Ratowniczka Snobki: poprawki i odświeżanie makijażu
Jak poprawić i odświeżyć makijaż – zadanie z pozoru wydaje się banalne, bo można zrobić to produktem, którym makijaż został wykonany, przypudrować i gotowe. Jednak po co dokładać cerze dodatkową warstwę kosmetyków, zapewniać sobie konieczność kolejnej poprawki w niedługim czasie, a do tego nosić w torebce cały arsenał do makijażu? Nie ma takiej potrzeby, a my podpowiadamy jak zapewnić świeżość makijażu z pożytkiem dla cery.
WODA LUB TONIK W SPRAYU
Może być termalna lub mineralna, chociaż żadną, nawet kranową cera nie pogardzi w momencie, gdy zaczyna się przetłuszczać. Wystarczy spryskać twarz z większej odległości, ewentualny nadmiar zetrzeć chusteczką i gotowe. Makijaż pozostanie nienaruszony, a zyska świeżość lub nawet wróci do matu. Jeżeli cera błyszczy, a nie masz wody w sprayu, lekko zwilż dłonie w chłodnej wodzie, przyłóż delikatnie do najbardziej newralgicznych miejsc i odczekaj aż wilgotna skóra sama wyschnie. W przypadku cery suchej, która w ciągu dnia przesusza się i napina, dokładnie to samo można zrobić za pomocą nawilżającego toniku w sprayu lub każdego innego, ulubionego, przelanego do butelki z atomizerem.
BIBUŁKI LUB CHUSTECZKA HIGIENICZNA
Bibułki matujące śmiało można określić wynalazkiem wszechczasów – to absolutny niezbędnik w każdej torebce. Niektóre jedynie absorbują nadmiar sebum bez uszkadzania makijażu, inne pozostawiają na skórze delikatny, bezbarwny puder przedłużający świeżość. Jeżeli nie macie bibułek, z wchłonięciem nadmiaru sebum całkiem nieźle poradzi sobie chusteczka higieniczna.
PUDER NATURALNY
Świeżość i mat cery najlepiej utrzymują i poprawiają pudry naturalne (pisaliśmy o nich tu), jednoskładnikowe (ryżowy, bambusowy, czy skrobia), nieco gorzej pudry mineralne, gdyż często zawierają chemiczne i pielęgnujące dodatki. Główną wadą tego rozwiązania jest fakt, że taki kosmetyk jest najczęściej w postaci sypkiej, czyli dość uciążliwej przy transportowaniu w torebce, poza tym do jego użycia potrzeba pędzla.
KOSMETYKI KOLOROWE
Jeżeli makijaż jest naprawdę w kiepskim stanie, niestety trzeba dołożyć trochę kosmetyków. W ekspresowych poprawkach najlepiej sprawdzi się podkład w kompakcie, optyczne odświeżenie twarzy zapewni matowy róż w duecie z rozświetlaczem nałożony na kości policzkowe, biała kredka lub cień w wewnętrznych kącikach oczu, mocno wytuszowane dolne rzęsy i chłodzący błyszczyk na ustach.
Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres: info@snobka.pl
miggmimimgigm | | Zgłoś | Odpowiedz
ja tonikiem zmywam makijaż, podobnie jest chyba z wodą - raczej rozwarstwia podkład i puder, ale ok...
AnnDi | | Zgłoś | Odpowiedz
migg - co innego zmywanie (płatek, tarcie, większa ilość), co innego spray - odrobina i zebranie nadmiaru. Też nie wierzyłam na początku, ale sprawdziłam w upały. Świeży makijaż zroszony wodą Iwostinu (dokładnie tą, która jest na zdjęciu) utrzymał się w niezmienionej formie o 2 godziny dłużej niż bez tego (mam na myśli wszystko poza błyszczykiem).
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Ładna dziewczyna
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gdzie dostane ten puder ryzowy??
kajka89 | | Zgłoś | Odpowiedz
Hejka, wiecie może co jakiej marki ta biała kredka? :)
tyśka | | Zgłoś | Odpowiedz
kajka89- marka tej białej kredki to "BeneFit-High Brow" :)
Lena33 | | Zgłoś | Odpowiedz
Świetne są bibułki matujące z Inglota, na dłuższe ważne wyjścia zawsze mam je ze sobą.