15 Komentarzy

Tagi rower street style trendy lato 2015

Retro sukienka, szorty czy legginsy: jak się ubrać na rower?

Nareszcie! Od dawna zazdrościłyśmy mieszkankom Amsterdamu, Berlina   i Nowego Jorku, że do pracy jeżdżą na rowerze. Dzięki coraz większej siatce ścieżek rowerowych możemy dotrzeć na naszej ukochanej holenderce prawie wszędzie.

Rower przestał być sportowym akcesorium, a stał się zwyczajnym miejskim środkiem transportu. Teraz powinnyśmy tylko dopasować nasz strój do okoliczności. Choć wiele z nas do tej pory jeździło na rowerze tylko w weekendy, więc w dresie, czas zmienić przyzwyczajenia.

Dziewczyny ze stolic mody mają lepszy pomysł na „bike chic”. Najważniejsza reguła: nie zakładać zbyt krótkich spódnic, które w razie wiatru mogą odsłonić bieliznę i nie tylko. Maksi to też kiepski pomysł, bo może się wkręcić w łańcuch. Bezpiecznym wyborem będą spódnice midi, najchętniej te rozkloszowane.

Nie musimy oczywiście rezygnować z ulubionych szortów i dżinsów, pamiętajmy jednak, jak wdzięcznie na rowerze wyglądają sukienki w klimacie retro. Kluczowe są dodatki: torebki najwygodniej będzie przewiesić na skok, a buty powinny być, jeśli nie sportowe, to z pewnością płaskie. Zwróćmy też uwagę na okulary przeciwsłoneczne, słomkowe kapelusze i szaliki, żeby zabezpieczyć się przed ewentualną zmianą pogody. W drogę?

Autor: Stylistka Snobki
gość

gość | | Zgłoś

praktycznie i wygodnie najlepiej !

gość

gość | | Zgłoś

ku... wygodnie. Już nie ma w czym doradzać?
A może by tak np seria z ubraniami dopasowanymi do rożnych typów sylwetek?

gość

gość | | Zgłoś

Co za masakra... Skoro piszecie o "dojeździe do pracy", to po co w tytule pytanie o to "jak się ubarać NA ROWER"? Czy do tramwaju tez są specjalne zestawy? I jeszcze jedno - skoro juz rpzywołujecie Amsterdam, w którym mieszkam od 10 lat: tu na rower wsiadasz w tym, co akurat masz na sobie. Garnitur/garsonkę jadąc do pracy, dres jadąc na siłownię, cokolwiek jadąc na uczelnię itp. Nikt się specjalnie na rower nie ubiera (wyjątek stanowią profesjonalni kolarze). I jeszcze jedno - obcasy jak najbardziej - widać ich na rowerach całe mnóstwo. Skoro chcecie promować rowery, to bez sensu jest artykuł z serii "co do niego pasuje", bo to tylko sprawia, że cały ten trend robi się sztuczny. A chodzi przecież o środowisko i cos dla zdrowia, co nie?

gość

gość | | Zgłoś

Już widzę jak wsiadam na mojego górala w kiecce i balerinkach ;)

dsfsfdsfdsf

dsfsfdsfdsf | | Zgłoś

autor: gość
Już widzę jak wsiadam na mojego górala w kiecce i balerinkach ;)

to zmień rower albo ubranie.

emi&tom

emi&tom | | Zgłoś

ubieram obcasy na rower i wszystkim to polecam, od wiosny do jesieni wszędzie poruszam się rowerem i ubieram to co wpadnie mi do głowy z małymi wyjątkami np. koronkowa spódnica która mogła by się zniszczyć, wsiadajcie na rowery a miasta stanią się przyjaźniejsze!

gość

gość | | Zgłoś

Artykuł z cyklu ogłupiaczy. Najlepsze będą legginsy a nie jakieś denne spódnice z prostej przyczyny jaką jest brak oporu powietrza! Myślicie że czemu stroje kolarzy są obcisłe? A zamiast szalików i kapeluszy (żeby wiatr zdmuchnął?) polecam prognozy pogody.

gosc1222

gosc1222 | | Zgłoś

a ja proponuje nauczyc rowerzystow kultury jazdy zeby nie pchali sie w ludzi tylko trzymali sie sciezek rowerowych bo to juz plaga z tym jezdzeniem gdzie sie chce....kaski pozakladaja a jada w tlum ludzi masakra...

gość

gość | | Zgłoś

jezu,nawet na rower musze byc modna,z ludzi robi sie manekiny do przebierania

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Już widzę jak wsiadam na mojego górala w kiecce i balerinkach ;)
nie!koniecznie zmien rower,nie wolno na gorala w balerinach,musisz adidasy,bo to rower sportowy,jak moglas sie tak pomylic!!!:)

gość

gość | | Zgłoś

Takie to TRUDNE??? NIE wiedza jak ubrac sie na ROWER??? Jesli tak o sa BEZMOZGOWCY!!!

gość

gość | | Zgłoś

jak się ubrać na rower? ładnie i wygodnie, tak by nic się w łańcuch nie wkręciło, szkoda zdrowia na niemądrą modę.

olga 23

olga 23 | | Zgłoś

w stringach i koszulka lekka,przewiewna bez biustonosza.

gość

gość | | Zgłoś

autor: gość
Już widzę jak wsiadam na mojego górala w kiecce i balerinkach ;)
Hm, ja na swoim crossie jeżdżę w spódnicach/ sukienkach i niewysokich obcasach, tak się najlepiej czuję i mi najwygodniej. Szlag by mnie trafił w spodniach.

gość

gość | | Zgłoś

I dobre buty dobrać! Na przykład tenisówki! Ładne są na Eobuwie:) Nawet tenisówki mogą być stylowe.


X
Drodzy Czytelnicy,
Połączyliśmy nasze siły z serwisem WP Kobieta
i od dziś nasze treści będziecie mogli przeczytać na tym właśnie serwisie.

Dziękujemy, że jesteście z nami!
Redakcja