Relaks by Wojas - historia zderza się z nowoczesnością
Pamiętacie legendarne Relaksy? Ortalionowe kozaki z plastikowymi podeszwami nosiły całe pokolenia. Relaksy były jednym z najważniejszych elementów krajobrazu PRL. Pochodziły z kombinatu obuwniczego Podhale w Nowym Targu i w latach osiemdziesiątych były absolutną podstawą zimowej garderoby.
Nie wiadomo kto jest autorem logo Relaks. Podobno znak pochodzi z Łodzi i został zmodyfikowany przez pracowników w Nowym Targu. Na cześć słynnego klubu hokejowego Podhale, literę L zmieniono, by przypominała kij hokejowy.
Logotyp na trwałe wpisał się w polską historię. A za sprawą marki Wojas zostanie reaktywowany i ponownie trafi na zimowe ulice. Departament Badań Znaków Towarowych Urzędu Patentowego przyznał firmie Wojas S.A. prawo ochronne na znak słowno-graficzny Relaks. By uczcić wielki powrót, burmistrz Nowego Targu symbolicznie wręczył Wiesławowi Wojasowi nieużywaną parę Relaksów z lat osiemdziesiątych.
Wojas obiecał odświeżyć kultowy znak i słowa dotrzymał. Współczesna kolekcja Relaksów to wygoda użytkowania i wysokiej jakości wykonanie. Damskie i męskie buty doskonale sprawdzą się w czasie nawet największych mrozów. Ozdobnie sznurowane, z klamrami, w kilku wersjach kolorystycznych, na solidnych podeszwach, są połączeniem historii z nowoczesnością. Sentymentalnie odświeżona przeszłość, która ma spore szanse stać się tegorocznym przebojem.
Ceny: od 359 do 499 zł. Kupisz w sklepach Wojas.
Jesienno-zimową kolekcję Wojas obejrzycie tutaj.
o ziuta | | Zgłoś | Odpowiedz
okolo 100 funciorow to w UK można znecznie ciekawsza marke kupic niz releax
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Niebieskie super i napis kultowy muszę je mieć :)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
a nie planowałam kolejnych kozaków... ale na relaksach to sie wychowałam...
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
podobają mi sie te białe i niebieskie
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ale czaaad ,tylko chyba z cena trrrroooochuuuu przesadzili,ale co tam chyba kupie ludzie czaaad
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Proszę, nie wskrzeszajcie reliktów PRLu, bo wspomnienia stracą urok :(
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Kurcze, są super :)
m | | Zgłoś | Odpowiedz
Kiedyś - jedyne dostępne buty, sama w takich chodziłam i nienawidziłam szczerze :) Potem - szczyt obciachu i wioski, poszły w zapomnienie gdy tylko pojawiła się alternatywa. Ale moda jak to moda - zatacza koło i teraz fashionistki włożą na siebie cokolwiek, co podobno jest modne i jeszcze w dodatku zapłacą za to grubą kasę. Ciekawa jestem tylko, co sobie pomyślą za 5, 10 czy 15 lat, gdy zobaczą swoje zdjęcie w relaksach ;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
No, te czarne z trzeciego i ostatniego zdjęcia nie wyglądają nawet tak źle...Żeby jeszcze nie ten materiał, który wygląda jak plastikowy worek na śmieci.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
te niebieskie sa czadowe..tylko ta wielka łata z napisem relax; //// bez tego bym chyba kupiła
emerte | | Zgłoś | Odpowiedz
niebieskie
ja | | Zgłoś | Odpowiedz
super
a | | Zgłoś | Odpowiedz
biale i niebieskie jak moonboot! super
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
w zyciu bym tyle za te wstretne buciory nie dala
KayaKa Ka | | Zgłoś | Odpowiedz
4 w szeregu od lewej to totalne zdzierstwo projektu butow marki timberland. po za tym co to za nowosc? takie kozaki sa juz w modzie od 5 - 6 lat....nic zachwycajacego tu nie widze
Alternatywa | | Zgłoś | Odpowiedz
"Relaxy" nadziewane gęsim puchem na wyśmienitej podeszwie, zaprojektowane tak, że nie chce się ich ściągać z nogi firmy TNF kupiłem tydzień temu za 170pln.
Wojas przegina. i to grubo.