

Marilyn666 | | Zgłoś | Odpowiedz

A właśnie że lepiej olejem niż mydłem lub kremem które szczypią w oczy.Mydło strasznie wysusza,a oliwa z oliwek na pewno nie zaszkodzi cerze,na pewno zmyje makijaż i skóra będzie odżywiona.Ja używałam na twarz oliwy,oleju rycynowego lub kokosowego i żaden nie zaszkodził,wręcz przeciwnie.Nie mówię żeby rezygnować z toników czy żeli,ale naturalne produkty też się nadają.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Widać krótko żyjecie, drogie dziewczynki wożone do gimnazjów przez rodziców, bo nie wiecie co dziwnego wżyciu może się zdarzyć. Rady bardzo cenne, warto o nich pamiętać - tak na wszelki wypadek.
zyje odpowiednio dlugo, abym nigdy nie musiala chodzic czy jezdzic do gimnazjum i nigdy nie zdarzyla mi sie sytuacja, w ktorej nie mialabym dostepu do wody i mydla. a gdyby nawet - z pewnoscia nie mialabym rowniez do dyspozycji oleju i margaryny. zmywanie makijazu tluszczami to glupi pomysl,bo potem trzeba tez usunac z twarzy owe tluszcze. a czym, jesli nie mydlem?

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: Marilyn666
A właśnie że lepiej olejem niż mydłem lub kremem które szczypią w oczy.Mydło strasznie wysusza,a oliwa z oliwek na pewno nie zaszkodzi cerze,na pewno zmyje makijaż i skóra będzie odżywiona.Ja używałam na twarz oliwy,oleju rycynowego lub kokosowego i żaden nie zaszkodził,wręcz przeciwnie.Nie mówię żeby rezygnować z toników czy żeli,ale naturalne produkty też się nadają.
olej kokosowy akurat strasznie zapycha cere wiec do stosowania bezposrednio na twarz niezbyt sie nadaje. lepiej uzywac "lzejszych" olejow, jesli juz trzeba- np z nasion malin czy truskawki

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: gość
Widać krótko żyjecie, drogie dziewczynki wożone do gimnazjów przez rodziców, bo nie wiecie co dziwnego wżyciu może się zdarzyć. Rady bardzo cenne, warto o nich pamiętać - tak na wszelki wypadek.
zyje odpowiednio dlugo, abym nigdy nie musiala chodzic czy jezdzic do gimnazjum i nigdy nie zdarzyla mi sie sytuacja, w ktorej nie mialabym dostepu do wody i mydla. a gdyby nawet - z pewnoscia nie mialabym rowniez do dyspozycji oleju i margaryny. zmywanie makijazu tluszczami to glupi pomysl,bo potem trzeba tez usunac z twarzy owe tluszcze. a czym, jesli nie mydlem?
Chyba w ogóle nie chodziłaś, albo kompletnie nie masz pojęcia o kosmetyce.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Ja raz tak miałam - wróciłam z Sylwestra, makijaż bardzo mocny a akurat skończył mi się płyn micelarny. Próbowałam mydłem i była to najgłupsza rzecz jaką zrobiłam, bo w nowym roku czekały mnie nie zakupy kosmetyczne tylko wizyta u okulisty i cięzkie zapalenie spojówek. Gdybym wiedziała - zrobiłabym demakijaż masłem, oliwą, byle czym, ale nie mydłem!

LindzejL

LindzejL | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
Ja raz tak miałam - wróciłam z Sylwestra, makijaż bardzo mocny a akurat skończył mi się płyn micelarny. Próbowałam mydłem i była to najgłupsza rzecz jaką zrobiłam, bo w nowym roku czekały mnie nie zakupy kosmetyczne tylko wizyta u okulisty i cięzkie zapalenie spojówek. Gdybym wiedziała - zrobiłabym demakijaż masłem, oliwą, byle czym, ale nie mydłem!


niewątpliwe od mycia mydłem dostałaś zapalenia spojówek.....większej głupoty nie słyszałam, nie wiem czym ty się malujesz, ale większość kosmetyków schodzi po użyciu mydła (nawet w płynie) i po spłukaniu nie powoduje podrażnień

gośćść

gośćść | | Zgłoś | Odpowiedz

kolejny naciągany artykuł, dużo słów mało treści

lilitha

lilitha | | Zgłoś | Odpowiedz

Margaryna się nie nadaje, bo poza tłustą warstwą i misiami koala pod oczami (które trzeba by trzeć) nic nam nie pomoże. Oliwa powiedzmy jeszcze ujdzie, ale mydło chyba najbardziej się nadaj do tego. Może nie za często ale od czasu do czasu nie zaszkodzi

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: LindzejL
autor: gość
Ja raz tak miałam - wróciłam z Sylwestra, makijaż bardzo mocny a akurat skończył mi się płyn micelarny. Próbowałam mydłem i była to najgłupsza rzecz jaką zrobiłam, bo w nowym roku czekały mnie nie zakupy kosmetyczne tylko wizyta u okulisty i cięzkie zapalenie spojówek. Gdybym wiedziała - zrobiłabym demakijaż masłem, oliwą, byle czym, ale nie mydłem!


niewątpliwe od mycia mydłem dostałaś zapalenia spojówek.....większej głupoty nie słyszałam, nie wiem czym ty się malujesz, ale większość kosmetyków schodzi po użyciu mydła (nawet w płynie) i po spłukaniu nie powoduje podrażnień
To dlaczego tyle się trąbi o tym, żeby kosmetyki były BEZ mydła?

nalina

nalina | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: LindzejL
autor: gość
Ja raz tak miałam - wróciłam z Sylwestra, makijaż bardzo mocny a akurat skończył mi się płyn micelarny. Próbowałam mydłem i była to najgłupsza rzecz jaką zrobiłam, bo w nowym roku czekały mnie nie zakupy kosmetyczne tylko wizyta u okulisty i cięzkie zapalenie spojówek. Gdybym wiedziała - zrobiłabym demakijaż masłem, oliwą, byle czym, ale nie mydłem!


niewątpliwe od mycia mydłem dostałaś zapalenia spojówek.....większej głupoty nie słyszałam, nie wiem czym ty się malujesz, ale większość kosmetyków schodzi po użyciu mydła (nawet w płynie) i po spłukaniu nie powoduje podrażnień
co za bzdury, to idz sobie umaluj oczy tuszem wodoodpornym i zmyj mydłem , zycze powodzenia, jesli nei zaczneisz wyć jak zaczną piec oczy.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

Naprawdę bezsensowny artykuł. Po pierwsze nigdy do demakijażu nie użyłabym margaryny a po drugie jeśli poszukiwania mamy przenieść do kuchni to zapewne do dyspozycji mamy również łazienkę, w której NA PEWNO znajdziemy coś odpowiedniego.

...zwłaszcza w łazience faceta, który ma tylko szampon przeciwłupieżowy, mydło, piankę do golenia i np. płyn do kąpieli (w roli żelu pod prysznic). Jasne!
Dzięki za artykuł, może się przydać ;)

Marilyn666

Marilyn666 | | Zgłoś | Odpowiedz

autor: gość
autor: Marilyn666
A właśnie że lepiej olejem niż mydłem lub kremem które szczypią w oczy.Mydło strasznie wysusza,a oliwa z oliwek na pewno nie zaszkodzi cerze,na pewno zmyje makijaż i skóra będzie odżywiona.Ja używałam na twarz oliwy,oleju rycynowego lub kokosowego i żaden nie zaszkodził,wręcz przeciwnie.Nie mówię żeby rezygnować z toników czy żeli,ale naturalne produkty też się nadają.
olej kokosowy akurat strasznie zapycha cere wiec do stosowania bezposrednio na twarz niezbyt sie nadaje. lepiej uzywac "lzejszych" olejow, jesli juz trzeba- np z nasion malin czy truskawki
Powiem Ci że olej kokosowy jest bardzo przyjemny w stosowaniu,fajna stała konsystencja,topi się w kontakcie ze skórą.Nie zapchał mnie jak do tej pory,a cera jest rozświetlona i gładsza.Ale może wypróbuję tego oleju z pestek malin,podobno też jest świetny.Kokosowy jest dobry na egzemy i zapalenia skóry np.

gość

gość | | Zgłoś | Odpowiedz

A czy któraś zmywała tą cholerną margaryną, że tak się doskonale zna? Idź zmyj i dopiero pisz