11 Komentarzy

Tagi Ratowniczka Snobki przetłuszczanie się skóry matowa skóra matowanie skóry cera tłusta

Ratowniczka Snobki: sposoby na matową skórę

Błyszczenie i silniejsze przetłuszczanie skóry, szczególnie latem spędza wielu kobietom sen z powiek. Niestety ze względu na fakt, że jest to swojego rodzaju reakcja obronna skóry na ciepło, suche powietrze i działanie promieni UV, a problem potęguje stosowanie dość ciężkich kremów z filtrami, to na świecenie się skóry jesteśmy niemal skazane. Na szczęście istnieje kilka metod, które ograniczają i neutralizują niepożądany połysk i poprawiają wygląd skóry, szczególnie latem.

Nawilżanie
Nawet tłusta skóra wymaga nawilżania, a z obserwacji z pewnością wyciągnęłyście już wniosek, że stosowanie wysuszających, czy odwadniających skórę kosmetyków przynosi wręcz odwrotny efekt. Zbyt tłusty krem może natomiast spowodować zapchanie porów. Ciekawym rozwiązaniem są również kremy z kwasami owocowymi (AHA), które ograniczają nieco przetłuszczanie cery. Dla odświeżenia i nawilżenia skóry w ciągu dnia warto sięgnąć po wodę termalną w sprayu, która przy okazji ma właściwości kojące i likwiduje zaczerwienienia. Nadmiar wody (a przy okazji potu i sebum) można delikatnie zetrzeć chusteczką.

Maseczki i peelingi
Bywają czasem uznawane za zbędne, ale warto je stosować, bo pomagają utrzymać skórę w ryzach. W przypadku przetłuszczającej i ze skłonnością do świecenia, najlepiej sprawdzają się peelingi drobnoziarniste, mikrodermabrazje lub takie z dodatkiem ziemi okrzemkowej, natomiast maseczki – te z glinką, które pochłaniają nie tylko nadmiar sebum, ale też zanieczyszczenia.

Mycie i tonizowanie
Wydawać mogłoby się, że to mocno oczyszczające żele myjce sprawią, że skóra będzie przetłuszczać się mniej. Tymczasem to one właśnie naruszają barierę lipidową skóry i zmuszają ją do intensywniejszej pracy w celu jej odbudowy. Dlatego w przypadku takiej cery lepiej sprawdzają się delikatne kosmetyki myjące, bez dodatku mydła. Natomiast toniki przywracają naturalne pH skóry, zachwiane podczas mycia. A to właśnie wahana pH często przyczyniają się do szybszego przetłuszczania skóry. Podobnie w przypadku toników – należy pamiętać, że to te alkoholowe wysuszają i sprawiają, że skóra przetłuszcza się mocniej.

W makijażu
Pierwsza rzecz, która nasuwa się na myśl to matujący puder lub podkład. Jednak zamiast tych matujących z nazwy, warto poszukać czegoś innego – mistrzami w swojej dziedzinie są pudry ryżowe i bambusowe lub popularna w kuchni skrobia ziemniaczana – idealnie pochłaniają sebum i neutralizują błyszczenie skóry. Alternatywą dla nich mogą być matujące bibułki (z pudrem lub bez), którymi można poprawiać makijaż w ciągu dnia bez naruszania makijażu. Inną kategorią są tzw. pudry i płyny fixujące, które utrwalają makijaż i przedłużają jego trwałość.

A jakie są Wasze sposoby na matową skórę?

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
info@snobka.pl

Ratowniczka Snobki: sposoby na matową skórę

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
zamiast bibulek najlepsza jest papierowa oslonka na toalete,dostepna chyba wszedzie za darmo ,wystarczy przylozyc,idelanie zbiera sebum i matuje
:D Jednak wolę w torebce nosić bibułki niż na imprezie przykladać do twarzy podkładkę toaletową ;)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
zamiast bibulek najlepsza jest papierowa oslonka na toalete,dostepna chyba wszedzie za darmo ,wystarczy przylozyc,idelanie zbiera sebum i matuje
Ja słyszałam z kolei o zastępowaniu bibułek drogeryjnych, pociętymi kawałkami papieru śniadaniowego. Sprawdzałam i faktycznie dają jakiś efekt, ale trzymanie w razie czego w torebce ''prawdziwych'' bibułek i używanie poza domem jest wygodniejsze.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
zamiast bibulek najlepsza jest papierowa oslonka na toalete,dostepna chyba wszedzie za darmo ,wystarczy przylozyc,idelanie zbiera sebum i matuje

Nie w każdej toalecie można znaleźć taką osłonkę, więc lepiej mieć bibułki.

goscinna

goscinna | | Zgłoś

nie ma sposobu na tłustą cere, wszystko pomaga tylko na 5 min

gość

gość | | Zgłoś

autor: goscinna
nie ma sposobu na tłustą cere, wszystko pomaga tylko na 5 min
Mi mac pomaga

gość

gość | | Zgłoś

autor: goscinna
nie ma sposobu na tłustą cere, wszystko pomaga tylko na 5 min
Nieprawda, trzeba tylko poszukać co komu pomaga. Ja używam kremu L'occitane i May Kay plus podkład Revlonu i mam spokój na 4 h, w ciągu dnia ratuję się bibułkami i jest ok :)

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
latami meczylam sie z tlusta zkora. probowalam wszystkich kosmetykow. mialam tez ogromny problem z tradzikiem. az jednego dnia wkurzylam sie, wyrzucilam wszystkie kremy jakie mialam w domu i zastapilam je jednym - olejem kokosowym. na umyta cetaphilem twarz nakladam niewielka ilosc oleju ( twarz musi byc delikatnie wilgotna w czasie nakladania oleju ). po kilku dniach skora przestala mi sie swiecic. teraz mam spokoj przez caly dzien. olej musi byc tloczony na zimno! wiem ze to glupio brzmi, posmaruj twarz olejem, to przestanie byc tlusta :P mi pomoglo. nie wiem tylko jak ten olej sie zachowuje z kosmetykami do makijazu, bo go nie robie. ale po kilku tygodniach pozbylam sie wszystkich pryszczy, skora piekna i makijaz niepotrzebny :)
Zgadzam się w 100%-olej kokosowy!!!

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
latami meczylam sie z tlusta zkora. probowalam wszystkich kosmetykow. mialam tez ogromny problem z tradzikiem. az jednego dnia wkurzylam sie, wyrzucilam wszystkie kremy jakie mialam w domu i zastapilam je jednym - olejem kokosowym. na umyta cetaphilem twarz nakladam niewielka ilosc oleju ( twarz musi byc delikatnie wilgotna w czasie nakladania oleju ). po kilku dniach skora przestala mi sie swiecic. teraz mam spokoj przez caly dzien. olej musi byc tloczony na zimno! wiem ze to glupio brzmi, posmaruj twarz olejem, to przestanie byc tlusta :P mi pomoglo. nie wiem tylko jak ten olej sie zachowuje z kosmetykami do makijazu, bo go nie robie. ale po kilku tygodniach pozbylam sie wszystkich pryszczy, skora piekna i makijaz niepotrzebny :)
Zgadzam się w 100%-olej kokosowy!!!

A mnie kokos zapycha! natomiast ideę rozumiem i popieram :) też odstawiłam kremy i unikam parafiny jak ognia. Regularne peelingi, płyny micelarne i od razu mam lepszą skórę, chociaż do ideału jeszcze daleko. Walczę. :)

gość

gość | | Zgłoś

peeling,olejek arganowy i mydło aleppo(oryginalne syryjskie 40%),znikły przebarwienia,podrażnienia i wszelkie niedoskonałości.Już nie mam przeładowanych kosmetykami półek w łazience,używam trzech kosmetyków i po latach jestem w końcu zadowolona!!!!

gość

gość | | Zgłoś

Oleje kosmetyczne to dobra sprawa, ale nie kazdy i nie dla każdego. Są różne porowatości skóry, tak samo różne'ciężkości' olei. Jeśli chodzi o minimalizm kosmetyczny to jestem na tak, z tym że filtry przeciwsłoneczne to absolutna konieczność- o każdej porze roku i o każdej pogodzie- niestety nie są popularne w Polsce, a szkoda, bo wystarczy spojrzeć na Azjatki, i to jak się pięknie starzeją( o wieeeeeeeele mniej zmarszczek).
Podsumowując- sam olej czy krem to niestety za mało.

autor: gość
latami meczylam sie z tlusta zkora. probowalam wszystkich kosmetykow. mialam tez ogromny problem z tradzikiem. az jednego dnia wkurzylam sie, wyrzucilam wszystkie kremy jakie mialam w domu i zastapilam je jednym - olejem kokosowym. na umyta cetaphilem twarz nakladam niewielka ilosc oleju ( twarz musi byc delikatnie wilgotna w czasie nakladania oleju ). po kilku dniach skora przestala mi sie swiecic. teraz mam spokoj przez caly dzien. olej musi byc tloczony na zimno! wiem ze to glupio brzmi, posmaruj twarz olejem, to przestanie byc tlusta :P mi pomoglo. nie wiem tylko jak ten olej sie zachowuje z kosmetykami do makijazu, bo go nie robie. ale po kilku tygodniach pozbylam sie wszystkich pryszczy, skora piekna i makijaz niepotrzebny :)

Ewa87

Ewa87 | | Zgłoś

mąka ziemniaczana. Najtańsze i skuteczne

gość

gość | | Zgłoś

rezygnacja z kremów i żeli. Używam tylko tego, co naturalne - woda kwiatowa, olejek z dzikiej róży, mydło Alep, piling savon noir, maseczka z oliwy z oliwe, z ogórka, piling kwasem migdałowym niskostężonym. To sprawia, że nie ma zmarszczek i odwodnienia, ale zaskórniki raczej zostały, nie wiem, co z tym, chyba domowymi sposobami się nie da, natomiast łykanie cynku coś dało, grudki się zmniejszyły, jestem w trakcie kuracji

gość

gość | | Zgłoś

najlepsze sa bibulki,nie kosztuja duzo jest ich 50 lub wiecej wiec te 20 zl na 2 miesiaca swiecenia sie to nie wydatek,pudru nie lubie,bo ile go mozna nakladac,zrobi sie maska,polecam bibulki oil control tissues 50 sztuk


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja