27 Komentarzy

Tagi ratowniczka snobki nadmierna potliwość pocenie antyperspirant dezodorant pocenie stóp nieprzyjemny zapach

Ratowniczka Snobki: oswajamy nadmierne pocenie się

Chyba każdy doświadczył zjawiska mokrych i niezbyt przyjemnie pachnących plam potu na ubraniu. Jedni z nadmiernego pocenia „wyrastają”, inni nie. Co więcej często wcale nie potrzeba intensywnego wysiłku by zalać się potem – blisko 3 mln gruczołów potowych jest w stanie uruchomić nasz nieprzyjaciel – stres. Jeszcze do niedawna na nadmierne pocenie nikt nie zwracał większej uwagi, dziś jest wręcz wstydliwe, ale można sobie z nim poradzić.

POCENIE JEST POTRZEBNE
Pocenie jest procesem bardzo potrzebnym organizmowi, jest to bardzo wydajny system termoregulacji i usuwania toksyn z organizmu, więc bez konsekwencji dla zdrowia, a nawet życia nie da się go całkowicie zablokować. Można natomiast regulować go przez obkurczanie gruczołów i minimalizowanie ich aktywności. O tym, od czego zależy zapach ludzkiego potu pisaliśmy TUTAJ.

DEZODORANT CZY ANTYPERSPIRANT
Wybierają kosmetyk, warto się nad tym zastanowić. Dezodorant przede wszystkim działa na nieprzyjemny zapach i lekko perfumuje, ale nie rozwiąże problemu nadmiernego pocenia. Antyperspiranty natomiast regulują pocenie i stworzono je z myślą o osobach cierpiących na nadmierną potliwość. Oczywiście istnieją także 2w1, czyli dezodoranty antyperspiracyjne.

WAŻNE SKŁADNIKI
Najprostszy antyperspirant to ałun (siarczan glinowo-potasowy), jest to minerał występujący naturalnie w przyrodzie, natomiast w sklepach spotkać go można jako tzw. antyperspirant w krysztale. Bywa mylnie nazywany dezodorantem w krysztale, bowiem zapachu nie posiada, ani nie nadaje go skórze. Inne składniki, które spotkać można w wybranych antyperspirantach to m.in. aluminium chloride, czyli chlorowodorotlenek glinu, który obkurcza gruczoły potowe i przynajmniej w teorii powinien ograniczyć pocenia nawet w czasie największego wysiłku fizycznego. Poza tym pozwala ograniczyć częstotliwość stosowania preparatu z zachowaniem skuteczności (niektóre wystarczy używać raz na 3 - 7 dni). Preparatów z chlorowodorkiem glinu nie wolno jednak stosować na skaleczoną, podrażnioną, czy mokrą skórę, lub bezpośrednio po depilacji, bo może to wywołać jeszcze silniejsze podrażnienie.

NIE TYLKO PACHY
Problem nadmiernej potliwości może dotyczyć także dłoni lub stóp – na samych stopach gruczołów potowych jest prawie tysiąc na centymetr kwadratowy. Może powodować ją stres, wysoka temperatura, czy nieodpowiednia wentylacja obuwia. Według wielu lekarzy na zdrowie wychodzi stopom jak najczęstsze chodzenie na boso. Oczywiście istnieją preparaty przeznaczone specjalnie do potliwych stóp, ale aż na 6 miesięcy problem rozwiązać może ostrzykiwanie botoxem, który paraliżuje gruczoły i na jakiś czas unieczynni je. Wybierając kosmetyk do pielęgnacji stóp, warto zwrócić uwagę, by zawierał również składniki antybakteryjne, antygrzybiczne i grzybostatyczne. W wielu przypadkach po kilku zastosowaniach problem znika całkowicie, warto wiec obserwować reakcje swojej skóry i takich środków nie nadużywać.

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
info@snobka.pl

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

A co z dłońmi?

gość

gość | | Zgłoś

Antidral :)

gość

gość | | Zgłoś

Na mnie niestety prawie nic nie dziala. Dlonie i stopy nigdy mi sie nie poca ale pachy to juz tragedia. Zauwazylam tez ze wplyw na to maja niektore ciuchy. Jesli sa z jakiegos sztucznego materialu to potu jest 3 razy wiecej. To pewnie nic odkrywczego bo sztuczne nie przepuszczaja powietrza.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Antidral :)
o tak, to polska wersja etiaxila, tańszy i w większym opakowaniu, szczerze polecam:)

Eryda

Eryda | | Zgłoś

Antidral czemu jego brakuje w tym zestawieniu, najlepszy antyprespirant jaki używałam, opakowanie starcza na kilka miesięcy.

gość

gość | | Zgłoś

testowałam kilka i polecam w 1000000% BLOKERA z Ziaji. Kosztuje mniej niż 10 zł i jest świetny.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A co z dłońmi?
no właśnie? o dłoniach już nic nie napisali

b

b | | Zgłoś

ja używam vichy w kulce (do nadmiernego pocenia się) i jestem bardzo zadowolona! najlepszy i długotrwalszy efekt jest gdy po posmarowaniu pachy vichy damy im wyschnąć bez nakładania na to jakiegokolwiek ubrania które zasłoni pachy. Niestety są dwa minusy. po paru dobrych godzinach powraca przykry zapach ale w lekkim wydaniu i wydaje mi się że po stosowaniu vichy cześciej muszę sie golić pod pachami, ale mimo to polecam. Stosuje go od ponad 7 miesiecy

b

b | | Zgłoś

i troche odstraszająca jest cena vichy w kulce. Kosztuje od 25zł do 40zł. W zalezności gdzie sie kupuje i czy jest na promocji. Ale strarcza na długi okres - ponad 4 miesiace

gość

gość | | Zgłoś

polecam ODABAN :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
testowałam kilka i polecam w 1000000% BLOKERA z Ziaji. Kosztuje mniej niż 10 zł i jest świetny.
zgadzam się! I nie podrażnia, jeśli pamiętamy o niestosowaniu po depilacji. Antridral poparzył mi całe pachy, a stosowałam dopiero 3 dni po ich depilacji.

żabka1

żabka1 | | Zgłoś

AQUASELIN-jedyny,który mnie nie podrażnia!

ja

ja | | Zgłoś

Aluminium chloride (chlorowodorotlenek glinu) może być potencjalnie rakotwórczy.

gość

gość | | Zgłoś

Dezodoranty nie rozwiązują problemu nadmiernego pocenia, no chyba, ze nie myślimy o tym samym mówiąc o tym problemie. Najlepszy antyperspirant jaki znam to Etiaxil, jest drogi, ale opłaca się. Antidral niestety nie pomógł, więc musi być słabszy

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
testowałam kilka i polecam w 1000000% BLOKERA z Ziaji. Kosztuje mniej niż 10 zł i jest świetny.
Potwierdzam, działa;-)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Na mnie niestety prawie nic nie dziala. Dlonie i stopy nigdy mi sie nie poca ale pachy to juz tragedia. Zauwazylam tez ze wplyw na to maja niektore ciuchy. Jesli sa z jakiegos sztucznego materialu to potu jest 3 razy wiecej. To pewnie nic odkrywczego bo sztuczne nie przepuszczaja powietrza.
tez miałam taki problem i rozwiązał go etaxil(jest tez odpowiednik polski - antidral). Przy nadmiernym poceniu lepiej unikać noszenia ubrań ze sztucznych materiałów bo to faktycznie wzmaga pocenie, staraj się nosić bawełnę; przynajmniej jeśli nosisz coś blisko ciała.

ghfhgfth

ghfhgfth | | Zgłoś

autor: gość
Antidral :)
antidal jest swietny.uzywalam go przez 2 lata co drugi dzien.teraz nie uzywam juz go z jakies 4lata i chyba skutecznie mnie wyleczyl bo nie mam zadnych plam!!

gość

gość | | Zgłoś

a ja mam dość nietypową propozycję dla was. u mnie pocenie i nieprzyjemny zapach ustąpiły po zmianie diety!! w moim przypadku była to dość drastyczna zmiana. na początku przeszłam na wegetarianizm, a obecnie jestem już weganką. od tego czasu nie pocę się już tak strasznie obficie (wcześniej używałam etiaxilu i to nie zawsze pomagał) i zapomniałam czym jest brzydki zapach potu:)
w dodatku wszyscy przedstawiciele płci przeciwnej bardzo doceniają mój zapach:D oj ile ja się już z tego powodu nasłuchałam komplementów!!
jeżeli ktoś uważa że porzucenie mięsa jest zbyt drastyczną kuracją to na dobry początek mogę polecić po prostu zdrową dietę-przede wszystkim zero fast foodów i zero palenia
powodzenia i pozdrawiam

gość

gość | | Zgłoś

etiaxil :)

gość

gość | | Zgłoś

Bloker Ziaji :)


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja