Różowa bitwa: słodkie pastele czy uwodzicielski kawior
Róż ma wiele twarzy – może być słodki, pastelowy, lekko brzoskwiniowy, łososiowy, malinowy, czy w odcieniu fuksji. Jesteśmy ciekawi, jakie odcienie różu należą do Waszych ulubionych. A korzystając z okazji przedstawiamy Wam dwie najświeższe, wiosenne kolekcje – która podoba Wam się bardziej?
Pierwsza to Pearls of Passion marki IsaDora - niej rządzą połyskujące pastele w stylu girly-like. Kolekcje tworzy:
- Twist-up Metallic Eye Pen, metaliczna kredka do powiek (Cena: 42 zł)
- Smooth’n Shine SPF 12, błyszczyk do ust (Cena: 47 zł, 8 ml)
- Wonder Nail Wide Brush, lakier do paznokci (Cena: 31 zł)
- Eye Shadow Quartet, cienie do powiek (Cena: 67 zł)
- Jelly Kiss, żelowa pomadka do ust (Cena: 51 zł)
Druga to sygnowana przez Artdeco kolekcja Kaviar Gauche, powstała we współpracy z niemiecką marką odzieżowa Kaviar Gauche (do grona jej miłośniczek należy m.in. Charlize Theron). Tu królują odcienie kawiorowo-łososiowe:
- Beauty Box Quattro Cooper Basic, magnetyczna kasetka, limitowana edycja (Cena: 46,50 zł)
- Eyeshadow, cienie magnetyczne (Cena: 25,50 zł)
- Soft Eye Liner, wodoodporna kredka do powiek (Cena: 32,50 zł)
Ultra Volume Mascara, czarny tusz do rzęs (Cena: 64 zł)
- Soft Lip Liner, wodoodporna konturówka do ust (Cena: 32,50 zł)
- Lip Lacquer, intensywnie kryjący błyszczyk do ust (Cena: 49,50 zł)
- Lip Brilliance, błyszczyk do ust (Cena: 49,50 zł)
- Perfect Color Lipstick, nawilżająca pomadka do ust (Cena: 40,50 zł)
- Blusher, magnetyczny różu do policzków (Cena: 33,50 zł)
- Ceramic Nail Lacquer, lakier do paznokci (Cena: 29,50 zł)
foxy | | Zgłoś | Odpowiedz
u IsaDory wiecznie ta sama modelka
a kolorki pastelowe całkiem przyjemne;)
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
ella bella | | Zgłoś | Odpowiedz
Art deco fajniejszy tylko szkoda, że modelka nie jest pomalowana na zywo a w programie graficznym
haha | | Zgłoś | Odpowiedz
Słodki odcień różu ? Jaki to kolor ? o.o
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
Woalka | | Zgłoś | Odpowiedz
Używam cieni obu firm, naprawdę polecam. Są super trwałe, mają bdb konsystencję, nie uczulają i maja bogaty wybór kolorystyczny. Akurat te propozycje kolorystyczne są średnie. IsaDora wiosenna ma ten nieszczęsny brokat, który bardziej nadaje się na wieczór (wtedy ładnie mieni się w półmroku, brokat ma też tendencję do osypywania), natomiast ArtDeco nie pokazuje tu samego nakładania make-upu co jest chyba najważniejsze.
LadyRenoir1 | | Zgłoś | Odpowiedz
Propozycja Artdeco zdecydowanie ciekawsza, bo słodkie pastele mają teraz w ofercie wiosna-lato prawie wszystkie firmy (Chanel, Dior, etc), i nie każdemu to pasuje, a łososie i brązy o wiele bardziej nadają się na co dzień, i mnie akurat pasują do cery. Miłe urozmaicenie.
gość | | Zgłoś | Odpowiedz
gosc 123 | | Zgłoś | Odpowiedz
jejku pani z pierwszego filmiku wyglada jak pomalowana bazarowymi cieniami za zlotowke, bleeeeeeeee. Nijak sie ma do tego co jest przedstawione na plakacie IsaDory. Mam jedna paletke z ID i musze przyznac ze sa okropne, jak dla mnie do tej pory najlepsze to MAC i Make Up Forever.