19 Komentarzy

Tagi Ratowniczka Snobki medycyna estetyczna zabiegi odmładzające zabiegi upiększające

Ratowniczka Snobki: w jakie zabiegi warto inwestować?

Z pewnością każda z Was ma swój urodowy plan awaryjny. Jeżeli nie, to musicie wiedzieć, że mnóstwo kobiet zakłada, że w takim a takim wieku zafunduje sobie wybrany zabieg medycyny estetycznej, np. poprawi podbródek lub kształt piersi. Oczywiście są zabiegi warte zachodu i takie, które nie dają spektakularnych efektów. Dziś opowiemy Wam o tych, które są najchętniej wybierane przez Polki.

Przeprowadzenia takiego badania podjęło sie Polskie Towarzystwo Medycyny Estetycznej i Anti-Aging. O nasze preferencje zapytano blisko 300 lekarzy z placówek świadczących różne usługi z zakresu medycyny estetycznej. Większość z nich dostrzega wzrost zainteresowania zabiegami upiększającymi. Najchętniej wybierane są te, które poprawiają wygląd twarzy i odmładzają. Nadal prym wiedzie tutaj botoks, który polecany jest także osobom młodszym, przed 40. rokiem życia - jest bezbolesny, szybki i niedrogi. Rocznie na zabiegi botoksowe Polacy wydają ok. 150 mln z i będzie tego coraz więcej. Na kolejnym miejscu znalazły się zabiegi z wykorzystaniem wypełniaczy (głównie na bazie kwasu hialuronowego, który daje efekty łagodzące rysy twarzy i polecany jest do okolic policzków, fałdów nosowo-wargowych, ust i konturu twarzy) i mezoterapia - są to tzw. zabiegi lunchowe, które teoretycznie można je wykonać w przerwie na lunch i zaraz wrócić do bieżącej aktywności. Sporym zainteresowaniem cieszą się także peelingi chemiczne, zabiegi laserowe i IPL, najmniejszym - zabiegi modelujące ciało.

Rosnąca popularność takich zabiegów sprawia, że do swoich ofert wprowadza je coraz więcej gabinetów kosmetycznych. Dotyczy to również zabiegów nieco bardziej inwazyjnych. Dlatego przy wyborze, warto sprawdzić kwalifikacje osób wykonujących je i sprawdzić opinie innych osób, które korzystały z usług wybranego gabinetu, certyfikaty jego i jego pracowników, a także zwrócić uwagę na rzetelność przeprowadzanych wywiadów i konsultacji przed zabiegiem.

Masz nietypowy problem lub pytania? Chcesz się czegoś dowiedzieć? Pisz na adres:
info@snobka.pl

Ratowniczka Snobki: w jakie zabiegi warto inwestować

Autor: Uriko
gość

gość | | Zgłoś

Znam jedna, 33lata I botoks. Wyglada gorzej odemnie 40latki
Grunt to samoakceptacja.
Chociaz nie ukrywam ze kusi mnie delikatne wypelnienie ust

jk

jk | | Zgłoś

Ja użyłam botoksu w wieku 29 lat głownie ze względu na posiadanie głębokich zmarszczek mimicznych. Nikt nie zauważył, że coś jest ze mną nie tak, a jednak jak po miesiącu przyznałam się koleżankom z pracy to wtedy przyznały, ze faktycznie zmarszczki zniknęły całkowicie. Wszystko zależy od ilości wstrzykniętego preparatu, ja wyglądam zdecydowanie lepiej, bez efektu sztuczności :) Polecam

gość

gość | | Zgłoś

Jest coś, czego za żadne pieniądze nie da się kupić - zdrowy rozsądek. Jest takie powiedzenie, że wszystko jest dla ludzi. Zabiegi medycyny estetycznej stosuje wiele osób. W wielu zawodach zadbana, świeża twarz jest wręcz pożądana. Zakładając, że większość gwiazd wspomaga się zdobyczami współczesnej medycyny i kosmetologii, nie jest aż tak źle ponieważ tylko nieliczne wyraźnie przesadziły. Nicole Kidman jest ostrzeżeniem dla tych, którzy chcieliby zbyt dużo. Poprzedniczka wspomniała o samoakceptacji... owszem, jest ważna ale skoro dbamy o zęby, włosy, paznokcie, figurę to dlaczego skóra miałaby być traktowana inaczej? Dlaczego nasz twarz czy ciało ma się starzeć z "godnością" a jama ustna nie? Gdyby samoakceptacja była powszechna, to świat byłby pełen otyłych, szczerbatych, zniszczonych ludzi.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Jest coś, czego za żadne pieniądze nie da się kupić - zdrowy rozsądek. Jest takie powiedzenie, że wszystko jest dla ludzi. Zabiegi medycyny estetycznej stosuje wiele osób. W wielu zawodach zadbana, świeża twarz jest wręcz pożądana. Zakładając, że większość gwiazd wspomaga się zdobyczami współczesnej medycyny i kosmetologii, nie jest aż tak źle ponieważ tylko nieliczne wyraźnie przesadziły. Nicole Kidman jest ostrzeżeniem dla tych, którzy chcieliby zbyt dużo. Poprzedniczka wspomniała o samoakceptacji... owszem, jest ważna ale skoro dbamy o zęby, włosy, paznokcie, figurę to dlaczego skóra miałaby być traktowana inaczej? Dlaczego nasz twarz czy ciało ma się starzeć z "godnością" a jama ustna nie? Gdyby samoakceptacja była powszechna, to świat byłby pełen otyłych, szczerbatych, zniszczonych ludzi.
????
Nie wiem z kim ty sie zadajesz ani Gdzie mieszkasz, ale wiekszosc ludzi myje zeby, wlosy .

kado

kado | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Jest coś, czego za żadne pieniądze nie da się kupić - zdrowy rozsądek. Jest takie powiedzenie, że wszystko jest dla ludzi. Zabiegi medycyny estetycznej stosuje wiele osób. W wielu zawodach zadbana, świeża twarz jest wręcz pożądana. Zakładając, że większość gwiazd wspomaga się zdobyczami współczesnej medycyny i kosmetologii, nie jest aż tak źle ponieważ tylko nieliczne wyraźnie przesadziły. Nicole Kidman jest ostrzeżeniem dla tych, którzy chcieliby zbyt dużo. Poprzedniczka wspomniała o samoakceptacji... owszem, jest ważna ale skoro dbamy o zęby, włosy, paznokcie, figurę to dlaczego skóra miałaby być traktowana inaczej? Dlaczego nasz twarz czy ciało ma się starzeć z "godnością" a jama ustna nie? Gdyby samoakceptacja była powszechna, to świat byłby pełen otyłych, szczerbatych, zniszczonych ludzi.
????
Nie wiem z kim ty sie zadajesz ani Gdzie mieszkasz, ale wiekszosc ludzi myje zeby, wlosy .
Przeczytaj tekst, ktory skomentowalas, jeszcze raz i zastanow sie, czy aby dobrze wszystko zrozumialas. Bo ja mam watpliwosci.
zgadzam sie,wszystko w granicach rozsadku,zeby mozna miec sztuczne,nawet trzeba jesli swoje wypadly,jesli chodzi o starzenie z godnoscia?a co ma godnosc do wygladu,jak mnie stac na to zeby nie byc pomarszczona sliwka w wieku 50 lat to moge sie ponaciagac,wszystko z umiarem,niektorzy przesadzaja

gość

gość | | Zgłoś

Ja zaczęłam robić botox w wieku 26 lat teraz mam 39 i żadnej zmarszki. Nikt nigdy nie zauważył ze mam botox. Najważniejsze jest nie dopuścić do pojawienia sie głębokich zmarszczek teraz robię botoks raz na rok a i tak cały czas wyglądam tak samo. ;) polecam

kJ

kJ | | Zgłoś

autor: gość
Ja zaczęłam robić botox w wieku 26 lat teraz mam 39 i żadnej zmarszki. Nikt nigdy nie zauważył ze mam botox. Najważniejsze jest nie dopuścić do pojawienia sie głębokich zmarszczek teraz robię botoks raz na rok a i tak cały czas wyglądam tak samo. ;) polecam
O kurczę, gratuluję!:) No to zaczynam zbierać na botoks. Pozdrawiam :)

A.

A. | | Zgłoś

Dobre geny i odpowiednia pielęgnacja- czyli nieprzesadzanie z ilością nakładanych specyfików, także makijażu- to podstawa ;) mojej mamie, która ma 52 lata, wszyscy dają max 45, a jak ją widzą z wnuczkiem to mówią że jest jego mamą. Mam nadzieję, że i mi się dostały te dobre geny :)
Oczywiście nie każdy ma tyle szczęścia, albo jest za późno na ograniczenie kosmetyków, ale jak masz głębokie zmarszczki i zrobisz botoks to wszyscy zauważą... Dlatego wszystko z umiarem :)

gość

gość | | Zgłoś

A mnie zastanawiaja dziewczynt,ktore robia rozne rzeczy z twarza, zamiast pare kg schudnac.
Ale pojsc na na zastrzyk jest latwe...

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
A mnie zastanawiaja dziewczynt,ktore robia rozne rzeczy z twarza, zamiast pare kg schudnac.
Ale pojsc na na zastrzyk jest latwe...
Od chudnięcia znikają zmarszczki?

kotik

kotik | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
A mnie zastanawiaja dziewczynt,ktore robia rozne rzeczy z twarza, zamiast pare kg schudnac.
Ale pojsc na na zastrzyk jest latwe...
Od chudnięcia znikają zmarszczki?
Wręcz przeciwnie pojawia się ich więcej bo skóra obwisa i traci na jędrności otyłość a zmarszczki to 2 różne przypadłości

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Ja zaczęłam robić botox w wieku 26 lat teraz mam 39 i żadnej zmarszki. Nikt nigdy nie zauważył ze mam botox. Najważniejsze jest nie dopuścić do pojawienia sie głębokich zmarszczek teraz robię botoks raz na rok a i tak cały czas wyglądam tak samo. ;) polecam
Oj na pewno nie tak samo :) Botoks tylko niweluje zmarszczki ale nie poprawia owalu twarzy. Możesz wyglądać świetnie ale na pewno nie na 26 lat mając 39 :) Zresztą twarz to nie wszystko.Ważna jest jeszcze świetna figura, brak nadwagi i radość życia. To wszystko składa się na to,że wyglądamy młodo :) Nie stosowałam botoxu ale za to nigdy nie oszczędzałam na kremach i całe życie uprawiam różne sporty. Jestem w Twoim wieku ,nie mam zmarszczek a dzięki temu o czym wczesniej napisałam i mimo urodzenia dziecka wyglądam 10 lat młodziej :) Nie faszerujcie więc skóry jakimś jadem kiełbasianym tylko prowadźcie zdrowy i aktywny tryb życia stosując przy tym dobrej jakości kosmetyki.

gość

gość | | Zgłoś

Mam 30 na karku i chyba jestem szczesciarą. Nie mam zmarszczek. Moja dwa lat mlodsza kolezanka ma natomiast bardzo glebokie zmarszczki wokol oczu. Nie wykluczam czegos w przyszlosci, byle nie przesadzic.

sura

sura | | Zgłoś

uwazam ze powinny kobiety delikatnie z umiarem ingerowac w urode,pod warunkiem ze zabieg wykonamy w dobrym gabinecie ,u dobrego fachowca.niestety ale czas działa na nasza niekorzysc.wstrzykniecie botoxu,czy wypełnienie zmarszczek moze jedynie poprawic nam humor i sprawic ze poczujemy sie piekniejsze.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Znam jedna, 33lata I botoks. Wyglada gorzej odemnie 40latki
Grunt to samoakceptacja.
Chociaz nie ukrywam ze kusi mnie delikatne wypelnienie ust
Niektórzy starzeją się szybciej inni wolniej, tutaj wiek nie jest wyznacznikiem. Co jeśli 30 latka ma zmarszczki wokół oczu czy usta, a 40latka jeszcze ich nie ma? Dużo zalezy od naszego trybu życia(alkohol, papierosy, kawa...) pluis oczywiście uwarunkowania genetyczne. Kazdy sam po sobie widzi czy czas już coś poprawiac czy nie. No i czy nam portfel na to pozwoli... niestety...

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
Ja zaczęłam robić botox w wieku 26 lat teraz mam 39 i żadnej zmarszki. Nikt nigdy nie zauważył ze mam botox. Najważniejsze jest nie dopuścić do pojawienia sie głębokich zmarszczek teraz robię botoks raz na rok a i tak cały czas wyglądam tak samo. ;) polecam
Oj na pewno nie tak samo :) Botoks tylko niweluje zmarszczki ale nie poprawia owalu twarzy. Możesz wyglądać świetnie ale na pewno nie na 26 lat mając 39 :) Zresztą twarz to nie wszystko.Ważna jest jeszcze świetna figura, brak nadwagi i radość życia. To wszystko składa się na to,że wyglądamy młodo :) Nie stosowałam botoxu ale za to nigdy nie oszczędzałam na kremach i całe życie uprawiam różne sporty. Jestem w Twoim wieku ,nie mam zmarszczek a dzięki temu o czym wczesniej napisałam i mimo urodzenia dziecka wyglądam 10 lat młodziej :) Nie faszerujcie więc skóry jakimś jadem kiełbasianym tylko prowadźcie zdrowy i aktywny tryb życia stosując przy tym dobrej jakości kosmetyki.
Ojej. Mam wrażenie, że ktoś tu wpadł w samouwielbienie... Zatem pogratulowac stsowania kremów i cudownej skóry... Idę o zakład, że za rok, dwa lub trzy jak pojawi się jedna zmarszczka to poleci jak z bata... a chęc utrzymania jak najdłuzej gladkiej twarzy zrobi swoje...tzn. zapuka do drzwi hirurga lub doktora dermatologii coby się "ostrzykac". Nie ma co krytykowac innych, kazdy mądry przed faktem, po fakcie to juz inaczej kazdy gada...

gość

gość | | Zgłoś



autor: gość
Znam jedna, 33lata I botoks. Wyglada gorzej odemnie 40latki
Grunt to samoakceptacja.
Chociaz nie ukrywam ze kusi mnie delikatne wypelnienie ust


nie wszystkie mają tak dobre geny jak ty każdy starzeje się inaczej !

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
autor: gość
autor: gość
Ja zaczęłam robić botox w wieku 26 lat teraz mam 39 i żadnej zmarszki. Nikt nigdy nie zauważył ze mam botox. Najważniejsze jest nie dopuścić do pojawienia sie głębokich zmarszczek teraz robię botoks raz na rok a i tak cały czas wyglądam tak samo. ;) polecam
Oj na pewno nie tak samo :) Botoks tylko niweluje zmarszczki ale nie poprawia owalu twarzy. Możesz wyglądać świetnie ale na pewno nie na 26 lat mając 39 :) Zresztą twarz to nie wszystko.Ważna jest jeszcze świetna figura, brak nadwagi i radość życia. To wszystko składa się na to,że wyglądamy młodo :) Nie stosowałam botoxu ale za to nigdy nie oszczędzałam na kremach i całe życie uprawiam różne sporty. Jestem w Twoim wieku ,nie mam zmarszczek a dzięki temu o czym wczesniej napisałam i mimo urodzenia dziecka wyglądam 10 lat młodziej :) Nie faszerujcie więc skóry jakimś jadem kiełbasianym tylko prowadźcie zdrowy i aktywny tryb życia stosując przy tym dobrej jakości kosmetyki.
Ojej. Mam wrażenie, że ktoś tu wpadł w samouwielbienie... Zatem pogratulowac stsowania kremów i cudownej skóry... Idę o zakład, że za rok, dwa lub trzy jak pojawi się jedna zmarszczka to poleci jak z bata... a chęc utrzymania jak najdłuzej gladkiej twarzy zrobi swoje...tzn. zapuka do drzwi hirurga lub doktora dermatologii coby się "ostrzykac". Nie ma co krytykowac innych, kazdy mądry przed faktem, po fakcie to juz inaczej kazdy gada...
Zamiast myśleć o zmarszczkach pomyśl na razie o szkole bo Twój sposób wypowiedzi a szczególnie ortografia wymagają korekty. "hirurga" , "ostrzykać" :)

Sinusoida

Sinusoida | | Zgłoś

Ja jestem szczęśliwa, że żyjemy w takich czasach, kiedy medycyna estetyczna nie pozwala się szybko starzeć. Ostatnio skorzystałam z mezoterapii osoczem bogatopłytkowym, chyba najpopularniejszej teraz metody odmładzanie i absolutnie nie żałuję. Zabieg z użyciem tego preparatu autologicznego polega na pobraniu krwi od pacjenta, odwirowaniu jej, uzyskaniu osocza i ponownym wstrzyknięciu osocza w skórę. Brzmi może trochę groźnie, ale naprawdę nie ma się czego bać. Efekty są na tyle spektakularne, że warto. Ja byłam na tym zabiegu u dr Urszuli Brumer, która wcześniej opowiedziała mi dokładnie, jak ten zabieg wygląda. Na efekty (wygładzenie, odmłodzenie, jędrna cera) nie trzeba było długo czekać, a najlepiej widoczne były po tygodniu. Podobno rezultaty będą się utrzymywać kilka miesięcy.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja